Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vaillant VC 180 XEU - nałogowy palacz - jak go podkurować

09 Sty 2012 10:23 7806 10
  • Poziom 10  
    Witam,

    To forum kilkukrotnie dostarczało mi cennych rad gdy korzystałem z kotłów przepływowych w mieszkaniach, teraz stanąłem przed problemami C.O.
    Kocioł jednofunkcyjny Vaillant VC 180 XEU, taki staruszek:

    Vaillant VC 180 XEU - nałogowy palacz - jak go podkurować

    Na foto model 240 o wyższej mocy, ale konstrukcja bliźniacza. Użytkuję go drugi rok, powierzchnia do grzania ok. 180mkw, dom średnio ocieplony - ale nie w tym rzecz. W zeszłym roku przy w miarę mroźnej zimie zużycie grudzień-styczeń było w okolicach 600 m3 / miesiąc, nie mało, ale przy tak wiekowym piecu i takiej sobie instalacji (kaloryfery płytowe, bez podłogówki) nie liczyłem na cud. W tym roku (średnio ok. 2-3 stopnie) jest znacznie cieplej, więc oczekiwałem znacznie mniejszego zużycia. Wskazywałyby na to też manualne ustawienia. Piec ma regulator temperatury wyskalowany 1-7 (gałka ma skalę do 9, ale regulacja kończy się na 7, bo przyjęto fabryczny dolny zakres temp. do 70 stopni). W tym roku mam ustawienie sztywne "3", w zeszłym pamiętam, że było to między 4 a 5. Nic w instalacji się nie zmieniło, ustawienia głowic termostatycznych na grzejnikach takie same. Zużycie kształtuje się teraz w ok. 16-17 m/dobę czyli 480-510 m3/ miesiąc. Mniej ale jakby mała ta różnica w relacji do różnic temperatury zewnętrznej w tym i zeszym roku. Wcześniej nie obserwowałem działania pieca, zacząłem teraz i tak:

    Ustawienia pokrętła odpowiadają następującym temperaturom (do takiej piec dogrzewa):
    3- 44 st
    4 - 52 st
    5 - 59 st

    Te 44 stopnie (wyjście z pieca) w zupełności teraz wystarcza by zagrzać dom do ok. 21.5-22 stopni.

    Praca wygląda następująco: Grzeje przez ok. 2-4 minut, potem wyłącza się na ok. 4,5 minuty. W instrukcji jest regulacja minimalnej przerwy czasowej miedzy cyklami - fabrycznie ok. 5 minut (zakres jest 1-12 minut), więc wygląda, że jesteśmy blisko oryginalnego ustawienia. Jednak nigdy piec nie wyłącza się na dłużej niż te 4 i pół minuty - zawsze jest równiutko tyle.

    Kocioł zachowuje się chyba normalnie, po włączeniu startuje z dużą mocą, po 4-5 sekundach palniki się "wyciszają" w zależności od ustawienia pokrętła temp. Kocioł czyszczony (nagrzewnica w środku również).

    Gdzie szukać oszczędności? Czy to możliwe, że im niższa temperatura tym ten piec bardziej nieoszczędny? Bo początkowo jakoś nie chciało mi się uwierzyć, że skoro jest tak ciepło na zewnątrz (i ja ustawiam przecież niższe wartości na pokrętle temp) to zmiany zużycia gazu są takie małe, boje się, że jak przyjdą faktyczne mrozy i przestawię pokrętło na 4 lub 5 to wtedy dopiero kocioł pokaże na co go stać. Podejrzewałem, że coś się zepsuło, ale co, czy ktoś ma jakiś pomysł?

    W ogóle ta konstrukcja jest dziwna, czujniki temperatury - chyba na jej podstawie kocioł ustala sterowanie - są tylko na wyjściu z nagrzewnicy, nie ma żadnego na powrocie. Skąd kocioł wie, że ma skończyć grzać, skąd, że ma się włączyć?

