Witam.
Po podpięciu zasilania, sygnału z radia itd. Wzmacniacz się uruchamia, zielona dioda się pali- nie wydaje dźwięku. Po wyłączeniu radia słychać głośne "puk" w subwooferze- czyli jest sprawny. Kable rca- sprawdzone podają sygnał do wzmacniacza. Akumulator w samochodzie częściowo rozładowany (nie mogłem uruchomić na nim silnika), radio się włącza itd. Gain we wzmacniaczu ustawiany na różne sposoby min-max. Chyba powinien zagrać nawet na częściowo wyładowanym akumulatorze? Co sądzicie?
Po podpięciu zasilania, sygnału z radia itd. Wzmacniacz się uruchamia, zielona dioda się pali- nie wydaje dźwięku. Po wyłączeniu radia słychać głośne "puk" w subwooferze- czyli jest sprawny. Kable rca- sprawdzone podają sygnał do wzmacniacza. Akumulator w samochodzie częściowo rozładowany (nie mogłem uruchomić na nim silnika), radio się włącza itd. Gain we wzmacniaczu ustawiany na różne sposoby min-max. Chyba powinien zagrać nawet na częściowo wyładowanym akumulatorze? Co sądzicie?