Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kurzawka w studni - sposoby filtracji

wnyku 12 Jan 2012 22:07 18880 11
  • #1
    wnyku
    Level 11  
    Witam, jak w temacie.
    Mam studnie kopaną na głębokość około 11 metrów lustro wody jest na 2 metry. Rura ssąca jest wpuszczona na około metr. Dno jest wysypane grysem. Jednak cała woda jaka dostarczana jest do studni wpływa przez boki tzn. łączenia kręgów. Woda niesie ze sobą drobny rudy pył. Na obecną chwilę woda jest filtrowana przy pompie w hydroforowni za pomocą dwóch zestawów filtrów (jak na załączonym obrazku). Jednak kurzawki jest tak dużo, że filtry zapychają się po kilku godzinach.
    Jak nalejemy do butelki nie przefiltrowaną wodę to po kilku godzinach widać na dnie osad a woda staje się klarowna.
    Pytanie: jak filtrować tą wodę aby kurzawka nie zapychała tak często filtrów?
    W pierwszej kolejności można by pobierać wodę z miejsca najbliższego lustra wody. Automatycznie zanieczyszczenie byłoby najmniejsze - ale jak to zrealizować?
    Inne pomysły mile widziane.
    Ps. pomysł wykopania nowej studni odpada :-)
    pozdrawiam
    Kurzawka w studni - sposoby filtracji
  • #2
    Magister_123
    Level 36  
    wnyku wrote:

    W pierwszej kolejności można by pobierać wodę z miejsca najbliższego lustra wody. Automatycznie zanieczyszczenie byłoby najmniejsze - ale jak to zrealizować?

    Skoro lustro wody ma tylko dwa metry a ty zasysasz z połowy to dla czego nie użyjesz giętkiego węża z pływakiem? Prościej tego rozwiązać się nie da.
  • #3
    wnyku
    Level 11  
    Od razu tak pomyślałem, ale wąż giętki nie nadaje się do takiej instalacji. Wg moich informacji przy zasysaniu istnieje ryzyko, że będzie się "ściskał" - będzie się w nim wytwarzało podciśnienie i woda nie będzie lecieć. Może mógłby być taki wąż olejowy, ale z drugiej strony będzie za mało elastyczny.
  • #4
    saskia
    Level 39  
    Jak dawno powstala ta studnia?

    Jesli jest to nowa studnia to musisz wypompowywac wode do sciekow przez ok. 2 tyg non stop.
    Zazwyczaj w takim czasie grunt dookola studni przepluka sie wystarczajaco i dopiero wtedy mozesz sprawdzic jakosc wody i ewentualnie zaczac uzywac jakichkolwiek filtrow.
  • #6
    ziemek56
    Level 22  
    wnyku wrote:
    ale wąż giętki nie nadaje się do takiej instalacji.

    Przeciwnie. Ssące węże elastyczne są w większości pomp przenośnych. Poniżej jeden z producentów - tam się "moja" firma zaopatruje
    http://www.kuma.pl/
    Można większość z nich (do 52 mm) kupić w dawnych "GSach"
  • #7
    saskia
    Level 39  
    Czy wiecie na pewno co to jest kurzawka?
  • #8
    ziemek56
    Level 22  
    saskia wrote:
    Czy wiecie na pewno co to jest kurzawka?


    Tak > przykład a najważniejsze iż autor wątku zrozumiale określił swój problem ...

    wnyku. Najlepszym rozwiązaniem (nie wiem jak wykonalnym u Ciebie) jest
    uszczelnienie cembrowin albo podłączenie osadnika przed filtrami.
  • #9
    wnyku
    Level 11  
    ziemek56 wrote:
    osadnik przed filtrami
    .... chyba będzie najlepszym rozwiązaniem.
    A masz jakiś ciekawy przykład osadnika? Wujek Google pokazuje mi tylko osadniki "przemysłowe" a ja moge na to wygospodarować tylko 1 x 2 m w hydroforowni.
  • #11
    wnyku
    Level 11  
    Jeśli chodzi o budowę osadnika to działanie jest mi znane, chodziło mi bardziej gdzie taki domowy osadnik można kupić. Z doświadczenia wiem, że dłużej i ciężej się coś robi niż kupuję.
  • #12
    ziemek56
    Level 22  
    Najlepszy do wstawienia będzie zbiornik hydroforu starego typu, Ma gotowe króćce i jest wystarczająco odporny na występujące podciśnienie (tak będzie pracować przed pompą).
    Możesz oczywiście zastosować go za pompą. Wtedy jednak pyły będą nieco ścierać wirnik itp w pompie (barrrrdzo powolutku).
    Podczas uruchomienia pozbyć się wszelkiej poduszki powietrznej (jeśli przed pompą). Jeśli za - nawet wskazana jest dla stabilności nadciśnienia w układzie.

    Zastosowałem kiedyś podobny z otworem rewizyjnym w dennicy - można było opróżniać okresowo osady.