    Czytałem, że najlepiej byłoby gdyby piec stale pracował na niższej mocy a nie się ciągle włączał i wyłączał - teoretycznie zamiast ustawienia temperatury 3 można byłoby się pokusić o 2.5 lub 2 (choć wtedy temp jakieś 36-38 stopni). Chyba jednak nie ma na to siły, nawet jeśli przereguluję przerwę czasową na max 12 minut to włączy się na te swoje 3-4 minuty a potem przez 12 będzie stygł, cyrkulacja wody wychłodzi grzejniki. Spali mniej, ale dostarczy mniej ciepła, będę musiał zwiększyć temperaturę. W drugą stronę (przerwa 1 minuta) chyba też źle...

    Mam też tutaj nastawy pracy pompy cyrkulacyjnej, pompa wyłącza się po 20 sekundach od zgaszenia palnika, pompa chodzi stale lub pompa chodzi po zgaszeniu palnika tyle ile wynosi minimalna przerwa między cyklami pracy - co w praktyce oznacza jej ciągłą pracę.

    Uprzejmie proszę o jakieś sugestie, może ktoś ma doświadczenie z takimi piecami, serwisanci oczywiście wysyłają VC 180 na emeryturę i wciskają kondensaty za 7 tysięcy (+ instalacja) PLN. Na pewno będą oszczędniejsze, ale kiedy się zwrócą i zaczną na siebie zarabiać...

    PS. Wiem, że regulator czasowy coś by poprawił, ale najpierw chodzi mi o prześledzenie poprawności działania samego pieca.
  • Poziom 36  
    Witam,
    Tu masz wykresy sprawności kotłów w zależności od mocy.
    Vaillant VC 180 XEU - nałogowy palacz - jak go podkurować
    Dla Twojego pieca krzywa mniej więcej E.
    Ogranicz ilość załączeń kotła , ten wysoki płomień przed stabilizacją przy każdym uruchomieniu to dodatkowa strata.
  • Poziom 18  
    Ten kocioł powinien startować z mocą minimlną, a po ok. 10 sek. osiągnąć prawidłowo ustawioną moc c.o.
    Jeśli jest filtr na powrocie, to oczyść go.
    Sprawdź i porównaj temp. powrotu pod kotłem z temp. powrotu w kotle nad pompą.
    Ustaw pracę pompy na poz. II.
    Sprawdź ile L gazu zużywa w ciągu 30 sek. na mocy c.o. i w miarę możliwości na mocy min.
  • Poziom 36  
    Radził bym przetestować :
    1) Duża moc (co najmniej 70%) gdyż kocioł będzie osiągał dużą sprawność (do 10% większą niż przy małej mocy) ;
    2) Krótkie załączenia tak aby czynnik co wypełnił najdalszy grzejnik w całości.
    3) Długi czas uśpienia (aby czynnik zatrzymany w grzejnikach mógł oddać jak najwięcej ciepła).
  • Poziom 10  
    Pięknie Wam dziękuję za zainteresowanie sprawą i uwagi.

    1Qmaty - Piec zawsze startował z wysoką mocą (zapala się zielona lampka na module sterowania - trzeba rozebrać panel by ją zobaczyć), po kilku sekundach "zwalnia". Co ciekawe jeśli wyłączę go na dłużej i wychłodzę wodę w instalacji mimo tego samego ustawienia pokrętła np. na "3" piec ma wyraźnie wyższą moc na starcie (wyższy płomień), stopniowo w czasie moc wytraca, lampka zielona świeci się dłużej, wraz z nabieraniem temperatury na wskaźniku gaśnie, obniża się także moc.
    Filtr na powrocie jest - regularnie go czyszczę.
    Temp powrotu pod kotłem na dotyk nieco niższa niż tuż nad pompą, ale wydaje mi się, że powoduje to bliskość palników.
    Proszę o wskazówkę jak ustawić pompę na II - gdzie jest tam regulacja?
    Spróbuję sprawdzić zużycie na min i na max w ciągu 1 minuty.

