Mam następujący problem. Potrzebuję określić błąd pomiaru dla max6675 w zakresie od 300-500C. Jak to zrobić?
http://datasheets.maxim-ic.com/en/ds/MAX6675.pdf
W datasheecie pisze, że przetwornik jest 12 bitowy
jak mam to interpretować?
0000.0000.0000 -0C
1111.1111.1111 - 1023.75C ~1024C
2^12=4096
czyli 4096 +-8 [8LSB] ?
1bit = 0.25C
4096*0,25=1024C
czyli 8*0,25=2C ??
Ale to wynik najgorszym przypadku, czyli na granicy zakresu... A w jego środku? Zgodnie z wykresem ze strony 3 "OUTPUT CODE ERROR
vs. VOLTAGE DIFFERENTIAL" +-4 LSB
czyli 4*0,25=1C
To błąd od 300-500 będzie ~1C ? Dobrze myślę?
I jeszcze jedno mam pytanie:
Czy to prawda, że korzystając z przetwornika 16 bitowego podłączonego do mikroprocesora są problemy m.in z szumami(EMC itd)?
Zastanawiam się czy nie wykonać układu pomiaru temperatury za pomocą termopary na przetworniku 16 bitowym(druga termopara odniesienia dla kompensacji zera). Potrzebuję niepewność pomiaru max rzędu ~ 1-2C na zakresie 300-500C (im mniej tym lepiej). Dlatego czy jest sens się bawić w 16 A/C czy po prostu lepiej użyć gotową kostkę max6675? Wydaje mi się, że specjaliści z maxima zrobili efektywniejszy układ na A/C 12 niż amator-hobbista na A/C 16? Kwestia ekonomi to nie problem. Mam już zbudowany układ na tym scalaku (Lcd, atmega32, max6675, SDcard ) ale nie mam pomysłu jak sprawdzić czy mierzona temperatura jest wiarygodna... Dlatego przedstawiłem swoje rozważania ... teoretyczne.
dwie termopary na A/C 16 czy Max6675 - gdzie będzie mniejsza niepewność pomiaru?
http://datasheets.maxim-ic.com/en/ds/MAX6675.pdf
W datasheecie pisze, że przetwornik jest 12 bitowy
Kod: C / C++
jak mam to interpretować?
0000.0000.0000 -0C
1111.1111.1111 - 1023.75C ~1024C
2^12=4096
czyli 4096 +-8 [8LSB] ?
1bit = 0.25C
4096*0,25=1024C
czyli 8*0,25=2C ??
Ale to wynik najgorszym przypadku, czyli na granicy zakresu... A w jego środku? Zgodnie z wykresem ze strony 3 "OUTPUT CODE ERROR
vs. VOLTAGE DIFFERENTIAL" +-4 LSB
czyli 4*0,25=1C
To błąd od 300-500 będzie ~1C ? Dobrze myślę?
I jeszcze jedno mam pytanie:
Czy to prawda, że korzystając z przetwornika 16 bitowego podłączonego do mikroprocesora są problemy m.in z szumami(EMC itd)?
Zastanawiam się czy nie wykonać układu pomiaru temperatury za pomocą termopary na przetworniku 16 bitowym(druga termopara odniesienia dla kompensacji zera). Potrzebuję niepewność pomiaru max rzędu ~ 1-2C na zakresie 300-500C (im mniej tym lepiej). Dlatego czy jest sens się bawić w 16 A/C czy po prostu lepiej użyć gotową kostkę max6675? Wydaje mi się, że specjaliści z maxima zrobili efektywniejszy układ na A/C 12 niż amator-hobbista na A/C 16? Kwestia ekonomi to nie problem. Mam już zbudowany układ na tym scalaku (Lcd, atmega32, max6675, SDcard ) ale nie mam pomysłu jak sprawdzić czy mierzona temperatura jest wiarygodna... Dlatego przedstawiłem swoje rozważania ... teoretyczne.
dwie termopary na A/C 16 czy Max6675 - gdzie będzie mniejsza niepewność pomiaru?
