Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Duży agregat do pracy awaryjnej.

12 Sty 2012 23:58 4449 21
  • Poziom 8  
    Witam
    Szukam agregatu prądotwórczego do zasilania w razie awarii linii podstawowej dla odbiorów rzędu 13 kW (około 25 silników 3fazowe) plus inny drobny sprzęt +2kW.
    Ale to jest max, obstawiałbym że normalnie będzie to w granicach 10 kW.
    Zależy mi na tym aby agregat był wyposażony a odpowiednią automatykę.
    Tak aby nawet jeśli w nocy coś się stanie z zasilaniem agregat samoczynnie się uruchomił.
    Budżet jaki mamy na agregat to do 20 tyś zł. Warunek konieczny: agregat musi być nowy.

    Co polecacie, jak duży agregat muszę przewidzieć.
    Czy dobrym rozwiązaniem będzie KIPOR 18,7 kVA KDE19STA3.

    Z góry dziękuje za pomoc.
    Hubert M.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 2  
    Witam,

    za mało danych aby poprawnie dobrać agregat prądotwórczy. Moc odbierana nie jest problemem w tym przypadku, problemem jest typ odbioru (25 silników 3faz.). Proszę zauważyć, ze moc (pozorna) generatora jest podawana dla współczynnika mocy (cos φ) równego 0.8. Aby poprawnie wyznaczyć moc agregatu należy odpowiedzieć na następujące pytania:
    1. Czy wszystkie silniki startują jednocześnie?
    2. Jaka jest moc silników oraz ich cos φ przy rozruchu (jak nieznana jest ta wartość, to można przyjąć 0.4)?
    3. Jaka wartość zapadu napięcia w przypadku załączenia generatora pod obciążenie nie spowoduje utknięcia silników?
    4. Czy agregat ma służyć do pracy ciągłej czy może być wyspecyfikowany jako źródło awaryjne (and. prime or stand-by)? Rożne reżimy pracy sa w tym wypadku dopuszczalne i ten parametr ma wpływ na wielkość/moc zastosowanego silnika diesla oraz alternatora.


    18.7kVA przy cos fi = 0.8, daje zaledwie 15kW. Na moje oko, generator będzie w klasie G2 (dla napięcia i częstotliwości). Na podstawie tego można sądzić, iż generator nie będzie w stanie przyjąć na starcie większego obciążenia niż połowa swojej mocy znamionowej (przy założeniu zapadu napięcia zgodnie z ISO8528 dla klasy G2, równego -20% oraz obniżenia częstotliwości napięcia wyjściowego do 10%).
  • Poziom 8  
    Witam
    Dziękuje za odpowiedz.

    1. Tz. silniki będą uruchamiane ręcznie (będą to aeratory do natleniania wody), i nie będzie sytuacji że jednym włącznikiem będziemy włączać wszystkie silniki.
    2. Mogę się dowiedzieć ale można przyjąć 0.4
    3. Tego nie wiem.
    4. Agregat ma pracować jako źródło awaryjne. Ma tylko czekać na zanik zasilania podstawowego. W razie problemu z zasilaniem podstawowym ma pracować do czasu usunięcia awarii przez właściciela kabli.

    Więc może być taka sytuacja że wszystkie aeratory działają, zanika zasilanie agregat się włącza i przejmuje całość obciążenia.

    Agregatów jest dużo za te pieniądze, są jakieś praktycznie nowe które działały w szpitalach i mają moc rzędu 35 kVA,
    są chińskie wymienione przeze mnie całkowicie nowe o mocach rzędu 20 kVA no i nowe i firmowe choć drogie.

    Pozdrawiam
    mhuba
  • Poziom 2  
    mHuba napisał:
    4. Agregat ma pracować jako źródło awaryjne. Ma tylko czekać na zanik zasilania podstawowego. W razie problemu z zasilaniem podstawowym ma pracować do czasu usunięcia awarii przez właściciela kabli.