    Grzegorz Siemienowicz - Dzięki za rady, podręcę moc. Mam tutaj tylko ustawienie min. czasu przerwy pracy pompy, jak dam 12 minut to instalacja mocno się wychodzi (mocniej niż teraz), więc kocioł przy następnym włączeniu z automatu będzie pracował dłużej dążąc do uzyskania zadanej temperatury. Teraz to wygląda tak, że on coś tam sobie co te 4 minuty dogrzeje, bo przecież woda całkowicie nie stygnie. Jednak na pewno w jednostce czasu będę miał mniej załączeń.
    Pytanie tylko czy przy 12 minutowym interwale 9 (czas wyłączenia) lepiej jest by pompa cały czas przetaczała wodę czy wyłączyła się po 20 sekundach od wygaszenia palników?
  • Poziom 36  
    Duża moc spowoduje, że czynni CO nie będzie się dłużej nagrzewał.
    Przy dużej mocy on ma wyższą sprawność, powodem tego jest konstrukcja z wymiennikiem współbieżnym obliczonym właśnie na wyższą moc.
    Raczej nie pompował bym czynnika po wyłączeniu pieca. W układach z termogłowicami czynnik jest przetrzymywany w grzejniku. W nowoczesnych piecach pompa też staje gdy palnik jest wyłączony.
    Wyższa temperatura czynnika powoduje, że będzie on dłużej oddawał moc. A pompa nie pompując spowoduje oszczędności.
  • Poziom 10  
    Dzięki. Nowe informacje, spalanie gazu:

    "3" ("2" stosuję ekstremalnie rzadko, temp wody na wyjściu to wtedy ok. 36 stopni) - 0,027 m3 / minutę

    "7" (max) - 0,045 m3 / minutę

    Pomiary oczywiście po ustabilizowaniu wstępnej kilkusekundowej fazy.

    Żeby nie robić zbyt wielu zmian jednocześnie przestawiam interwał wyłączenia na 12 minut, a pompę na pracę do 20 sekundy po wygaszeniu palnika. Jutro zamelduję spalanie, no i oczywiście różnicę w komforcie cieplnym :)
  • Poziom 18  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    1) Duża moc (co najmniej 70%) gdyż kocioł będzie osiągał dużą sprawność (do 10% większą niż przy małej mocy) ;

    I właśnie dlatego wymyślono modulację, by kotły spalały cały zakontraktowany gaz, a wszyscy gazownicy z PGNiG mogli co najmniej cztery razy w roku wypoczywać w ciepłych krajach.


    gtae Masz rozregulowany kocioł -wygląda, jak byś sam regulował ?
    Zużycie powinno być przy pełnej mocy 18 L/30 sek, a przy minimalnej 9 L/30 sek.
    Możliwa również niesprawność w pompce membranowej.
    Pompa w poz. II ma wybieg 20 sek -na twoim rys., pod dekielkiem poz. 17 jest po lewej czarny mostek z opisem I, II, III, S.
    Trochę przepuszcza zawór by-pasowy na obieg wewnętrzny i temp. w kotle rośnie szybciej niż powinna, tym samym skraca się cykl grzania. Ten zawór może przepuszczać bo, jest zanieczyszczony, lub zużyty, lub są za duże opory w instalacji c.o.
    Myślę, że nie obejdzie się bez dobrze znającego te kotły serwisanta.
  • Poziom 10  
    1Qmaty napisał:


    gtae Masz rozregulowany kocioł -wygląda, jak byś sam regulował ?
    Zużycie powinno być przy pełnej mocy 18 L/30 sek, a przy minimalnej 9 L/30 sek.
    Możliwa również niesprawność w pompce membranowej.
    Pompa w poz. II ma wybieg 20 sek -na twoim rys., pod dekielkiem poz. 17 jest po lewej czarny mostek z opisem I, II, III, S.
    Trochę przepuszcza zawór bypasowy na obieg wewnętrzny i temp. w kotle rośnie szybciej niż powinna, tym samym skraca się cykl grzania. Ten zawór może przepuszczać bo, jest zanieczyszczony, lub zużyty, lub są za duże opory w instalacji c.o.
    Myślę, że nie obejdzie się bez dobrze znającego te kotły serwisanta.


