Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poznański super serwis i jego naprawa

kawaipapierosy 05 Sty 2012 08:39 3837 35
  • #1 05 Sty 2012 08:39
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Zacznę od tego, że nie wiem gdzie ten temat wrzucić.
    A następnie napiszę słów kilka o tym co mi się dziś przytrafiło.
    Parę dni temu przyleciała z Polski, konkretnie z Poznania moja... siostrzenica (chyba!). Przywiozła mi laptopa, który kupiła 1.5roku temu tu w Chicago. Twierdziła, że się wyłącza w dziwnych momentach.
    Dostałem:
    Gateway NV7802u, przynajmniej tak jest nadrukowane na podejrzanie świeżutkiej naklejce z tyłu lapka. Obok niej znajduje się naklejka z kodem win7 home premium w bardzo zużytym stanie.
    Poznański super serwis i jego naprawa
    Nie wiem czy mogę tak pokazywać serial na elce, ale zgodę właścicielki mam.
    Tylko po co to pokazuję?
    1) Sprawdziłem model tego lapka z naklejki:
    Processor Class: Core 2 Duo
    Processor Brand: Intel
    Processor Type: Dual-Core
    Processor Speed: 2.20GHz
    Processor Number: T6600

    Bios oraz Aida twierdzą, że w lapku jest Intel Core 2 Duo 2.00GHz T7300. Pozostałe komponenty się zgadzają.

    2) Zanim jednak do tego doszedłem szukałem powodów wyłączania się lapka. Okazało się, że laptop jest ok i się nie wyłącza. Szybko jednak zorientowałem się, że bateria całkowicie zdechła. Po 1.5 roku to trochę dziwne, zwłaszcza, że ostatnio laptop wogóle nie był włączany. Jeśli się nie mylę to na powyższym zdjęciu ujęte jest to w "Longest Down Time" czyli 146 dni.
    Także, laptop się nie ładuje, podejrzewam więc, że po prostu kabel jej wylatywał przy zmianie miejsca lub podnoszeniu lapka. Niemniej jednak zapuściłem właśnie Prime95 i z 32 C zrobiło się 95 C i lapek wciąż nie zaliczył "zgonu". :)

    [film=450.370:eb7cafcb10]https://filmy.elektroda.pl/[/film:eb7cafcb10]
    a jeśli nie działa to tu:
    ula000.MTS
    00003.MTS

    3) Popatrzcie jeszcze raz na powyższy obrazek no i oczywiście filmik.
    Porównajcie seriale windowsa.
    Zgadza się, nie są identyczne...nawet trochę się różnią o czym najlepiej świadczy czarna tapeta i napis w prawym dolnym rogu ekranu.
    Powstaje pytanie:
    czemu na 1.5rocznym lapku zainstalowany jest piracki win7 działający na innym procku?
    By rozwiać część pytań powstał ów mój filmik.
    Niejaki serwis, nazwany przez mnie Sniper (nazwa z naklejki) powinien nam najbardziej tu pomóc. Zapytałem właścicielkę czy w Poznaniu naprawiał jej ktoś lapka. Powiedziała, że tak i że nawet odsyłali gdzieś laptop bo trzeba było wymienić jakąś płytkę.




