Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kurzawka w studni - sposoby filtracji

12 Sty 2012 22:07 13945 11
  • Poziom 11  
    Witam, jak w temacie.
    Mam studnie kopaną na głębokość około 11 metrów lustro wody jest na 2 metry. Rura ssąca jest wpuszczona na około metr. Dno jest wysypane grysem. Jednak cała woda jaka dostarczana jest do studni wpływa przez boki tzn. łączenia kręgów. Woda niesie ze sobą drobny rudy pył. Na obecną chwilę woda jest filtrowana przy pompie w hydroforowni za pomocą dwóch zestawów filtrów (jak na załączonym obrazku). Jednak kurzawki jest tak dużo, że filtry zapychają się po kilku godzinach.
    Jak nalejemy do butelki nie przefiltrowaną wodę to po kilku godzinach widać na dnie osad a woda staje się klarowna.
    Pytanie: jak filtrować tą wodę aby kurzawka nie zapychała tak często filtrów?
    W pierwszej kolejności można by pobierać wodę z miejsca najbliższego lustra wody. Automatycznie zanieczyszczenie byłoby najmniejsze - ale jak to zrealizować?
    Inne pomysły mile widziane.
    Ps. pomysł wykopania nowej studni odpada :-)
    pozdrawiam
    Kurzawka w studni - sposoby filtracji
  • Poziom 34  
    wnyku napisał:

    W pierwszej kolejności można by pobierać wodę z miejsca najbliższego lustra wody. Automatycznie zanieczyszczenie byłoby najmniejsze - ale jak to zrealizować?

    Skoro lustro wody ma tylko dwa metry a ty zasysasz z połowy to dla czego nie użyjesz giętkiego węża z pływakiem? Prościej tego rozwiązać się nie da.
  • Poziom 11  
    Od razu tak pomyślałem, ale wąż giętki nie nadaje się do takiej instalacji. Wg moich informacji przy zasysaniu istnieje ryzyko, że będzie się "ściskał" - będzie się w nim wytwarzało podciśnienie i woda nie będzie lecieć. Może mógłby być taki wąż olejowy, ale z drugiej strony będzie za mało elastyczny.
  • Poziom 38  
    Jak dawno powstala ta studnia?

    Jesli jest to nowa studnia to musisz wypompowywac wode do sciekow przez ok. 2 tyg non stop.
    Zazwyczaj w takim czasie grunt dookola studni przepluka sie wystarczajaco i dopiero wtedy mozesz sprawdzic jakosc wody i ewentualnie zaczac uzywac jakichkolwiek filtrow.
  • Poziom 21  
    wnyku napisał:
    ale wąż giętki nie nadaje się do takiej instalacji.

    Przeciwnie. Ssące węże elastyczne są w większości pomp przenośnych. Poniżej jeden z producentów - tam się "moja" firma zaopatruje
    http://www.kuma.pl/
    Można większość z nich (do 52 mm) kupić w dawnych "GSach"
  • Poziom 38  
    Czy wiecie na pewno co to jest kurzawka?
  • Poziom 21  
    saskia napisał:
    Czy wiecie na pewno co to jest kurzawka?


    Tak > przykład a najważniejsze iż autor wątku zrozumiale określił swój problem ...

    wnyku. Najlepszym rozwiązaniem (nie wiem jak wykonalnym u Ciebie) jest
    uszczelnienie cembrowin albo podłączenie osadnika przed filtrami.
  • Poziom 11  
    ziemek56 napisał:
    osadnik przed filtrami
    .... chyba będzie najlepszym rozwiązaniem.
    A masz jakiś ciekawy przykład osadnika? Wujek Google pokazuje mi tylko osadniki "przemysłowe" a ja moge na to wygospodarować tylko 1 x 2 m w hydroforowni.
  • Poziom 11  
    Jeśli chodzi o budowę osadnika to działanie jest mi znane, chodziło mi bardziej gdzie taki domowy osadnik można kupić. Z doświadczenia wiem, że dłużej i ciężej się coś robi niż kupuję.
  • Poziom 21  
    Najlepszy do wstawienia będzie zbiornik hydroforu starego typu, Ma gotowe króćce i jest wystarczająco odporny na występujące podciśnienie (tak będzie pracować przed pompą).
    Możesz oczywiście zastosować go za pompą. Wtedy jednak pyły będą nieco ścierać wirnik itp w pompie (barrrrdzo powolutku).
    Podczas uruchomienia pozbyć się wszelkiej poduszki powietrznej (jeśli przed pompą). Jeśli za - nawet wskazana jest dla stabilności nadciśnienia w układzie.

    Zastosowałem kiedyś podobny z otworem rewizyjnym w dennicy - można było opróżniać okresowo osady.