Witam, chciałbym opisać wam moja przygodę z PSP i ewentualnie prosić o jakieś komentarze i porady.
Otóż w listopadzie 2010r kupiłem używane PSP z pudelkiem i całym zestawem kabli oraz kilkoma oryginalnymi grami z ogłoszenia za granica. W styczniu 2011r na Allegro zakupiłem sobie zestaw do przeflaszowania PSP by moc grac na kopiach, w zestaw wchodziła bateria pandora, i karta pamięci z softem oraz link jak tego używać. Po kilku miesiącach moje PSP zaliczyło kilka razy ładowanie na podłodze, kaflach itp i zostało sprzedane na części również przez ogłoszenie i o sprawie zapomniałem. Dodam jeszcze ze na stale mieszkam za granica- Irlandia. Jakie było moje wielkie zdziwienie i poruszenie, gdy nagle 11.01.2012 dostałem telefon od rodziców z Polski ze właśnie była u nich policja w domu i mnie szuka. Za dużo im nie powiedzieli, ale chodzi o przestępstwo gospodarcze jakiego dokonał allegrowicz od którego kupiłem zestaw do flashowania PSP i teraz policja odwiedza wszystkich którzy dokonali zakupu od tego gościa w celu złożenia odpowiednich wyjaśnień. Ze względu ze to już jakiś czas temu to było, to nawet nie mogę odnaleźć historii zakupów tego przedmiotu z allegro ze względu ze został on już przeniesiony do archiwum lub wykasowany. Mama jak i ojciec wpadli w mala histerie i nie wiedza zupełnie o co chodzi i co z tym będzie. Dodam ze sam jestem przerażony, bo nigdy nie miałem do czynienia z policja i nie wiem co mam w tym przypadku robić i czy mam powody się bać.
Proszę o jakieś porady i komentarze.
Otóż w listopadzie 2010r kupiłem używane PSP z pudelkiem i całym zestawem kabli oraz kilkoma oryginalnymi grami z ogłoszenia za granica. W styczniu 2011r na Allegro zakupiłem sobie zestaw do przeflaszowania PSP by moc grac na kopiach, w zestaw wchodziła bateria pandora, i karta pamięci z softem oraz link jak tego używać. Po kilku miesiącach moje PSP zaliczyło kilka razy ładowanie na podłodze, kaflach itp i zostało sprzedane na części również przez ogłoszenie i o sprawie zapomniałem. Dodam jeszcze ze na stale mieszkam za granica- Irlandia. Jakie było moje wielkie zdziwienie i poruszenie, gdy nagle 11.01.2012 dostałem telefon od rodziców z Polski ze właśnie była u nich policja w domu i mnie szuka. Za dużo im nie powiedzieli, ale chodzi o przestępstwo gospodarcze jakiego dokonał allegrowicz od którego kupiłem zestaw do flashowania PSP i teraz policja odwiedza wszystkich którzy dokonali zakupu od tego gościa w celu złożenia odpowiednich wyjaśnień. Ze względu ze to już jakiś czas temu to było, to nawet nie mogę odnaleźć historii zakupów tego przedmiotu z allegro ze względu ze został on już przeniesiony do archiwum lub wykasowany. Mama jak i ojciec wpadli w mala histerie i nie wiedza zupełnie o co chodzi i co z tym będzie. Dodam ze sam jestem przerażony, bo nigdy nie miałem do czynienia z policja i nie wiem co mam w tym przypadku robić i czy mam powody się bać.
Proszę o jakieś porady i komentarze.
Moderowany przez Dzimi:Ku przestrodze.