    Nie wiem o jaką płytkę chodzi, bo po pierwsze nikt tak płyty głównej nie nazywa, karta graficzna jest wbudowana a jedyne co można wymienić to karta sieciowa kosztująca w porównaniu z mobo o vga grosze, a której chyba nigdy się nie psuje. Przynajmniej nie spotkałem się z tym. Co innego płyta czy vga, to jest dość powszechny problem.
    Po co jednak ktoś przeinstalowywał 2 lutego system wrzucając piracki serial i zmieniając procek?
    Ciekawostka jest to, że to firma sieciowa, dość podobno duża. Czekam na prawdziwą nazwę firmy i kosztorys naprawy jakiej udzielili.
    Jak tylko się dowiem to się podzielę.
    Próbuję jeszcze znaleźć błąd w moim rozumowaniu i dochodzeniu, bo może ta firma jest niewinna a ja wydziwiam.
    Zagadką jest to po co ów serwis nakleił 2 naklejki firmowe na laptopie, a tym bardziej na śrubce pod baterią co by znaczyło złamanie jakiejś gwarancji ponaprawczej gdybym chciał go rozkręcić.
    Co oczywiście zamierzam bo chcę zobaczyć tą nową płytkę.
    Tak sobie myślę, że może rzeczywiście płyta została wymieniona u dilera.
    Niemniej jednak procka nie docisnę by wycisnąć te 200MHz i wciąż rodzi się pytanie po co ktoś pozdrapywał naklejki na ramie.
    W teorie spiskowe, że to gorąco nie uwierzę bo na wszystkich kompach i lapkach akurat ta naklejka zachowuje się bardzo długo. Dopiero na kościach 133mhz z jakiegoś chyba Pentium 2-3 naklejka lekko odchodzi i to podejrzewam od wilgoci w mojej piwnicy po 7-10 latach.
    W dodatku na jednej kości naklejka normalnie znikła LOL.
    Ciekawi mnie też czy napis obok wyrazu Sniper to numer telefonu? jednakże nazwa firmy to jak na razie na pewno nie "Sniper", a więc pewnie to nie numer...
    Po drugie czy ta firma nie boi się takiej naprawy?
    Jeszcze bym zrozumiał, gdyby to osiedlowy Bodzio "naprawiał", co dopiero jest w 2iej klasie gimnazjum, ale firma i to sieciówka, czyli rozumiem coś większego niż "Bodzia Komputerowy Serwis".
    Jak dostanę nawę firmy i numer, na pewno zadzwonię i popytam.

    Tylko po co diler miałby instalować pirata, zmieniać procek na gorszy o 200MHz i kombinować coś z pamięciami?
    Nie bardzo też wciąż wierzę, że serwis nie sprawdził baterii.
    No ale może zdechła tak nagle?
    Poznański super serwis i jego naprawa

    -1 29
  • #2 05 Sty 2012 09:17
    pawel-jwe
    Poziom 30  

    Niestety takie cuda się zdarzają. Jakieś 13-14 latek wstecz kupowałem swojego pierwszego kompa (w dość dużej firmie, realizującej sporo zamówień nawet do biur) i kom kupowany był z pomocą znajomego co znał ludzi z firmy. Komp działał jakieś 7-8 lat bez problemów, po czym padł (najprawdopodobniej płyta albo procek) - nie było sensu naprawiać więc poszedł w rozbiórkę. Nigdy wcześniej od nowości nie była wyciągana płyta główna, po jej zdemontowaniu na spodniej części ujrzałem nalepkę z napisem (pismem ręcznym) "ZAWIESZA SIĘ" :) i tak dochodzimy do sedna, jak to wszelkie firmy serwisujące-naprawiające-sprzedające oszukują ludzi.
    Jak serwis laptopów to tylko firmowy, może i się cenią ale przy najmniej nie bawią się w podmianę części czy tym bardziej kradzież systemu operacyjnego.

    0
  • #3 05 Sty 2012 09:28
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Ty sobie wyobrażasz co się stanie jak dorwę numer do tej firmy i postraszę policją?
    Tylko coś się boję, że zaraz ktoś z wass powie mi, że za dużo filmów amerykańskich się naoglądałem i takie rzeczy uchodzą i ujdą w PL.
    Może mi ktoś podpowiedzieć jak znaleźć nową baterię do tego lapka. Strona producenta to śmiech na sali, a znam tylko model tej małej aterii; chciałbym natomiast kupić coś w stylu 8cell 8800mah.
    Jak znaleźć taki model?

    PS dodałem na koniec zdjęcie bo walczę z MTSem.

    0
  • #4 05 Sty 2012 09:45
    Christophorus
    Poziom 41  

    Niestety takie przypadki się zdarzają. Znajomy też kupił "nowy" komputer. Oplombowany, żeby nie zaglądnąć do jego wnętrza. Początkowo nie zgadzał się typ procesora w komputerze z tym co było w fakturze VAT. Później kiedy dokładniej sprawdziłem komputer to znalazłem na nim nie usunięte dane, typu zdjęcia i filmy z wesel oraz pliki MS Word z pracami studentki, w których znalazłem jej dane osobowe, z adresem włącznie! A to wszystko w rzekomo "nowym" komputerze. Niestety znajomy po rozmowie telefonicznej ze sprzedawcą "odpuścił".

