Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vaillant pogrzewacz gazowy atmoMAG mini 11-0/0 XI - piecyk gaśnie po odkręceniu

06 Sty 2012 13:28 11932 18
  • Poziom 2  
    Witam.
    Mam problem z piecykiem podanym w temacie. Po odkręceniu wody piecyk zapala się a następnie gaśnie i po chwili znowu się zapala. Na wyświetlaczu brak informacji lub pojawia się F29/F28 co oznacza słabe baterie. Jest to niemożliwe, ponieważ bateria zostały co dopiero wymienione na nowe. Co może być przyczyną?
    pozdrawiam :)
  • Poziom 33  
    robert.1234 napisał:
    F29/F28 co oznacza słabe baterie

    To oznacza że nie wykryto płomienia a nie słabe baterie.
    Wyczyść elektrody szczotką drucianą, papierem ściernym lub czymkolwiek i ustaw je w płomieniu, muszą być czerwone podczas pracy.


    Jeżeli pomogłem to proszę zapytaj mnie o nr konta w banku.
  • Poziom 2  
    Dziękuję bardzo za odpowiedź.Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    robert.1234 napisał:
    Dziękuję bardzo za odpowiedź.Pozdrawiam


    Pomogło czyszczenie?
  • Poziom 1  
    u mnie np.nie pomogło.Wody na pewno nie brakuje .Może trzeba te diody wymienic?Piec juz ma z 10 lat.
    Ewentualnie ktoś wie ile one kosztują?

    Dodano po 1 [minuty]:

    a może transformator zapłonu?ktoś zna koszt ?
  • Poziom 22  
    Najpierw trzeba ustalić co się zepsuło a potem myśleć o kosztach.
  • Poziom 10  
    Witam.
    Posiadam ten sam model i miałem tego samego rodzaju objawy. W moim przypadku powód był tyle samo banalny co irytujący i wręcz nie do "namierzenia". Z nieznanych mi przyczyn poluzowała się śrubka mocująca serwomotor (odpowiedzialny za otwarcie dopływu gazu) co skutkowało krótkotrwałymi przerwami w dopływie zasilania po stronie "masy". Choć prawdopodobnie przyczyn może być więcej w moim przypadku wystarczyło dokręcić w/w śrubkę.

    Dla dociekliwych:
    Wspomniany serwomotor posiada uszczelnienie typu "o-ring" sam zaś jest blokowany w obudowie zespołu gazowego przy pomocy jednej śruby. Zasilanie "serwa" jest realizowane jednym przewodem a obwód masy jest zamykany przez w/w śrubę... i tylko przez nią bo o-ring separuje elektrycznie serwo od masy (!). Sam serwomotor działa na takiej zasadzie:

    w momencie otwarcia wody (jeśli czujniki i reszta obwodu jest sprawna) elektronika podaje napięcie do serwa i uruchamia silnik który poprzez przekładnię obraca krzywkę która z kolei podnosi elektromagnes do tłoczka zaworu i następnie cofa się tym samym otwierając dopływ gazu. Jeśli wszystko na tym etapie jest ok to cofający się tłoczek wyłącza poprzez mikrowyłącznik napięcie do silniczka i zawór pozostaje otwarty przez w/w elektromagnes. Jednak (jak w moim przypadku) w momencie otwierania zaworu, wskutek braku solidnego połączenia z masą elekromagnes na krótką chwilę tracił zasilanie i tłok opadał zamykając jednocześnie dopływ gazu. Skoro tłok opadał to tym samym nie mógł wyłączyć zasilania silnika... i tak w kółko

    Pozdrawiam forumowiczów:
    Jacek S.
    Jastrzębie Zdrój
  • Poziom 9  
    Witam,
    Dziękuję bardzo za pomoc kolego 4tel, kilka godzin spędziłem czytając posty i rozbierałem już kilkakrotnie ów "serwomotor" ale nic to nie dawało... aż do przeczytania twojego posta, nie chciałem już kolejny raz rozkręcać go więc po prostu za pomocą kabelka na próbę połączyłem 2 części obudowy i piec odpalił od razu..
    Teraz mam tylko problem, bo piec nie wyświetla żadnych błędów, ale jest strasznie niski przepływ gazu i woda nagrzewa sie tylko do 17 stopni C

