Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przy jakim zwarciu ma zadziałać RCD

13 Sty 2012 20:24 3182 21
  • Poziom 14  
    Witam tak jak w temacie , przy jakich zwarciach ma zadziałać wyłącznik różnicowo-prądowy .
    Pojawiały się tutaj wpisy na forum pisane przez moderatora , ze przepalenie żarówki powoduje działanie RCD .
    Niestety administrator usunął wątek do kosza , a ja chciałbym tą teorie zweryfikować .
    Poza tym we wspomnianym prze zemnie wątku niektórzy forumowicze twierdzą że RCD działa przy zwarciu L do N jednocześnie z zabezpieczeniem nadprądowym
  • IGE-XAO
  • Poziom 39  
    Nie o zwarcia tutaj chodzi a o przekroczenie prądu znamionowego wyłącznika. Wyłącznik różnicowoprądowy nie jest urządzeniem idealnym a norma wg której budowane są te aparaty wymaga, aby przy prądzie ≦ 6xIn wyłącznik nie wyłączył, ale niestety może wyłączyć powyżej wartości 6x In, 8xIn a może to być nawet 12xIn. Można obliczyć przy jakim prądzie wyłącznik nie może wyłączyć.
    Jeśli będą "sprzyjające warunki", przepaleniu żarówki może towarzyszyć dość duży prąd, więc do takiej sytuacji faktycznie może dojść.
  • IGE-XAO
  • Poziom 42  
    Przeinaczasz wypowiedzi innych. Nikt nie pisał ze
    Cytat:
    przepalenie żarówki powoduje działanie RCD
    ale
    Cytat:
    Przepaleniu źródła światłą kolego ... (żarówka, halogen) bardzo często towarzyszy krótkotrwałe zwarcie. Często spowoduje ono zadziałanie wyłącznika nadmiarowo-prądowego zamontowanego w obwodzie, ale najprawdopodobniej powoduje również zadziałanie wyłącznika wyłącznika RCD.

    Więc to nie przepalenie żarówki powoduje zadziałanie zabezpieczeń, ale krótkotrwałe zwarcie mogące przepaleniu towarzyszyć. I to ono może wyzwolić RCD jeśli w tym obwodzie się znajduje. A jeśli ów wyłącznik chroni kilka obwodów oświetleniowych wtedy skutecznie jedno błahe uszkodzenie skutecznie pozbawi bez powodu oświetlenia cały obiekt.
    Dlaczego?
    W prostych słowach wyjaśnił ci admin.

    W usuniętym wątku podałem Ci link http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&It...17&t=6734&st=0&sk=t&sd=a&hilit=wyzwolenie+rcd do dyskusji na ten temat.
    Zapoznałeś się z nim?
    We wspomnianym wątku znajdziesz post wyjaśniający skąd owe 6xIn się bierze.
    Cytat:
    Ponieważ najnowsza norma dotycząca tego zagadnienie jest normą uznaniową
    PN-EN 61008-1:2002 (U)
    Sprzęt elektroinstalacyjny. Wyłączniki różnicowoprądowe bez wbudowanego zabezpieczenia nadprądowego do użytku domowego i podobnego (RCCB). Część 1: Postanowienia ogólne.
    posłużę się poprzednim wydaniem o symbolu PN-IEC 1008-1:2002(U)

    Wyłączniki różnicowoprądowe charakteryzowane są oprócz znamionowych prądów różnicowych zadziałania [punkt normy 5.3.3 - (IΔn - prąd znamionowy różnicowy zadziałania - 0,006 - 0,01 - 0,03 - 0,1 - 0,3 - 0,5 A] także wartością znormalizowaną prądu znamionowego różnicowego niezadziałania [punkt normy 5.3.4 (IΔno = 0,5 IΔn)], co jest Kolegom ogólnie znane, a podaję dla porządku.

    Ponadto charakteryzowane są prądem znamionowym [punkt normy 5.3.2 (In) , którego wartości zalecane są : 10 - 13 - 16 - 20 - 25 - 32 - 40 - 63 - 80 - 100 - 125 A ] i związanym z tym prądem przetężeniowym niezadziałania w przypadku obciążenia symetrycznego dwóch torów - przy braku prądu upływowego oraz prądu zwarcia doziemnego, który może przepływać przez wyłącznik róznicowoprądowy nie powodując jego zadziałania zgodnie z punktami normy 5.3.5 oraz 5.3.6 pownna wynosić 6 In.
    Wymaganie to sprawdzane jest podczas badania zgodnie z p. 9.18.wykonywanego prądem 6 In, a kryterium oceny jest niezadzadziałanie wyłącznika podczas przepływu tego prądu przez 1s.

    Nie sprawdza się rzeczywistej wartości prądu przetężeniowego niezadziałania, bo norma tego nie wymaga. Być może producenci podczas badan konstruktorskich takie próby wykonują, ale nie jest to badanie bezpieczne zarówno dla wyłącznika jak i personelu badawczego, gdyż wymaga to wymuszenia znacznego prądu przez niezabezpieczony wyłącznik.

    Jeżeli doświadczenia przeprowadzane przez Kolegów były wykonywane prądem sinusoidalnym o poziomie zniekształceń nie przekraczającym 5 % (tak wmaga norma), to można uzyskane wyniki uznać za prawdziwe i być może rzeczywista krotność jest znacznie większa od 6 In.