    Wracając do laptopa ja bym o fakcie kradzieży oryginalnego systemu i instalacji nielegalnego systemu przez firmę - serwis komputerowy powiadomił Microsoft. Jeśli laptop był kupiony z oryginalnym systemem to najczęściej nie ma potrzeby przeinstalowywania go, tylko system się odtwarza z kopii na płycie DVD lub odpowiedniej partycji z kopią. Możliwe też, że nikt nie przeinstalował systemu, tylko więcej podzespołów zostało wymienionych w komputerze z twardym dyskiem włącznie.

    0
  • #5 05 Sty 2012 09:56
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    SMartVision stwierdził, że dysk ma 146dni. Nie wiem tylko czy to statystyka dni używanych pod prądem czy ogólnie życia.
    Bios okrojony do granic więc nic się nie dowiem. Nawet Asset Tag jest wyczyszczony, no ale może w gatewayach go nie ma.
    Laptopa wyczyściłem i już pod nowym systemem 1.5h chodzi pod Prime95 przy blisko 100 C i nic mu nie jest. Włożyłem nawet cooler pod spód, ale zdziałała tylko -5 stopni czyli nic. Najlepsze jest to, że włąścicielka nie jest w stanie wyciskać takie siódme poty przeglądając sam net więc śmiało chyba mogę powiedzieć, że tzreba tylko wymienić baterię. Jak dowiedzieć się która "mocniejsza" bateria tu pasuje?

    Dodaje 2 linki do filmów:
    ula000.MTS
    00003.MTS

    A jednak padł, po prawie 2h testowania w Prime gdy przyszedłem wyłaczyć lapka... to już był wyłączony. Kabel siedział solidnie w gnieździe.
    Właczyłem ponownie, laptop na start ma 32 C, po kolejnych 30min przy odpalonym tylko win7 bez żadnego zadnaia ma 46 C i wciąż działa. Teraz to nie wiem czy temperatura go wyłaczyła czy serio coś jest nie tak...

    0
  • #6 05 Sty 2012 10:55
    hiv_sick
    Poziom 22  

    Temperatura 100st. C jest stanowczo za dużą temperaturą!. Proponuje Ci przeczyścić układ chłodzenia oraz wymianę pasty termo-przewodzącej. Jeżeli chodzi o "nieoryginalność" systemu to też miałem podobny problem z nowym laptopem ACER - kupionym w sieci marketów. Rozwiązaniem była zmiana klucza produktu w systemie na ten, który był pod laptopem oraz jego aktywacja. Moim zdaniem systemy są preinstalowane z tego samego nośnika, w którym jest wpisany jeden klucz produktu.

    0
  • #7 05 Sty 2012 11:22
    pawel-jwe
    Poziom 30  

    Mam laptopa 5 lat i moja nalepka od Win wygląda jak nowa. Natomiast jeśli właścicielka nie używa laptopa intensywnie na kolanach (lub pościeli) to ta nalepka wręcz "nie ma prawa" tak wyglądać (zresztą dziwne że tylko ta jedna tak wygląda). W takim wypadku albo co najmniej obudowa z nalepką jest duża starsza (tzn. laptop może być po firmowej odnowie i podmianie niektórych podzespołów), albo rzekoma firma z Poznania podmieniła pół laptopa.

    0
  • #8 05 Sty 2012 11:29
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Tak jak pisałem mam nadzieję niedługo dowiem się jak firma się nazywa oraz co znajduje się w środku lapka:)

    0
  • #9 05 Sty 2012 11:38
    Radysh
    Poziom 27  

    Główna zasada jaką od kilkunastu lat stosuję u klientów, to zwrot uszkodzonych części.
    Jeśli wymieniam dowolny podzespół, oddaje właścicielowi uszkodzony ponieważ tak stanowi prawo!

    W karcie gwarancyjnej zaś, wpisane są nr`y seryjne podzespołów. Co także mi ułatwia pracę, jeśli właściciel przynosi pacjenta i twierdzi, że zdechł bez powodu a nikt w nim nie grzebał. Łatwo wówczas zweryfikować czy czasem podzespoły w sposób magiczny nie zmieniły swoich parametrów.

    Jeśli zaś okaże się, że ów serwis od laptopa siostrzenicy przeprowadził jakieś machlojki z bebechami powyższego, to ja bym się zupełnie nie zastanawiał tylko oddał sprawę na policję.

    0
  • #10 05 Sty 2012 12:07
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Tylko że ja nie mam ani karty gwarancyjnej ani opakowania, nic nie mam.