    Pytanie, jak długo trzeba będzie czekać na usunięcie awarii, czy przeciążenie jest dopuszczalne, oraz należy określić ile godzin w roku może być wykorzystywany generator. Dlaczego o tym pisze? Jeżeli generator ma być do pracy ciągłej o nieograniczonej ilości godzin pracy w roku, z dopuszczalnym 10% przeciążeniem przez 1godzinę w każdym 12 godzinnym interwale to musi być on przystosowany do pracy ciągłej (prime). Jeżeli przeciążenie jest niedopuszczalne, to może on być do pracy awaryjnej (stand-by). Np. generator który będzie miał 33kVA dla pracy awaryjnej, będzie miał moc znamionową obniżoną do 30kVA dla pracy ciągłej.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 8  
    No niestety na te pytania trudno mi odpowiedzieć.
    Jak długo czasami są to godziny czasami może pewnie potrwać do dwóch dni.
    Jak często się awarie zdarzają, np. zdarzyła się wczoraj bo były bardzo silne wiatry ale z drugiej strony w okresie silnych wiatrów jest mniejsze zapotrzebowanie na napowietrzanie - aeratory mamy wyłączone, największe zapotrzebowanie na natlenianie jest latem a latem nie pamiętam kiedy była jakaś awaria.

    Wychodzi na to że potrzebowałbym agregat coś około 30 kVA.
    A on trochę przekracza mój budżet, przynajmniej tu: http://www.znarzedziami.pl/produkt/1,4508,a.html

    Pozdrawiam
    mhuba
  • Poziom 43  
    Kolego 13KW to mały a nie duży agregat. Same silniki nie stwarzają dużych wymagań co do jakości wprodukowanego prądu. Będą włączane po koleji wię AVR też nie musi być wysokich lotów. Pozostaje kwestja renomy firmy a tym samym jakości podzespołów i reakcji serwisu gdyby co. Oraz obudowy lub nie no i ewentualnego wyciszenia.
    Wskazany przez ciebie generator ma moc nominalną 12.6 KW, chociaż ze względu na pochodzenie bardziej skłaniał bym się do mniejszej wartości.
  • Poziom 20  
    25 silników po 500W start jednego silnika to około 1500W
    plus reszta 2 kW
    Ale nie musisz mnożyć ilości silników raz 1500W ;) Silnik po rozruchu pobiera 0,5 kW.
    Jeśli przypilnujesz żeby wszystkie nie startowały w jednej chwili to spokojnie 22 kW powinno Ci starczyć.
  • Poziom 2  
    Mnie chyba uczono innej teorii maszyn elektrycznych.
    Moc w kW podawana przez producenta jest mocą mechaniczną na wale a nie mocą pobieraną z sieci (jest cos takiego jak sprawność maszyny elektrycznej i dla silnika można przyjąć ok. 0.8). Do tego przy starcie silnika spada współczynnik mocy, ze znamionowego do ok 0.4. Nie wiem jaki to silnik ALE przy rozruchu bezpośrednim, prąd rozruchowy w stosunku do prądu znamionowego ma wartość 4-8x większą.
    Z tego wynika, iż dla silnika 500W (mocy mechanicznej), moc pobierana z sieci nie będzie odpowiadała 1500W mocy elektrycznej.
  • Poziom 20  
    Klaudiusz76 napisał:
    Z tego wynika, iż dla silnika 500W (mocy mechanicznej), moc pobierana z sieci nie będzie odpowiadała 1500W mocy elektrycznej.

    Z tego wynika że się z Tobą zgadzam ;)
    Rozmawiamy o rozruchu silników a nie o pobieranej mocy silnika w trakcie jego pracy. Zakładamy że silniczki są połączone w gwiazdę a nie w trójkąt. Bo jeśli są połączone w trójkąt to spokojnie możesz liczyć x9 prąd rozruchu.
  • Poziom 8  
    Witajcie ponownie.
    Dzięki wielkie za podpowiedzi.

    Mam jeszcze jedno pytanie, okazało się że muszę jeszcze w razie awarii zasilić takie cudo Link
    Sprężarkę śrubową o mocy uwaga 15 kW. Pierwotnie miała to być sprężarka o mocy 1,5 kW ale nie wiem czy to ja się przesłyszałem czy ktoś mnie ściemnił.
    Rozumiem żeby taki wynalazek zasilić awaryjnie to szanse mam małe z agregatu 24 kW.
    Chyba że zastosuje falownik, jak taki falownik odpowiednio dobrać do takiej instalacji. I czy jest szansa aby ten silnik ruszyć.

    Z góry dziękuje za pomoc.
    hm
  • Poziom 43  
    Jeżeli agregat ma układ szybkiego forsowania napięcia to zasilisz to z niego. Będziesz musiał tylko zrezygnować z jakiś innych odbiorników. Za chwile dojdą ci inne rzeczy i ten agregat będzie za mały.
    Więc czas przeanalizować dokładnie co ma być zasilane teraz i może być w przyszłości. I do tego dobrać agregat. No i dozbierać odpowiednią sumę pieniędzy. Jeżeli ty masz wybierać i kupisz jakieś badziewie które nie będzie spełniało tych kryteriów to bardzo szybko zemści się to na tobie. A rozmowy na dywaniku u szefa czemu to nie działa mimo wydania 20 tyś nie są przyjemne. I jak wtedy wspomnisz ze dokładając kolejne 10 tyś był by to co potrzeba to wież mi ze dostaniesz odpowiedź że takie pieniądze to by się znalazły. Bo teraz i tak trzeba wydać te 30 tyś zęby to działało co daje razem sumę 50 tys. Pierwszy nietrafiony zakup 20 i ten co trzeba 30 = 50. Więc czas aby się rozejrzeć za jakąś "firmówką".
  • Poziom 8  
    Ja wszystko rozumiem, też wolałbym fajną firmówkę za 50 tyś dobraną z 30-50% zapasem. Problem w tym że mamy jakiś budżet i musimy sobie jakoś radzić.
    Agregat kupuje dla siebie prywatnie.

    Może dokładnie wyjaśnię do czego on ma służyć żeby nie było że jestem totalnym ignorantem ;)
    Chodzi o dobranie urządzenia do zasilenia silników w gospodarstwie pstrągowym.

    1) Silniki w natleniacza/areatorach:
    0,1 kW /230 V - 0.1W - 9 szt.
    0,25 kW 230/400 V - 0.25W - 9 szt.
    0.65 kW/ 230/400 V - 0.65W - 9 szt.

    Co w sumie daje nam 9kW.
    To jest ilość maksymalna silników może będzie ich mniej (ogólnie kupionych) raczej nigdy nie będzie sytuacji że wszystkie będą działały jednocześnie (zakładam normalnie 50%)
    W razie awarii spokojnie mogą startować z opóźnieniem kilkominutowym.
    Ewentualnie też nie wymagamy aby działały cały czas, mogą na przemian 10 min kilka kolejne 10 min pozostałe.

    2) Sprężarka do pompowania powietrza do agregatu do produkcji tlenu.
    Moc urządzenia waha się od 5 do 15 kW, zastanawiamy się również nad dwiema mniejszymi zamiast jedną dużą.
    Sprężarka chwilę działa pompuje zbiorniki które wytwarzają tlen. Wyłącza się. Jednocześnie jest 10 dużych zbiorników z tlenem zapasowym
    na wypadek awarii całego systemu. Więc to urządzenie w miarę się samo broni.
    Zawsze można wyłączyć aeratory i zasilić sprężarkę z agregatu jak skończy się tlen w butlach zapasowych.
    tylko problem aby ta sprężarka ruszyła.

    3) Pompa wody o mocy około 2 kW która musi działać.
    4) Agregat do produkcji tlenu około 0,1 kW

    Tak że tak to wygląda, nie ma sensu sumować wszystkich silników bo wychodzi ich z 30 kW.
    Jeśli przyjmiemy jakiś 30% zapas i założymy że przy starcie pobierają 6x więcej prądu i wszystko startuje jednocześnie to daje nam smoka ponad 200kW.

