Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie twarde miedzi - jak to robić?

kaszel 28 Mar 2015 02:47 47575 36
  • #31
    W0jtek92
    Poziom 36  
    Witam, wiem że tamat ten już długo nie był poruszany lecz chciałem podzielić się swoimi uwagami na temat lutu twardego a mianowicie: Luty twarde wykonuję na instalacjach gazowych, palnik jaki do tego wykorzystuję to Koma optima PC-OPT 14 z dyszą cyklonową, sprzedawca w sklepie twierdził iż tym palnikiem lutuje się tylko na miękko bo z lutem twardym sobie nie poradzi..... Facet się mylił bo widocznie praktyki w lucie twardym nie posiadał, ale do rzeczy, stosuję wyżej wymieniony palnik turbo w zestawie z turystyczną butlą propan-butan (waży 2 kg) jako spoiwo stosuję lut miedziany z 5-cio % dodatkiem fosforu choć nie zawsze taki właśnie udaje mi się zakupić, topników nie stosuję nigdy, czyścik do rur miedziany używam tylko w przypadku gdy na rurze znajduje się np. Taśma klejąca (do transportu rur) bądź jakiś odprysk farby (bo akurat coś na budowie ktoś maluje). Składam ze sobą odpowiednio instalację np. Gdy muszę polutować kolano obowiązkowo lutuję oba kielichy z odpowiednio wymierzonymi wcześniej odcinkami rury bo kształtka raz nagrzana nie nagrzeje się tak szybko za drugim razem, taka sama zasada dotyczy trójników, muf itp, gdy mam gotowy element odpalam palnik i utrzymuję go w odległościo od 4 do 7 centymetrój od lutowanej miedzi (miedź fi 15-7cm , miedź fi 22 - 7cm) lecz to kwestja wyczucia sprzętu i ilości gazu w butli, rozgrzewam materiał tak długo aż na powłoce miedzi nie pojawią się "pęknięcia" wygląda to jak by materiał się łuszczył co jest dla mnie sygnałem że zaraz miedź zabarwi się na wiśniowo i wtedy mogę przykładać spoiwo do lutowanego miejsca, dotykam kształtki i rury spoiwem do momentu aż palnik "przyklei" do lutowanego miejsca ujmując to prostym słowem "kropelki spoiwa" chwilę później gdy zaobserwuję iż ta kropelka się wchłania a cały materiał w jej obrębie zaczyna przyjmować płynną strukturę wtedy podaje spoiwo, jeśli jest możliwość w przypadku gdy lutuję coś na stoliku staram się dokładnie objechać spoiwem do okoła całe łączenie rury z kształtką do momętu gdy wszelkie szczeliny zaleję spoiwem, w przypadku lutowania miedzi z mosiądzem musimy być ostrożni z uwagi na znaczni szypszą topliwość mosiężnego elementu który lutujemy, w takim przypadku najlepiej palnik tzn jego skupiony płomień nakierować bliżej miedzi by mosiądz nam się nie stopił, gdy jednak lutuję w tak zwanym "przymusie" procedura ta sama z tym że spoiwo rozprowadzam po łączeniu instalacji na czujność bo przy ścianie raz że nie widać, dwa płomień utrudnia obserwację a poza tym wszelkie mini lusterka to "szajs" i tak nic w nich nie widać a tylko przeszkadzają, kwestja wprawy, wyczucia sprzętu i techniki podawania spoiwa a na taką czujność polutujemy każde trudno dostępne miejsce. Co do osadu złuszczonej się powłoki miedzi po lutowaniu to nic na to nie poradzimy gdy stosujemy palnik propan-butan turbo materiał nagrzewa się dosyć długo w porównaniu do palnika tlen-acetylen, Osobiście po wykonaniu lutu i ostygnięciu materiału przecieram rurę i kształtki zwilrzonym czyścikiem do miedzi a poźniej wycieram suchą ścierką, po wykonaniu odpowiedniej próby szczelności instalacji gazowej maluję wszystkie kształtki i szczerniałe odcinki rur sprayem o składzie 99% czystej miedzi (dostępny w hurtowniach instalacyjnych od różnych producentów lecz dosyć drogi bo mała puszka kosztuję około 60 złotych) efekt jest bajeczny bo czarne nadpalenia znikają po malowaniu tyle że wnętrze instalacji w moim przypadku przedmuchuję powietrzem z kompresora kilku krotnie choć gdy chcemy uzyskać efekt braku nadpalonej miedzi wewnątrz instalacji trzeba zastosować osłonę materiału poprzez gaz obojętny a najczęściej stosuje się do tego azot, w temacie wydajności gazu w mojej butli to jest to różnie, zazwyczaj gdy butla jest wykorzystana i pozostało około 30-35% gazu to trudno jest już polutować trójnik z rurami w każdym kielichu fi 22 choć na kolano fi 15 z rurami w kielichać daje radę wykonać lutowanie, dlatego taką butlę stosuję już tylko do lutowania miękkiego a do twardych lutów używam drugą 2 kilogramową taką samą w pełni napełnioną butlę propan-butan, tyle że nawet gdy butla jest pełna to nie możemy lutować bez przerw z uwagi na to że nasza butla poprzez oddawanie gazu z czasem "zmarznie" okryje się szronem a efekt mamy nie ciekawy bo gdy tak się dzieje siła płomienia maleje w związku z czym z twardego lutowania nici do chwili aż temperatuja butli nie powróci do temperatury otoczenia. Może komuś przyda się ten post gdy będzie podejmował próby lutu twardego, oczywiście to moje doświadczenia i obserwacje czysto praktyczne i nie każdy musi się z nimi zgodzić.
  • #32
    Nargo
    Poziom 19  
    Kiedyś walczyłem z lutem twardym palnikiem Rothenberger AIRPROP. Fajna sprawa jednak nie nadaje się tego typu palnik do lutowania na ścianach, w małych pomieszczeniach pod sufitem, blisko plastików, drzwi i tym podobnych.
    W skrócie wszelkie prace na mieszkaniach/budynkach zamieszkałych gdzie nie będzie generalnego remontu odpadają.
    Aktualnie przeszedłem na zacisk w instalacjach gazu a w sytuacjach wymagających lutowania mam palnik propan/tlen. Łatwiej, pewniej szybciej, większy zakres średnic :D, możliwość lutowania kształtek wyoblanych = cięcie kosztów przy większych średnicach, większa dowolność w prowadzeniu instalacji.
  • #34
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #36
    W0jtek92
    Poziom 36  
    Witam, nie mam pojęcia co ten filmik z YT ma wspólnego z lutem twardym ale ok. Nawiąże jednak do pewnej kwestji, ostatnimi czasy luty twarde wykonywałem palnikiem acytelynowym REMS MACHO, nie ukrywam że robota idzie fajnie, szybko no i nagrzanie materiału lutowanego to pestka. Lecz tak jak kolega Nargo napisał, w miejscach trudno dostępnych osoby bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia powinny polegać na technice zaciskowej miedzi. Bo lut twardy wydaje się prosty, zabawny i przyjemny... A to dosyć skomplikowana sprawa:)
  • #37
    KamilaDaar
    Poziom 1  
    Witam,
    do pracy w Niemczech poszukujemy ślusarzy z umiejętnością lutowania na twardo. Niemiecka umowa o pracę.
    email: daarps(malpa)daarps.de lub +48 576040707