    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Niestety częstą usterką jest uszkodzenie samego serwozaworu.
    Często też tak ze nie całkowicie otwiera gaz.
    Tylko wymiana pomaga.
  • Poziom 36  
    Nim zarejestrowałem się na tym forum miałem podobny problem u klienta. Poczytałem trochę i znalazłem forumowicza który dokładnie opisał naprawe tego serwo zaworu. Mianowicie tak samo w jego przypadku jak i w moim posypało się plastikowe koło zębate wielkości mniejszej niż łebek zapałki, zakupiłem więc chińską zabawkę za 8 zł na dynamo, zdemontowwałem wadliwe kółeczko serwa, wsadziłem nowe kółko do serwo i podgrzewacz śmiga do dziś;) lepsze to niż 2 stówki na zawór (bo taką cene usłyszał klient od serwisu).

  • Moderator na urlopie...
    W0jtek92 napisał:
    ... posypało się plastikowe koło zębate wielkości mniejszej niż łebek zapałki, zakupiłem więc chińską zabawkę za 8 zł na dynamo, zdemontowwałem wadliwe kółeczko serwa, wsadziłem nowe kółko do serwo i podgrzewacz śmiga do dziś;) lepsze to niż 2 stówki na zawór (bo taką cene usłyszał klient od serwisu).


    "polak" potrafi.
  • Poziom 36  
    Jak to się mówi.. Miało raczej być "chińczyk" potrafi. Bo niby dlaczego koło zębate pasowało bez pudła? Bo tak samo jak zabawki (samochodziki) jak i serwo motor produkuje Chińczyk za tak zwaną "Miskę ryżu".....
    Pozdrawiam:)
  • Poziom 36  
    Tak. Myślałem, masz na myśli poprawne działanie serwa? Działa bez szwanku. Gdy bym nie myślał to nie podmieniłbym pękniętego elementu mając pewność iż na bank zadziała. Szkoda gadać powiadasz? Ty mirrzo zapewne gdy słyszysz w słuchawe telefonu klienta atmo maga hasło w stylu "kod F28" to od razu szykujesz dla Niego nowe serwo. (o ile serwisujesz vaillanta). Bo jak to mawiasz "trzymam się wytycznych producenta". Ty nawet nie wiesz jak serwisanci kombinują itd. Nikt nie jest idealny, masz bardzo dużo wiedzę, ale uwież że na Ciebie też można coś znaleść... No i teraz możesz zablokować temat:D
    Pozdrawiam.

  • Moderator na urlopie...
    To serwo, to element bardzo odpowiedzialny za prawidłową pracę termy. Niczym płyta w kotłach. Pomyślałeś, co się stanie przy zablokowaniu go w pozycji pracy i zakręconym zaworze czerpalnym?
  • Poziom 36  
    Pomyślałem i to nie raz. Przez pierwszy tydzień kazałem klientom zamykać kurek gazu podczas nie korzystania z piecyka. Z tym iż Klient jest moim znajomym i wiedział co jest grane.
  • Poziom 18  
    W0jtek92 napisał:
    Ty nawet nie wiesz jak serwisanci kombinują itd.
    Ale to są, jak napisał mirrzo, niby serwisanci.
    A ten znajomy to chyba śmiertelnie Ci się czymś naraził.
  • Poziom 1  
    W kwestii uzupełniania informacji nt. sposobu działania serwomotoru:


    Serwomotor to elektromagnetyczny zawór gazu,wspomagany silniczkiem.
    silniczek serwomotoru napędza koło krzywkowe,który podnosi i opuszcza koszyczek z elektromagnesem(na wysokość ok.1cm).
    elektromagnes jest za słaby żeby ściągnąć zworę z uszczelką,dlatego musi być podniesiony,przybliżony do zwory.

    W pozycji otwartego zaworu gazu:
    a.serwomotor ma zasilanie elektryczne
    b.koszyczek z elektromagnesem jest w dolnym położeniu
    c.elektromagnes podtrzymuje zworę zaworu
    d.zwora zaworu przerywa obwód elektryczny silniczka (mikro wyłącznik pod koszyczkiem)

    W pozycji zamkniętego zaworu gazu:
    a.serwomotor nie ma zasilania elektrycznego
    b.elektromagnes puszcza zworę
    c.zwora siłą sprężynek zamyka zawór gazu

    Mam nadzieję, że komuś się przyda :-)