    Macie jakiś pomysł jak to ugryźć, jedynym wyjściem jest zakup dużego agregatu?

    Pozdrawiam
    hm
  • Poziom 43  
    Źle to liczysz kolego wystarczy tyle ile wynosi moc sumaryczna i dobry firmowy agregat z elektronika, która skompensuje start silników. Widzisz ja z generatora 150kVA/120kW zasilam dwie pompy z silnikami po 55kW rozruch trójkąt gwiazda, więc nie ma lekko. Do tego parę watów na oświetlenie, co już pomijam. I agregat się wyrabia nawet jak dam rozruch dwóch silników na raz daje sobie jakoś radę, ( co nie jest zalecane, ale musiałem zrobić i takie próby). Więc nie widzę tego żeby w tym budżecie się wyrobić. A skoro kupujesz to dla siebie a praca ma być dorywcza to myślę, że warto rozejrzeć się za jakimś firmowym używanym sprzętem ze znana przeszłością. Można poszukać w Atlas Copco oni sprzęt wynajmują a po 3-8 latach jest trafia do sprzedaży. Można czasem trafić takie perełki, które mają 5 lat i 300h na liczniku, bo stał na zabezpieczenie budowy. Tylko, że takie też trzymają cenę. Ale są i takie, które pracowały na budowie 24h na dobę. Ale w dzień zasilały biura i wykorzystywały 30-40% swoich możliwości a w nocy ogrzewały ciecówkę i oświetlenie terenu dając z siebie 2-5%. I mimo tego, że mają 8000-15000h spokojnie te 5000H zrobią i u ciebie. A skoro chcesz mieć agregat na wszelki wypadek i przewidujesz jego pracę powiedzmy 50-200h na rok to rozważ używany. Który starczy ci na 10-20 lat. Ja u siebie w domu szukałem generatora 3f o mocy 10kW i rozglądając się za badziewnymi Chińczykami w cenie 5-8tyś zdecydowałem się na używany za 10tyś z przebiegiem 21000h i mocy 45kVA/36kW. Silnik jest wyjechany, ale zimą zapala tylko trzeba dłużej pokręcić i trzyma parametry do 22kW. Powyżej silnik nie jest w stanie utrzymać obrotów i traci częstotliwość, ale jak pisałem mnie było potrzebne 10 kW, więc spełnia to moje wymagania.
    A ponieważ praca agregatu u mnie to jakieś 5- 25h na rok będę miał z niego jeszcze długi pożytek. Jak mu się rozruch zimą mocno pogorszy to dam mu samostart, ( z którego korzystałem parę zim temu jak temperatura spadła do –30 C, a ja nie miałem prądu prawie trzy dni), albo kupię jakieś używane ogrzewanie postojowe, aby go podgrzać przed rozruchem.
  • Poziom 8  
    Też jestem za takim rozwiązaniem, mocniejszy używany agregat firmowy.
    Problem jest tylko w tym że forsa musi być wydana na nowe urządzenie.
    Nie jest to moje widzimisię tylko sponsora !!

    Wcześniej jak zapinaliśmy budżet zamiast agregatu do produkcji tlenu miała stanąć butla kilka tyś litrów ciekłego tlenu = 0 kW.
    Teraz trochę zmieniliśmy plan (dowiedzieliśmy się o agregatach do tlenu) i chcemy kupić agregat do produkcji tlenu który kosztuje masę pieniędzy ale ma szansę się zwrócić w 4-5 lata. Później tlen praktycznie for free ;)
    Problem w tym że doszło +15 kW (może trochę mniej) na sprężarkę, optymalnie chciałbym zamiast jednej 15 kW kupić dwie 7 kW.
    Mniejsza będzie musiała trochę więcej pompować a druga będzie w rezerwie, ewentualnie będą działały na zmianę (jeszcze nie wiem czy tak mogą).

    Przez tą sprężarkę doszły nowe kW a co za tym idzie dodatkowe kW do agregatu który i tak już jest poza moim budżetem (który wynosił 18 brutto miał być taki do 15kW) rozciągnęliśmy go do 25 brutto które powinno wystarczyć na Kipora o mocy 22-24 kW.

