Cześć wszystkim.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem nowicjuszem w elektronice i proszę o wyrozumiałość.
W tym temacie zależy mi na Waszych uwagach. Nie chciałbym zmieniać mocno schematu, bardziej interesuje mnie informacja czy dobrałem dobre rezystory, czy rezystory znajdują się w dobrych miejscach itd.
Robię oświetlenie schodów. Działać ma ono na prostej zasadzie:
- czujnik ruchu (podczerwień) wysyła informacje do kontrolera o przerwaniu wiązki (nieuwzględnione w schemacie)
- mikrokontroler uruchamia program sterujący portami S1-S4 (schodów jest 14, ale skupmy się na rysunku, na którym zrobiłem tylko 4, żeby było bardziej czytelne)
- za każdym uruchomieniem programu generuje się inny kolor (diody rgb)
- schody zapalają się stopniowo (S1 > 0,5 sek. przerwy > S2 > 0,5 sek. przerwy itd)
- gdy zapalą się wszystkie stopnie, po ok. 15 sekundach wszystkie się wyłączają.
Tutaj jest obrazek pokazujący jak to wygląda:
Znajomy elektronik mówił, że do sterowania MOSFET'ami typu P z portu mikrokontrolera potrzebuję dodatkowych rezystorów, aby nie upalić portów od miktrokontrolera? Czy to jest prawda?
Diody mają wspólną anodę (w sklepie telefonicznie cały czas mi mówili o wspólnej katodzie) co bardzo skomplikowało mi poprzedni projekt. Łącznie w projekcie jest ich 28 (14 schodów x2 diody na każdy schodek)
Dla przykładu kod sterujący wyglądałby mniej więcej tak:
Tak to wyglądało z 2 tygodnie temu, gdy projektowałem układ na jednokolorowych diodach bez PWM:
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem nowicjuszem w elektronice i proszę o wyrozumiałość.
W tym temacie zależy mi na Waszych uwagach. Nie chciałbym zmieniać mocno schematu, bardziej interesuje mnie informacja czy dobrałem dobre rezystory, czy rezystory znajdują się w dobrych miejscach itd.
Robię oświetlenie schodów. Działać ma ono na prostej zasadzie:
- czujnik ruchu (podczerwień) wysyła informacje do kontrolera o przerwaniu wiązki (nieuwzględnione w schemacie)
- mikrokontroler uruchamia program sterujący portami S1-S4 (schodów jest 14, ale skupmy się na rysunku, na którym zrobiłem tylko 4, żeby było bardziej czytelne)
- za każdym uruchomieniem programu generuje się inny kolor (diody rgb)
- schody zapalają się stopniowo (S1 > 0,5 sek. przerwy > S2 > 0,5 sek. przerwy itd)
- gdy zapalą się wszystkie stopnie, po ok. 15 sekundach wszystkie się wyłączają.
Tutaj jest obrazek pokazujący jak to wygląda:
Znajomy elektronik mówił, że do sterowania MOSFET'ami typu P z portu mikrokontrolera potrzebuję dodatkowych rezystorów, aby nie upalić portów od miktrokontrolera? Czy to jest prawda?
Diody mają wspólną anodę (w sklepie telefonicznie cały czas mi mówili o wspólnej katodzie) co bardzo skomplikowało mi poprzedni projekt. Łącznie w projekcie jest ich 28 (14 schodów x2 diody na każdy schodek)
Dla przykładu kod sterujący wyglądałby mniej więcej tak:
Kod: text
Tak to wyglądało z 2 tygodnie temu, gdy projektowałem układ na jednokolorowych diodach bez PWM:
