Witam kolegów. Mam pewien problem z moim autem.
Otóż po uruchomieniu silnika zaczynają się kłopoty z pracą silnika.
Pali od "strzału", niezależnie od temperatury, pracuje równo, po czym po kilkudziesięciu sekundach zaczyna się cały telepać, i albo się wytelepie i rozgrzeje (tak po 5 min) i chodzi już "normalnie", albo po prostu się telepie coraz słabiej i po prostu zdycha. Napisałem normalnie w cudzysłowie, bo silnik po tych 5 ciu minutach chodzi równo, ale gdy się depnie pedał gazu, to znów telepaczka. Dym różnego koloru, od czarnego do białego z przewagą białego. Dzisiaj ustaliłem że przy pracy w tym trybie telepiącym, tylko 4 cylinder, licząc od pompy, pracuje i goni cały silnik. Sprawdzałem to organoleptycznie luzując nakrętki od wtrysków. Po 10 -15 minutach pracy silnika auto śmiga jak zawsze. Kolor płynu chłodniczego-brąz. Vag nic nie wykazał - to znaczy nie wykazał błędów w sterowniku silnika- na blokach się nie znam. Po odkręceniu
(poluzowaniu) nakrętki wtrysku pojawiła się ropa, ale z białą pianą. Czy to jest normalne? Jeszcze chcę zrobić test z czterema strzykawkami, i chcę ocenić ile paliwa wraca nadmiarem na danym wtrysku. Co jeszcze można zrobić? Czy to koniec pompy?
Auto ma ponad 340tyś.
Otóż po uruchomieniu silnika zaczynają się kłopoty z pracą silnika.
Pali od "strzału", niezależnie od temperatury, pracuje równo, po czym po kilkudziesięciu sekundach zaczyna się cały telepać, i albo się wytelepie i rozgrzeje (tak po 5 min) i chodzi już "normalnie", albo po prostu się telepie coraz słabiej i po prostu zdycha. Napisałem normalnie w cudzysłowie, bo silnik po tych 5 ciu minutach chodzi równo, ale gdy się depnie pedał gazu, to znów telepaczka. Dym różnego koloru, od czarnego do białego z przewagą białego. Dzisiaj ustaliłem że przy pracy w tym trybie telepiącym, tylko 4 cylinder, licząc od pompy, pracuje i goni cały silnik. Sprawdzałem to organoleptycznie luzując nakrętki od wtrysków. Po 10 -15 minutach pracy silnika auto śmiga jak zawsze. Kolor płynu chłodniczego-brąz. Vag nic nie wykazał - to znaczy nie wykazał błędów w sterowniku silnika- na blokach się nie znam. Po odkręceniu
(poluzowaniu) nakrętki wtrysku pojawiła się ropa, ale z białą pianą. Czy to jest normalne? Jeszcze chcę zrobić test z czterema strzykawkami, i chcę ocenić ile paliwa wraca nadmiarem na danym wtrysku. Co jeszcze można zrobić? Czy to koniec pompy?
Auto ma ponad 340tyś.