Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
OptexOptex
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dodatkowe wykorzystanie halogenów z czujnikiem ruchu jako alarm.

11 Jan 2012 17:44 6730 6
  • Level 9  
    Witam wszystkich!

    Zwracam się z pytaniem do będących w temacie o zweryfikowanie mojego schematu dotyczącego dodatkowego wykorzystania halogenów z czujnikiem ruchu jako alarm włamaniowy.
    Układ ten z założenia ma monitorować budynek 2, natomiast w budynku 1 ma się znajdować włącznik główny (9) i włącznik dzwonka (9) do powiadomienia o włamaniu do budynku nr. 2. Przy czym, przy wyłączonym dzwonku ma być realizowane pierwotne zadanie czyli oczywiście sterowanie przez czujniki ruchu oświetleniem w budynku nr. 2. Oczywiście kompromisem pomiędzy alarmem a sterowaniem oświetleniem jest to, że wykrycie przez jeden z czujników ruchu skutkuje włączenie wszystkich lamp, ale dlatego właśnie postanowiłem dołożyć pare dodatkowych włączników (6, 7, 8).
    Odległość pomiędzy budynkiem 1 a 2 jest znaczna więc zależy mi na wykorzystaniu jak najmniej kabla (koszty). Ze schematu wynika że trzy żyły powinny wystarczyć.
    Włącznik (8) ma dodatkowo włączać oświetlenie na stałe (oczywiście nie w trybie alarmu).
    Czy zwykły (głośny) szkolny dzwonek elektromechaniczny będzie współpracował z czujnikami ruchu?

    Dodatkowe wykorzystanie halogenów z czujnikiem ruchu jako alarm.

    Więc moje główne pytanie brzmi, czy to coś co przedstawiłem na schemacie będzie działało?
    Trendy 2021 w branży Internetu rzeczy [Webinar 02.07.2021, g.12.00]. Zarejestruj się za darmo
  • OptexOptex
  • Helpful post
    Level 16  
    Może nie odniosę się do twojego pytania ale zaproponuje ci zastosowanie równolegle z każdym halogenem przekaźnika i z niego właśnie załączany dzwonek... w tedy wyłączniki przy halogenach będą niepotrzebne a dzwonek zadziała wtedy gdy zaświeci się którykolwiek z halogenów... Jeśli jesteś zainteresowany schematem to napisz.
    Pozdrawiam
  • OptexOptex
  • Level 9  
    Rzeczywiście to by rozwiązało kwestię świecenia wszystkich lamp po załączeniu choćby jednego z czujników, ale jest jedno małe ale, a mianowicie niezawodność tego układu.
    Dodanie do każdego z czujników przekaźnika było by mniej bezpieczne, ponieważ nigdy nie wiadomo było by kiedy taki przekaźnik mógł się zepsuć. A w sytuacji w której przedstawiłem na schemacie dzwonek podłączony jest bezpośrednio do czujników i na swojej drodze ma tylko jeden włącznik którym właśnie się go włącza (9), więc nie ma się co zepsuć po drodze "prawie" - na działanie nie ma wpływu czy którykolwiek z halogenów jest wyłączony czy spalony.
    Więc ponawiam pytanie z postu pierwszego!

    Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuję.

    Dodam jeszcze że halogeny w budynku 2 są zamontowane i na razie pełnią funkcję oświetlenia.
    Po potwierdzeniu działania zaprezentowanego na schemacie dokupił bym tylko trochę kabla, parę włączników i dzwonek elektryczny + trochę roboty z podłączeniem i bym wiedział że ktoś np. wtargnął do budynku 2 gdy ja sam przebywam w budynku nr 1.
  • Level 9  
    Gdybym jednak zdecydował się na przekaźnik to mam pytanie, co do podłączenia przekaźnika. Która wersja była by lepsza (rysunek poniżej), przekaźnik (6) - prąd pobierany z za czujnika ruchu, czy przekaźnik (7) - prąd pobierany z przed czujnika ruchu. Obie wersie podłączenia wydaje mi się że powinny działać. A maże jeszcze jakoś inaczej?

    Dodatkowe wykorzystanie halogenów z czujnikiem ruchu jako alarm.

    Co do przekaźnika to myślałem o przekaźniku elektromagnetycznym typu: PK-1P 230V (cena ok 27 PLN) do montażu na szynie 35mm, choć wolałbym taki który można było by schować w puszce podtynkowej jednak nie mogę takiego znaleźć.
    Jeżeli istnieją takie to prosił bym o jakieś namiary.
  • Level 16  
    Ja w wersji z przekaźnikiem zasilanie na jego styk dałem z przed czujnika...
    Schemat robiłem na szybko w crocodile clips wiec jest "niskonapięciowy" ale zasada działania ta sama ....
    Dodatkowe wykorzystanie halogenów z czujnikiem ruchu jako alarm.

    Przekaźnik zastosował bym Taki a jego punkty lutownicze zabezpieczył klejem "na gorąco", spokojnie zmieści się w puszkę natynkową ....
  • Level 9  
    Też tak myślałem że lepiej będzie prąd brać z przed czujnika ruchu.

    Ale myślałem, myślałem i wymyśliłem, że skoro już stosować przekaźnik to czemu ograniczać się do przekaźnika 1P. Lepiej będzie użyć przekaźnika 2P, a bezpieczeństwo układu będzie większe. Ponieważ do jednej pary styków podłącze halogen a do drugiej pary styków dzwonek. Wówczas gdy przekaźnik ulegnie awarii to będzie wiadomo że coś jest nie tak bo oprócz braku podania prądu na dzwonek również halogen się nie zaświeci. A ponieważ układ jest wykorzystywany na co dzień również jako oświetlenie to usterka zostanie natychmiastowo wychwycona.
    Oczywiście zakładam że w przekaźniku 2P jest jedna cewka, która steruje wszystkimi stycznikami, ale chyba tak jest (nie wiem bo nigdy nie rozbierałem takiego przekaźnika).

    W poprzednim przypadku awaria przekaźnika 1P skutkowała tym, że dzwonek nie zadziałał, a halogen świecił - więc trudno było by wykryć taką awarię w codziennym użytkowaniu.

    Poniżej daje schemat i zabieram się za szukanie jakiegoś taniego przekaźnika 2P.

    Dodatkowe wykorzystanie halogenów z czujnikiem ruchu jako alarm.
  • Level 9  
    Witam. Mam pytanie nawiązujące do tematu, a nie chcę zakładać nowego. Czy w lampach z czujnikiem ruchu, gdybym podłączył dodatkowy przewód pod przewód zasilający żarnik(wyjście z czujnika, który podaje napięcie na żarnik) i połączył go z syreną 230V oraz dwoma innymi lampami to będzie to działać? Czy może tam sterowanie odbywa się w jakiś inny sposób? Chodzi mi o zwykłą lampę halogenową z czujnikiem ruchu a dokładniej o to, czy jeśli podepnę ten przewód pod 2 pozostałe lampy czyli również na wyjściu z czujnika ruchu, to czy owe czujniki nie uszkodzą się gdy jeden z nich zostanie wzbudzony i poda napięcie na wszystkie 3 lampy. Mam nadzieje, że ktoś zrozumie o co mi chodzi :)