logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[atmega8] Sterowanie LED przez tranzystor

max10 04 Sty 2012 07:18 4440 11
  • #1 10345885
    max10
    Poziom 12  
    Witam

    Mam mały problem ponieważ podłączyłem oświetlenie diodowe ( 10 żarówek po ok 1W ) według schematu poniżej, tranzystor steruję poprzez PWM. Gdy wartość PWM wynosi 0 diody bardzo słabo świecą ( widoczne tylko w nocy ). Jest to mój pierwszy projekt od podstaw więc proszę o wyrozumiałość.

    R5 - 800
    R9 - 10k

    [atmega8] Sterowanie LED przez tranzystor
  • #2 10345936
    kingofspace7
    Poziom 20  
    Zły tranzystor masz. Atmega nie jest wstanie go otworzyć. Zastosuj inny mniejszy albo daj ejszcze jeden tranzystor w roli sterownika...
  • #3 10346066
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jakby nie była go w stanie otworzyć to bu mu raczej nie świeciło, niesądzisz?
    Do PWM wykorzystujesz timer? W jakiej konfiguracji? W zależności od konfiguracji timer w ATMedze generuje glitche przy 0 lub 255, taka krótka szpilka może odpowiadać za obserwowany efekt. Pomaga zmiana trybu timera.
  • #4 10347880
    max10
    Poziom 12  
    Tak wygląda moja funkcja do inicjalizacji PWM:
    Kod: C / C++
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
  • #5 10348157
    xamrex
    Poziom 28  
    max10 napisał:
    diody bardzo słabo świecą

    Ja mam normalne żarówki diodowe na 230V, połączone do żyrandolu i też słabo świecą (szczególnie w nocy).
    Nie sądzę, że winny jest uC..
    Myślę, że są gdzies po prostu za duże pojemności czy coś....
  • #6 10348268
    Electix
    Poziom 21  
    Jest tak jak napisał kolega tmf, spróbuj użyć zatem innego trybu pracy PWM. Przy Phase Correct PWM ten objaw nie powinien występować. Jeżeli chodzi o tranzystor. To można go bezpośrednio sterować wprost z portu mikrokontrolera, ale dla nie zbyt wysokich częstotliwości przełączania(do kilkuset Hz). W przypadku wyższych częstotliwości, we znaki może dać się pojemność bramki tranzystora, co może znacząco obciążyć port kontrolera i ten, w efekcie może nie być w stanie przełączyć tranzystora. Wtedy należy przed bramką zastosować dodatkowy układ, który poprawia tą niedogodność. Tu na forum, temat ten był poruszany już wielokrotnie i są dostępne nawet gotowe schematy dla tranzystora BUZ11.

    Pozdrawiam :)
  • #7 10353169
    SylwekK
    Poziom 32  
    A czy ten BUZ to logic level? Może to jest przyczyną. Ja korzystam często z mosfetów tylko właśnie logic level, bez żadnych rezystorów (chociaż dla szybkich przebiegów może się czasem przydać ściągający bramkę do masy). Efektu o którym piszesz nie zaobserwowałem.
  • #9 10354789
    max10
    Poziom 12  
    Zauważyłem jeszcze jedną rzecz, nie wiem czy to pomoże. Sterownik tymczasowo jest podłączony do zegara ( takiego z marketu który uruchamia sterownik o odpowiedniej godzinie ). Świecenie diod jest widoczne nawet gdy zegar odcina zasilanie, gdy odwrócę wtyczkę zasilającą 230V świecenie znika ( zegar pewnie odcina tylko fazę lub zero ).
  • #10 10355378
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 10587231
    Sławek-K
    Poziom 15  
    Mam podobny efekt z diodową żarówką (u mnie akurat pożądany), że świeci bardzo delikatnie w nocy. Tłumaczę to faktem , iż włączniki oświetlenia mają neonówkę w szereg z rezystorem i to już wystarczy aby taka żarówka delikatnie świeciła. (Badając napięcie wskaźnikiem neonowym również przez nasz palec aż do stóp płynie mały prąd wystarczający do zapalenia neonówki))
    Jeśli tak się dzieje przy 12V to możliwe jest , że delikatne tętnienia tego napięcia oraz pojemność tranzystora wystarczą aby popłynął prąd o małej (ale wystarczającej) wartości.
  • #12 10587856
    xamrex
    Poziom 28  
    Sławek-K napisał:
    Mam podobny efekt z diodową żarówką (u mnie akurat pożądany), że świeci bardzo delikatnie w nocy. Tłumaczę to faktem , iż włączniki oświetlenia mają neonówkę w szereg z rezystorem i to już wystarczy aby taka żarówka delikatnie świeciła. (Badając napięcie wskaźnikiem neonowym również przez nasz palec aż do stóp płynie mały prąd wystarczający do zapalenia neonówki))
    Jeśli tak się dzieje przy 12V to możliwe jest , że delikatne tętnienia tego napięcia oraz pojemność tranzystora wystarczą aby popłynął prąd o małej (ale wystarczającej) wartości.

    Mi też się świecą żarówki diodowe,
    Ale tylko w jednym 'żyrandolu' w drugim mam zamontowane diodowe a się nie świecą:)
    Słyszałem, że wystarczy dać rezysotr, ale mi się ten efekt delikatnego świecenia podoba :)

    P.S ja mam 'normalne' włączniki
REKLAMA