    0
  • #11 05 Sty 2012 16:16
    amenamen
    Poziom 8  

    Nr wyglada i pokrywa sie z nr telefonu krakowskiego Sniper (www sniper com pl), ale oni maja jakis certyfikat Rzetelna firma :D

    (sry za brak pl znakow)

    EDIT: ...przystąpiła do Programu Rzetelna Firma, jednak na chwilę obecną nie spełnia warunków uczestnictwa w programie

    0
  • #12 05 Sty 2012 20:42
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Skontaktowałem się ze Snajperem. To wcxale nie ejst mała firma z osiedla. Przynajmniej ta strona internetowa na to nie wskazuje a wręcz odwrotnie.
    Czekam na odpowiedź.
    PS
    Zrobiłem 4 testy pamięci w Memtest 4.20 i za każdym razem gdzieś w połowie laptop się wyłącza. Co to może być?

    0
  • #13 05 Sty 2012 21:13
    Radysh
    Poziom 27  

    kawaipapierosy napisał:
    Skontaktowałem się ze Snajperem. To wcxale nie ejst mała firma z osiedla. Przynajmniej ta strona internetowa na to nie wskazuje a wręcz odwrotnie.
    Czekam na odpowiedź.
    PS
    Zrobiłem 4 testy pamięci w Memtest 4.20 i za każdym razem gdzieś w połowie laptop się wyłącza. Co to może być?


    Zabrudzone chłodzenie, laptop podczas testu był owinięty w pierzynę, padnięty ram, niewidzialni kosmici wyłączają laptopa podczas testu...?

    To, że firma niemała nie znaczy, że jakiś "serwisant" nie poszedł po najniższej linii oporu.

    Sugerowałbym wpierw wyczyszczenie wentylatora i wszelkich kratek w sprzęcie. Później ponowny test. Rozumiem, że kolega testował Memtest86+?

    Dobrze byłoby też, gdyby kolega pobrał ISO Live dowolnej dystrybucji Linuksa i na niej przetestował sprzęt.

    0
  • #14 05 Sty 2012 21:33
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Ma takie płytki, tylko co mam na niej zrobić? odpalić po prostu linuxa czy też na niej poszukać jakiegoś linuxowego testera pamięci?

    0
  • #15 05 Sty 2012 22:42
    Gelip
    Poziom 28  

    Odnośnie legalności systemu OEM to sprawdź informacje jakie pokazuje AIDA64:
    Motherboard -> ACPI -> SLIC: Software Licensing Description Table

    Skoro naklejka wskazuje na Windows 7 to wersja SLIC powinna być 2.1. Jeśli jest inna wersja lub nie ma wcale informacji SLIC to może oznaczać, że zmienili w laptopie całą płytę główną. Sprawdź też informacje DMI (AIDA64: Computer -> DMI) takie jak BIOS, System, Motherboard czy wskazują na model Gateway.
    Wygląda na to, że system nie był zmieniany bo klucz jest oryginalny GatewaySLP. Musieli zmienić płytę i/lub inne elementy np. RAM.

    0
  • #16 05 Sty 2012 23:11
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    No tak... tylko, że ja już przeinstalowąłem system.
    I zgadza się bo jedyne legalne wyjście jakie tu pasuje to wymiana płyty głównej co wymusiło reinstalację systemu, ale nie wiem skąd podrapane pamięci(być może tylko takie byływ magazynie) i podejrzenie o piractwo.
    Po trzecie najważniejsze to czemu klientka nie wie że coś było wymienione, a tymbardziej coś tak dużego, wręcz największego i najważniejszego. Dorzucając zmianę procka na gorszy i inne pamięci to praktycxznie zupełnie inny laptop...
    Po czwarte gdzie są stare części? właścicielka ich nie dostała!

    0
  • #17 05 Sty 2012 23:17
    Gelip
    Poziom 28  

    Nie szkodzi, że przeinstalowałeś system. Te informacje w AIDA64 są pobierane z BIOS'u płyty głównej i nie ma znaczenia jaki system jest zainstalowany. Sprawdź ten SLIC jak pisałem wcześniej.

    0
  • #18 05 Sty 2012 23:54
    160101
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 06 Sty 2012 14:33
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Slic version: 2.0
    z DMi nic nie mogę wyciągnąć bo nie ma za bardzo info ani nie mam z czym porównać.

