Już prawie schodzi to na off-topic hehe
Może napiszę cała historie od początku to ktoś oszczędzi sobie takich sytuacji u elektromechanika.
A cała historia zaczęła się: miałem cały czas najzwyklejszy kluczyk który miał w środku tylko imo(wiadomo) a na breloku właśnie ten moduł co na zdjęciu i siedział on w czarnej obudowie z napisem FORMULA przyciski miał niebieskie bla bla

i został uszkodzony w takim stopniu że mógłby się urwać z łańcuszka. Więc jako że ciężko by mi było znaleźć drugąobudowe do tego to postanowiłem że chciałbym mieć scyzoryk. Więc pojechałem do elektromechanika który jest bardzo dobry i najlepszy w mieście-różni ludzie to potwierdzili. Powiedział że wyjdzie 250 + skoczyć do kolesia który ma automat do dorobienia grota(bo stary kluczyk chciałem zachować) i miało to kosztować 50. Dałem zaliczkę i pojechałem. Za kilka dni dzwonił że ma scyzoryk i centralkę a wmontowanie miało trwać godzinę. Przyjechałem to okazało się że ma scyzoryki ale groty w nich są do golfa III a takich nie dało się obrobić dla golfa IV, jedna wycieczka w plecy. Następnego dnia dzwonił że przyszedł grot odpowiedni. Przyjechałem, od razu pojechałem z samym grotem, wróciłem z gotowym, sprawdziliśmy na drzwiach, później przełożył imo i grot umiejscowił w scyzoryku ale przy zamykaniu było krzywo(wiadomo made in china) trochę przegiął w imadle i był gitnes(zapomniał tylko podszlifować w głąb żeby lepiej się chował ale to sam zrobiłem. Sprawdziliśmy i już miał się brać za szukanie centralki itd (aha za dorobienie zapłaciłem 10 a nie 50 hehe) gdy nagle pytanie: -ale Ty nie masz alarmu nie? -Słucham[what the fuck] jak nie.... wiadomo co była za rozmowa. Jak zapewne się domyślacie stwierdził że mówił że nie będzie alarmu i że nawet do brata to mówił. Brat był ze mną tego dnia gdy groty okazały się złe i też nic takiego nie słyszał. Spytałem więc o alarm wkurzając się że znowy jazda na darmo. Zadzwonił gdzieś tam i pytał czy może odesłać, słyszałem z rozmowy że różnica 100zł a mi powiedział że nie 350 tylko 400, już 50 sobie dodał. Zacząłem się zastanawiać a on postanowił sprzwdzić jakie w ogóle mam zabezpieczenia(dopiero teraz) wsiadł i miałem go zamknąć, wtedy powiedziałem mu też że mam guziczek, spytałem czy w tym nowym guziczek też będę miał, oczywiście powiedział że guziczka nie podłączy do nowej centralki (ani do tej bez alarmu ani z alarmem). Wygadał się że mało kto zakłada alarm i że ludzie wolą bez ale za to z dodatkowym guzikiem odcinającym zapłon. To pytam że skoro nie można zostawić starego guzika to ile kosztuje nowy założony przez niego - 250. A więc z początkowego 250 przez 400 doszliśmy do 650zł !!!!!!!! Zabrałem scyzoryki bo były dwa tak w ogóle(on też był zdziwiony że dwa przyszły za pierwszym razem) i pojechałem do domu. Jeszcze zaśmiał się najpierw że nie włożę tej mojej płytki(zdjęcie) do scyzoryka, a ja na to że to się jeszcze okaże. Faktycznie płytka była za długa, bo baterie miała po lewej stronie w odległości dość sporej, więc wylutowałem druciki i wsadziłem z drugiej strony tak żeby bateria była od dołu, trochę taśmy izolacyjnej i gitara, lekka modyfikacja w scyzoryku i już było gotowe a wtedy pomyślałem że zobaczę co z tym zasięgiem i wtedy stworzyłem ten temat.
Co do waszych odpowiedzi to dzięki za pomoc ale czyszczenie benzyną ekstrakcyjną pomogło i taki zasięg mi wystarczy. Scyzoryk już służy

Bałem się robić coś z płytką bo jest tylko jedna więc złe lutowanie czy też myjka mogłaby... jest ryzyko zawsze. Może nie łapie jak gdy przy trzymaniu palcem ale jest ok. Więc radze najpierw dokładnie pogadać z elektromechanikiem a raczej bardzo bardzo dokładnie zanim cokolwiek...
......a mogłem sam sobie kupić scyzoryki na allegro eh