logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Car Audio a samochód na gwarancji - firmowy

Davidek00 03 Sty 2012 21:27 5041 9
REKLAMA
  • #1 10344649
    Davidek00
    Poziom 10  
    Witam wszystkich,
    jestem użytkownikiem peugeota 207 (samochód firmowy)
    zastanawiam się nad założeniem jakiegoś delikatnego car audio bez dużych przeróbek.
    Samochód jest nowy więc na tą chwilę stwierdziłem ,że zostawię oryginalne głośniki w autku (jest ich 6 sztuk)
    chciałbym tylko jakąś nie za dużo skrzynię basową do bagażnika tylko zastanawiam się jak ją zamontować żeby serwis ani pracodawca się nie przyczepili :)
    Czy jeżeli zamontuje aktywną skrzynię basową to czy nie stracę gwarancji?

    Miałem kiedy Skrzynię infinity z wzmakiem Ground Zero w prywatnym samochodzie ale niestety skradziono mi cały zestaw;/
    Niestety wszelkie wiercenia itp odpadają więc pewnie poprowadziłbym kable po prostu jakoś pod dywanikami.

    Pls o poradę:)
  • REKLAMA
  • #2 10344830
    powalla
    Moderator CarAudio
    Davidek00 napisał:
    Czy jeżeli zamontuje aktywną skrzynię basową to czy nie stracę gwarancji?



    Nie uważasz że to pytanie powinieneś skierować do serwisu (salonu, dilera , przedstawiciela marki auta)? Odpowiedź weź sobie na piśmie , żeby potem było co w sądzie pokazać jak Ci będą wmawiać że silnik lub cokolwiek innego padło bo masz suba ;)
  • REKLAMA
  • #3 10348121
    Davidek00
    Poziom 10  
    Możliwe ale problem polega na tym, iż samochód jest firmowy więc mi nic do niego :)
    a was chciałem zapytać jak podłączyć taki sprzęt bez zbytniej ingerencji w auto... tak azżeby nie stracić gwarancji :)
  • #4 10348306
    qstosz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Szkoda Ci na telefon do dilera :D
  • REKLAMA
  • #5 10349419
    msepl
    Poziom 26  
    Podłącz wszystko bez wiercenia byle dobrze.
    Jak Ci coś padnie w samochodzie to przed wizytą w upierdliwym serwisie Peugeota wszystko ( aż! subwoofer i wzmacniacz ) zdemontuj i po problemie.

    nie dzwoń, szkoda czasu, zawsze będziesz miał odpowiedź NIE

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #6 10370543
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    msepl napisał:

    Podłącz wszystko bez wiercenia byle dobrze.

    Bzdura!
    Raz, że montażu wzmacniacza da się przeprowadzić prawidłowo bez przykręcenia do go auta. Dwa, ma demontować wszystko po kilka razy, bo...?
    Jeden telefon do dilera/serwisu wyjaśni sprawę. Poza tym, skoro to auto firmowe, to należało by uzgodnić sprawę z właścicielem, czyli firmą macierzystą.
    Utrata gwarancji ze względu na samowolną ingerencję w auto, to nie taka błaha sprawa. Tak, jak wyżej radzono - ZADZWOŃ! Żadnej samowolki!
    Porady w stylu imć msepla możesz zamieść na kupkę z bzdurami.
  • #7 10379420
    msepl
    Poziom 26  
    1. Widocznie Pan Błażej siedzi sobie w ciepełku i nie zna podejścia serwisów autoryzowanych co do gwarancji samochodów, adnotacji w książkach gwarancyjnych dealerów i zawartych w nich aneksów.

    2.
    Cytat:
    Raz, że montażu wzmacniacza da się przeprowadzić prawidłowo bez przykręcenia do go auta.

    To jest dopiero bzdura. Wielu klientów tego typu co Davidek00 obsługiwałem i wiem, że jak na początku mi to powie to tak montuję ( nasza firma ) by było ok i powiem więcej bez użycia wiertła. Powiedzieć jak ?

    3.
    Cytat:
    Dwa, ma demontować wszystko po kilka razy, bo...?

    Patrz punkt 1

    4.
    Cytat:
    Poza tym, skoro to auto firmowe, to należało by uzgodnić sprawę z właścicielem, czyli firmą macierzystą.

    Z tym się zgodzę ale z góry mogę sobie sam odpowiedzieć.

    5.
    Cytat:
    Porady w stylu imć msepla możesz zamieść na kupkę z bzdurami.

    Nie lubię osobistych wycieczek.

    Kolega Davidek00 napisał czy może przeprowadzić sobie bezinwazyjnie przewód pod dywanikami a tu TAKA ARMATA od moderatora piszącego nie na temat. wow

    pozdrawiam
  • #8 10379641
    powalla
    Moderator CarAudio
    To ja napiszę taki prosto z życia scenariusz . Zakładający temat założył sprzęt bez wiedzy właściciela auta i serwisu . Jedzie sobie pięknie a tu nagle auto staje w polu (powód nieważny ale np. wpadnięcie w dziurę ). Teraz czy ma od razu wzywać lawetę , czy w polu demontować klocki i potem dzwonić po lawetę ? O 20 stopniowym mrozie, śniegu, deszczu , czy tam innego kataklizmu nie wspominam ;)
    Wersja druga ... podpadł łobuzom na osiedlu , Ci dla jaj i hecy podpalają mu auto . W zgliszczach firma ubezpieczeniowa znajduje "jakieś kable" ... szukać będziesz łobuzów , czy od razu zaczniesz zbierać kasę aby oddać szefowi , ba pewnie byłemu szefowi , bo się dowie o "samowolce" w aucie . Wierz mi że ubezpieczalnie teraz naprawdę szukają dziury w całym , bo w ich interesie jest znaleźć nieprawidłowości . Zycie jest już samo w sobie trudne , więc po co komplikować je sobie za kilka setek wydanych na założenie CA w serwisie autoryzowanym? Wasza firma też tego za darmo nie robi ;) Zresztą po co się produkować jak zakładający oszczędza nawet na telefonie do dilera ...
  • #9 10379983
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    powalla napisał:
    Zresztą po co się produkować jak zakładający oszczędza nawet na telefonie do dilera

    Amen.
  • #10 10380269
    msepl
    Poziom 26  
    Pesymiści.

    na wieki wieków
REKLAMA