    Silniki aeratorów będą startowały z opóźniaczem.
    A co z tą sprężarką? Falownik?

    Pozdrawiam
    mh
  • Poziom 43  
  • Poziom 20  
    kkknc napisał:
    10tyś z przebiegiem 21000h i mocy 45kVA/36kW. Silnik jest wyjechany,

    21 tys godzin ma przepracowane ??? Jaki to model agregatu w którym silnik i prądnica wytrzymała taki czas pracy ?
  • Poziom 43  
    190_Wojciech napisał:

    21 tys godzin ma przepracowane ??? Jaki to model agregatu w którym silnik i prądnica wytrzymała taki czas pracy ?

    Atlas Copco Silnik Deutz prądnica MeccAlteSpa.
  • Poziom 11  
    Kiedyś można było kupić używany sprzęt z wojska.
    http://www.amw.com.pl/pl/r/przetargi-rsm/wyniki-wyszukiwania
    Ale wymaga on gruntownego przeglądu i na pewno nie jest nowy.
    A co do jednego agregatu to odradzam. Z doświadczenia wiem że lepiej kupić dwa mniejsze i niezależne od siebie niż jeden który podczas awarii paraliżuje wszystko i co wtedy???
  • Poziom 20  
    Zalety używanego sprzętu z wojska :
    1 - cena
    Koniec zalet.
    Tak naprawdę konieczność bardzo dokładnej kontroli przed zakupem - stanu pompy wtryskowej końcówek wtryskiwaczy. Jeśli się okaże że pompa jest do naprawy to wydatek kilku ładnych tys żeby doprowadzić ją do idealnego stanu łącznie z wtryskami.
    Jeśli będzie miał farta to agregat będzie mu służył jeśli nie to wydatki są nieuniknione !
  • Poziom 11  
    Niestety masz rację ,co do sprzętu z wojska, jedyna jego zaleta to sędziwy wiek, który docenią tylko kolekcjonerzy. Gra nie warta świeczki link wrzuciłem tylko z sentymentu do tego sprzętu. Ale co do podziału odbiorów to proponuję dwa agregaty mniejsze.
    1. W momencie zaniku masz dwa niezależne źródła
    2. W momencie awarii jednego na drugim możesz podtrzymać niektóre urządzenia.
  • Poziom 20  
    Dwa mniejsze mają sens tylko wtedy jeśli masz do zasilania kilka lub kilkanaście mniejszych odbiorników. Często jednak zdarza się że do zasilenia jest jeden max dwa duże odbiorniki i wtedy sens dwóch agregatów nie jest tak do końca trafny.
  • Poziom 8  
    Ok, dzięki wielkie za pomoc.
    Więc ze względu na budżet i konieczność zakupu nowego agregatu zdecydowałem się na chińczyka KIPOR KDE35E3 (przynajmniej jest jakaś gwarancja i serwis w PL).
    Moim zdaniem jest to trochę za małe urządzenie aby uciągnąć wszystkie silniki które będą zainstalowane na obiekcie.
    Sprężarki jeszcze nie kupiłem i będą raczej to dwie mniejsze (po około 7 kW) z miękkim startem (będzie redundancja + łatwiejszy start dla agregatu).
    Rozważamy również rozwiązanie z baterią wysokociśnieniowych butli z tlenem które są w stanie zgromadzić tlen na dobowe zapotrzebowanie.
    Wtedy tlen odkręcamy z butli a aeratory zasilani z agregatu i wszystko powinno działać.

    I jako opcja również myślałem o dodatkowych dużym używanym agregacie ale bliżej nieokreślona przyszłość.

    Pozdrawiam
    mhuba

    PS. Będziemy szukać ludzi którzy będą w stanie nam tą instalację uruchomić.
    Podłączyć agregat, plus rozprowadzenie kabelków po obiekcie z jakimś sterowaniem, zabezpieczeniami i opóźniaczami itp.