Adi oczywiście ma racje, ale pozwole sobie na pewne sugestie:
+ (plus) ciągniesz bezpośrednio z akumulatora (a nie z instalacji auta) możliwie grubym przewodem (warto pamiętać o bezpieczniku pod maską)
- (minus) jak najkrótszy i gruby kabel podłączony do najbliżej dostępnego żelastwa w aucie (karoseria)
i pozostaje kwestia sygnału sterującego... Czsami może się zdażyć, że podłączając go do wyjścia anteny elektrycznej pojawią się straszne zakłócenia, dlatego ja osobiście zwykle podłanczam sterowanie pod stacyjkę. W momencie, kiedy przekręcam kluczyk, włącza się wzmacniacz (to rozwiązanie oszczędza aku na postoju)
Pozdrawiam !!!