Witam
Kupiłem rovera 214 si rok97 , przebieg 170tys, z silnikiem 1,4 16v - stosowany również w polonezach. Bardzo dużo rzeczy już wymieniłem , a moich problemów nie widać końca.
W tym aucie dziwiło mnie dymienie na biało - mechanik stwierdził, że prawdopodobnie do wymiany jest uszczelka pod głowicą , bo ubywa płynu chłodzącego. Wymieniono uszczelkę, rozrząd z pompą, świece , termostat z obudową, paski, uszczelniacze, olej, płyny, filtry.
Na dzień dzisiejszy nie ubywa już płynu , ani oleju, auto nadal dymi na biało (tego dymu jest bardzo dużo,czuć jakby nie spalone paliwo i w rurze wydechowej jest czarny osad, tak mi się wydaje), porównuje ze swoim 2-litrowym mondeo.
Zrobiliśmy test spalania, zalałem auto do pełna , po 150 km okazał się , że spaliło przez ta trasę 28 litrów.
szukam jakiejś pomocy w ustaleniu usterki, bo finansowo już nie stać mnie na mechanika i muszę sam się męczyć.
Kupiłem rovera 214 si rok97 , przebieg 170tys, z silnikiem 1,4 16v - stosowany również w polonezach. Bardzo dużo rzeczy już wymieniłem , a moich problemów nie widać końca.
W tym aucie dziwiło mnie dymienie na biało - mechanik stwierdził, że prawdopodobnie do wymiany jest uszczelka pod głowicą , bo ubywa płynu chłodzącego. Wymieniono uszczelkę, rozrząd z pompą, świece , termostat z obudową, paski, uszczelniacze, olej, płyny, filtry.
Na dzień dzisiejszy nie ubywa już płynu , ani oleju, auto nadal dymi na biało (tego dymu jest bardzo dużo,czuć jakby nie spalone paliwo i w rurze wydechowej jest czarny osad, tak mi się wydaje), porównuje ze swoim 2-litrowym mondeo.
Zrobiliśmy test spalania, zalałem auto do pełna , po 150 km okazał się , że spaliło przez ta trasę 28 litrów.
szukam jakiejś pomocy w ustaleniu usterki, bo finansowo już nie stać mnie na mechanika i muszę sam się męczyć.