Powstał delikatny problem po zmianie silnika w aucie.
Silnik stary:
suzuki samurai 1,3 z jedno punktowym wtryskiem - sygnał do obrotomierza brany z cewki zapłonowej.
Silnik nowy:
suzuki baleno 1,6 z wielopunktowym wtryskiem i dwoma podwójnymi cewkami - sygnał do obrotomierza brany z komputera.
Oryginalny samuraiowski obrotomierz jednak nie działa. Na oscyloskopie sygnał to impulsy o amplitudzie około 10V i okresie 40ms przy wolnych obrotach. Próbowałem je odwrócić (czyli impulsy do masy), ale nic to nie zmieniło.
Podłączony na próbę do tego sygnału jakiś stary zewnętrzny obrotomierz od klasycznego zapłonu (młoteczek/kowadełko) działa bez problemu a ten nie chce.
Gdzie tkwi problem?
ps.
Nie chcę robić sygnału sumatorem diodowym z cewek, tylko użyć tego sygnału z ECU.
Silnik stary:
suzuki samurai 1,3 z jedno punktowym wtryskiem - sygnał do obrotomierza brany z cewki zapłonowej.
Silnik nowy:
suzuki baleno 1,6 z wielopunktowym wtryskiem i dwoma podwójnymi cewkami - sygnał do obrotomierza brany z komputera.
Oryginalny samuraiowski obrotomierz jednak nie działa. Na oscyloskopie sygnał to impulsy o amplitudzie około 10V i okresie 40ms przy wolnych obrotach. Próbowałem je odwrócić (czyli impulsy do masy), ale nic to nie zmieniło.
Podłączony na próbę do tego sygnału jakiś stary zewnętrzny obrotomierz od klasycznego zapłonu (młoteczek/kowadełko) działa bez problemu a ten nie chce.
Gdzie tkwi problem?
ps.
Nie chcę robić sygnału sumatorem diodowym z cewek, tylko użyć tego sygnału z ECU.