Witam.
Jestem szczęśliwym posiadaczem V50tki 2.0D z 2005r, przebieg obecny to jakieś 165 tyś km, oczywiście wg licznika bo autko jest sprowadzone z Włoch i nie miał żadnych dok przebiegu ale wg stanu wnętrza wygląda że przebieg jest autentyczny, mam go od sierpnia 2011 czyli jakieś 4 m-ce.
Generalnie autko sprawuje się rewelacyjnie, Zaraz po zakupie byłem na diagnostyce, był wpinany w kompa i nie wykazało żadnego błędu w pamięci, lecz... i tu się zaczyna..:
1.
Gdy odpalam samochód, zwłaszcza gdy jest zimny(temp.poniżej zera)
samochód ma problemy z odpaleniem, nawet zdarzyło mi się ostatnio że złapał ale tylko tak jak by na 2 lub 3 cylindry, przez moment, ponownie odpalił normalnie. Zawsze za drugim razem pali idealnie. Ponadto gdy go rano odpalam to puszcza taki siwy dym ale tylko przez 10-20 sek. Co jeszcze zauważyłem że gdy chodzi na wolnych obrotach to zapach spalin jest ostry i bardzo drażniący. Co zauważyłem to już moja 2 wymiana oleju , przejechałem nim za te 4 mieś. prawie 20tys. km i na pewno nie ma w ogóle ubytku tak oleju jak i płynu chłodniczego i generalnie samochód pracuje normalnie, bardzo dobre przyśpieszenie i odejście.Zawsze jak go odpalam świeci się kontrolka silnika ta żółta po przekręceniu stacyjki na I stopień i nie gaśnie, na II stopień i też nie gaśnie dopiero po odpaleniu gaśnie.
2.
Po przekręceniu stacyjki na I stopień zaświeca się czerwona kontrolka poduszek pow., po 5-7 sek zgaśnie, na II stopniu też się zaświeca ale gaśnie razem z wszystkimi. Raz mi się zdarzyło iż nie poczekałem aż zgasną kontrolki, potrzebowałem szybko przestawić samochód i wówczas po tym jak ruszyłem do tyły zaświeciła się ta kontrolka od poduszek + czerwony trójkąt na środku. Po zgaszeniu i ponownym rozpaleniu nadal się świeciły obydwie te kontrolki. Natomiast po upływie jakichś 2-3h, gdy chciałem odjechać, zapalił normalnie kontrolki zgasły.
Bardzo proszę o radę bądź chociaż sugestię co to może być, czy to z tymi kontrolkami jest normalne?
Jestem szczęśliwym posiadaczem V50tki 2.0D z 2005r, przebieg obecny to jakieś 165 tyś km, oczywiście wg licznika bo autko jest sprowadzone z Włoch i nie miał żadnych dok przebiegu ale wg stanu wnętrza wygląda że przebieg jest autentyczny, mam go od sierpnia 2011 czyli jakieś 4 m-ce.
Generalnie autko sprawuje się rewelacyjnie, Zaraz po zakupie byłem na diagnostyce, był wpinany w kompa i nie wykazało żadnego błędu w pamięci, lecz... i tu się zaczyna..:
1.
Gdy odpalam samochód, zwłaszcza gdy jest zimny(temp.poniżej zera)
samochód ma problemy z odpaleniem, nawet zdarzyło mi się ostatnio że złapał ale tylko tak jak by na 2 lub 3 cylindry, przez moment, ponownie odpalił normalnie. Zawsze za drugim razem pali idealnie. Ponadto gdy go rano odpalam to puszcza taki siwy dym ale tylko przez 10-20 sek. Co jeszcze zauważyłem że gdy chodzi na wolnych obrotach to zapach spalin jest ostry i bardzo drażniący. Co zauważyłem to już moja 2 wymiana oleju , przejechałem nim za te 4 mieś. prawie 20tys. km i na pewno nie ma w ogóle ubytku tak oleju jak i płynu chłodniczego i generalnie samochód pracuje normalnie, bardzo dobre przyśpieszenie i odejście.Zawsze jak go odpalam świeci się kontrolka silnika ta żółta po przekręceniu stacyjki na I stopień i nie gaśnie, na II stopień i też nie gaśnie dopiero po odpaleniu gaśnie.
2.
Po przekręceniu stacyjki na I stopień zaświeca się czerwona kontrolka poduszek pow., po 5-7 sek zgaśnie, na II stopniu też się zaświeca ale gaśnie razem z wszystkimi. Raz mi się zdarzyło iż nie poczekałem aż zgasną kontrolki, potrzebowałem szybko przestawić samochód i wówczas po tym jak ruszyłem do tyły zaświeciła się ta kontrolka od poduszek + czerwony trójkąt na środku. Po zgaszeniu i ponownym rozpaleniu nadal się świeciły obydwie te kontrolki. Natomiast po upływie jakichś 2-3h, gdy chciałem odjechać, zapalił normalnie kontrolki zgasły.
Bardzo proszę o radę bądź chociaż sugestię co to może być, czy to z tymi kontrolkami jest normalne?