    0
  • #20 06 Sty 2012 14:51
    adamadi33
    Poziom 43  

    Mnie to nie dziwi.
    Widziałem nie jeden dobry komputer a po serwisie wracał kompletnie z pozamienianymi
    podzespołami oczywiście na mniej wydajniejsze.
    Przez co komputer wracał już zupełny szrot.
    Kolega Radysch dobrze ujął jak powinien postąpić serwis.

    0
  • #21 06 Sty 2012 15:09
    Gelip
    Poziom 28  

    No i wszystko jasne. Płyta główna jest na bank inna bo SLIC 2.0 jest zgodny tylko z systemem Vista OEM a nie Win7 OEM i dlatego pokazywało ci aktywację w systemie Win7.

    0
  • #22 06 Sty 2012 15:23
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Co do testów to wykonałem kolejne 4, o ile już o nich nie napisałęm(przemęczenie!).
    Gdy pod laptopem poloze3-wentylowy cooler i obojętnie czy go włącze do prądu zy nie to test pamięci przechodzi poprawnie bez wyłączenia. Natomiast na blacie dochodzi do poziomu 8ego i pada. Także w wolnym czasie zabiorę się za wymianę pasty.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Gelip napisał:
    No i wszystko jasne. Płyta główna jest na bank inna bo SLIC 2.0 jest zgodny tylko z systemem Vista OEM a nie Win7 OEM i dlatego pokazywało ci aktywację w systemie Win7.

    Nie bardzo rozumiem. Ale to chyba nigdy by się nie zaaktywowało.

    0
  • #23 06 Sty 2012 15:36
    Gelip
    Poziom 28  

    Gdyby zainstalować z powrotem oryginalną płytę główną to wszystko było by OK i żadna aktywacja nie byłaby wymagana :-)

    0
  • #24 06 Sty 2012 19:27
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Dalej nie rozumiem czemu zwyczajnie koleś nie wpisał seriala z naklejki do nowej instalacji systemu.

    0
  • #25 07 Sty 2012 15:52
    Gelip
    Poziom 28  

    Koleś nie zmieniał i nie dotykał w ogóle systemu Win7. Ten klucz z AIDA w pierwszym poście to klucz SLP.

    0
  • #26 07 Sty 2012 18:09
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Nie bardzo rozumiem jak to działa. Wiki nie pomogła.

    0
  • #27 13 Sty 2012 19:57
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Otworzyłem laptopa.
    Wszystko wyglądąło czysto, wymieniłem pastę choć była w dobrym stanie. Kurzu też nie widziałem. Teraz T trochę się zmieniła w idle(mniej).
    Testuje T w Memtest, zobaczymy czy przejdzie bez coolera pod spodem.
    Zaraz załącze parę zdjęć:
    Poznański super serwis i jego naprawa Poznański super serwis i jego naprawa Poznański super serwis i jego naprawa Poznański super serwis i jego naprawa Poznański super serwis i jego naprawa Poznański super serwis i jego naprawa Poznański super serwis i jego naprawa

    0
  • #28 13 Sty 2012 20:42
    adamadi33
    Poziom 43  

    Pastę daj jakąś na bazie srebra a tą silikonową usuń.

    0
  • #29 13 Sty 2012 20:54
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Mam srebrną, już nałożyłem i zamknąłem laptopa. Memtestt przeszedł poprawnie cały test. Także jest już różnica. Teraz odpalę Prime95 i zobaczę czy pochodzi chociaż parę godzin.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Poszło, T poniżej 80 C. Zobaczymy za pół godziny...
    Po pół godziny T ustabilizowała się na 86 i 89 C (dual core) więc nie jest źle. Myślę, że tym razem laptop się nie wyłączy.

    Minęło pół doby, Prime się rozszlał, a temperatury krążą do max 92 C i laptop wciąż działa, nie wyłączył się. Także temat zamknięty.
    Kulawa ta pasta silikonowa(guma do żucia).

    0
  • #30 25 Sty 2012 18:11
    kawaipapierosy
    Poziom 22  

    Laptop wrócił w ręce właścicielki.
    Już na drugi dzień mi zadzwoniła, że już 2 razy laptop się jej wyłaczył oraz, że raz widziałą jakieś paski na monitorze jak na starym telewizorze.
    Co to może być?

    0