Witam wszystkich.
Mam problem z zapalającą się lampką Sądy lambda po podpięciu pod kompa wywala kod błędu p0131, po resecie jest to samo.
Ponieważ mam możliwość podmiany części od kumpla z takiego samego modelu, testowałem już: sondę, przepływomierz, świece + przewody, czujnik przepustnicy.
Pomóżcie jak możecie, bo ja już odchodzę od zmysłów. Jedno co wiem to tyle że coś jest nie tak z mieszanką bo po wykręceniu sądy od kumpla była wypalona na biało, a u mnie obdymiona na czarno. no i silnik chodzi nierówno, jak by nie palił dobrze.
Mam problem z zapalającą się lampką Sądy lambda po podpięciu pod kompa wywala kod błędu p0131, po resecie jest to samo.
Ponieważ mam możliwość podmiany części od kumpla z takiego samego modelu, testowałem już: sondę, przepływomierz, świece + przewody, czujnik przepustnicy.
Pomóżcie jak możecie, bo ja już odchodzę od zmysłów. Jedno co wiem to tyle że coś jest nie tak z mieszanką bo po wykręceniu sądy od kumpla była wypalona na biało, a u mnie obdymiona na czarno. no i silnik chodzi nierówno, jak by nie palił dobrze.