    Niczego, prócz kwestii użytkowych więc temperatury oraz wspomnianej przez Ciebie pompy I, II, III, S nie regulowałem, nie wiem zresztą co jeszcze mógłbym przeregulować :)
    W instrukcji pieca zużycie gazu wynosi 2,2 m3/h, czyli 0,04 m3/min - u mnie jest więc ok. 10 % więcej.
    Może rzeczywiście zawór bypass puszcza, najlepiej pewnie byłoby go wymienić na nowy. Natomiast wydaje mi się, że gdyby puszczał, wówczas ogrzana dopiero co woda trafiałaby w powrót do pompy co powodowałoby b. szybkie nagrzanie wody i wygaszenie pieca. Na pewno tak się nie dzieje, zupełnie zimna instalacja potrzebuje sporo czasu, piec stale grzeje, a wskazówka temp. pnie się do góry miarowo i powoli.

    Z serwisantem masz 100 % racji, tylko kłopot właśnie w tym znającym dokładnie takie piece, polegałem dotychczas na polecanych serwisach, oglądając za każdym razem te same, dobrze mi już znane procedury serwisowe (czyszczenie itp.). Problem ekonomii kwitowany jest krótko - taką a nie inną konstrukcją kotła i propozycją instalacji nowego kondensata. To zresztą bez wątpienia skuteczna metoda redukcji miesięcznych kosztów ogrzewania.
    Rozumiem też serwisanta, który zamiast przez 2 godziny mędrkować przy moim staruszku woli opędzlować następnego klienta, inkasując dwie, trzy stówki za usługę standard - czyszczenie lub więcej za wymianę ewidentnie skopanego podzespołu.
  • Poziom 36  
    Nie sugerujcie się liczbami ile spala na minutę w jakim ustawieniu, gdyż jest to bardzo mylące.
    Jeśli już chcecie analizować to liczcie ile kW energii wytwarza w różnych trybach z 1m³ gazu.
    Przecież tak samo nie analizujecie ile samochód spala na godzinę tylko na określony dystans (wykonanie pewnej pracy).
  • Poziom 18  
    Z podanych pomiarów wynika, że moc c.o. jest ustawiona na poziomie ok. 125% mocy nominalnej, a minimalna ok. 150% mocy zapłonowej. Te wartości oraz, dodatkowo nieprawidłowy przebieg startu, skracają cykle pracy i wszystko łącznie powoduje, że kocioł pracuje mniej ekonomicznie.
    Przy pracy bez regulatora, b. ważne jest dobre dopasowanie mocy kotła do zapotrzebowania mocy.
    Ja mam podobną pow. do ogrzania ok. 180 m2 +90 m2 pośrednio ogrzewanych piwnic. Ocieplenie w standardzie lat 80. Kocioł kond. 25 kW, z regulatorem, ustawiona moc c.o. = 12,5 kW. Obecne zużycie na c.o. i c.w. to 7-8 m3/doba, a przy mrozach poniżej -10 st. do 15,5 m3/doba.
    Dość duże znaczenie dla skuteczności izolacji ścian zewn. ma ich zawilgocenie, a obecnie mamy wysoką wigotność powietrza. I tu najbardziej podatne są murowane, mniej wełniane, a jeszcze mniej styropianowe.
    Nie wspomnę już o tym, że może mieszkasz blisko stacji napowietrzania gazu i stężenie gazu w gazie nie jest za wysokie.
    Zadzwoń na infolinię Vaillant 801 804 444, niech zaproponują kogoś do tego kotła.