    Również wskazane jest zapoznanie się z publikacją
    Cytat:
    Lech Danielski, Stanisław Osiński
    Budowa i zastosowanie wyłączników różnicowoprądowych.
  • Poziom 14  
    kkas12 napisał:
    Więc to nie przepalenie żarówki powoduje zadziałanie zabezpieczeń, ale krótkotrwałe zwarcie mogące przepaleniu towarzyszyć


    Masło maślane sprowadza Pan dyskusje do absurdu
    (jakby się żarówka nie przepaliła to nie ma zwarcia )

    Może kolega wyjaśnić , żarówka działa na zasadzie żarzącego się wolframu , wolfram jest przyłączony do dwóch trzymaków (pozwolę sobie to tak nazwać) oddalonych od siebie na tyle że po przepaleniu wolframu praktycznie nie ma możliwości zwarcia , tym bardziej w żarowkach halogenowych gdzie ta odległość jest większą .
    Kolego Kks12 według Ciebie jestem laikiem , ale uwierz mi że jeszcze nigdy nie widziałem żeby przepalenie żarówki w obwodzie elektrycznym wywołało zwarcie , a już na pewno zwarcie którego prąd jest większy niż prąd wyzwolenia ESA i tym bardziej RCD
  • Poziom 39  
    Mieszkam 50m od stacji transformatorowej a mój dom jest trzecim i ostatnim odbiornikiem tego obwodu (linia kablowa). Niestety przepaleniu żarówki często towarzyszy wyłączenie RCD (oświetlenie w łazience) i wyłącznika nadmiarowego C25.
    Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie jaki to prąd powoduje wyłączenie S303 C25 w tych "sprzyjających warunkach" ?
  • Poziom 14  
    kkas12 napisał:
    Przeinaczasz wypowiedzi innych. Nikt nie pisał ze



    Przy jakim zwarciu ma zadziałać RCD

    Dokonujesz fałszerstwa swoich postów kolego

    Proszę więc pokazać gdzie jest ten bezpiecznik a nawet jeśli jest to co to zmienia ???

    Budowa żarówki tradycyjnej

    http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pli...t_light_bulb.svg&filetimestamp=20091108152631

    Dodano po 11 [minuty]:

    Akrzy74 napisał:
    Mieszkam 50m od stacji transformatorowej a mój dom jest trzecim i ostatnim odbiornikiem tego obwodu (linia kablowa). Niestety przepaleniu żarówki często towarzyszy wyłączenie RCD (oświetlenie w łazience) i wyłącznika nadmiarowego C25

    Zabezpieczenie oświetlenia wyłącznikiem nad prądowym C25 - ciekawe rozwiązanie !
    Naprawdę jestem skłonny przyjechać do Pana i zaobserwować to zjawisko przepalającej się żarówki i towarzyszącemu przy tym wyzwoleniu Esa ze zwłoką C25 i RCD ( brak danych)

    Dodano po 1 [minuty]:

    kkas12 napisał:
    A wiesz po co w żarówkach tradycyjnych jest bezpiecznik?
    Czy też go nie widziałeś?
    Ale to wcale nie znaczy, że go nie ma.


    Panie administratorze kto tutaj zbacza z tematu i zmienia wątek dyskusji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Poziom 39  
    Część przewodu kompensacyjnego zwana doprowadnikiem prądu pełni równocześnie funkcję bezpiecznika na wypadek awarii żarówki (pęknięcie żarnika).
    Cytat:
    Zabezpieczenie oświetlenia wyłącznikiem nad prądowym C25 - ciekawe rozwiązanie !

    Ejże, w którym miejscu napisałem, że obwód oświetlenia mam zabezpieczony wyłącznikiem S303 C25?

    Widzę, że szukasz poklasku tematem który ma służyć jedynie odegraniu się na moderatorze. Nie tedy droga kolego, dlatego temat nieuchronnie zmierza do kosza.
  • Poziom 14  
    Przepraszam bardzo , sugerowałem sie postem podanym prze zemnie
    Jednak tak czy siak czytając Twoje posty wynika z nich że to przepalenie się żarówki jest głównym winowajcą wyzwolenia RCD , i proszę nie tłumacz ze to zwarcie bo przecież skąd to zwarcie się wzięło jak nie z przepalonej żarówki.
  • Poziom 42  
    Znów przeinaczasz.
    Nie jest głównym winowajcą, ale może być powodem zbędnego zadziałanie RCD.

    P.S.
    Co chcesz kolego w ten sposób osiągnąć.
    Kolejny wątek w koszu?
    Czy masz jakiś inny powód tylko Tobie znany?
  • Poziom 14  
    Panowie jesteście mistrzami w sprowadzaniu dyskusji do absurdu , przyznanie racji w Waszym wydaniu jest równoważne z niemożliwością , a pytania niewygodne pozostawiacie bez odpowiedzi , w sytuacjach bez wyjścia usuwacie temat do kosza.
  • Poziom 39  
    ameno25 napisał:
    Panowie jesteście mistrzami w sprowadzaniu dyskusji do absurdu , przyznanie racji w Waszym wydaniu jest równoważne z niemożliwością .

    Zadałeś pytania:
    Cytat:
    Witam tak jak w temacie , przy jakich zwarciach ma zadziałać wyłącznik różnicowo-prądowy .

    Cytat:
    Poza tym we wspomnianym prze zemnie wątku niektórzy forumowicze twierdzą że RCD działa przy zwarciu L do N jednocześnie z zabezpieczeniem nadprądowym

    i udzieliliśmy ci odpowiedzi. I kto tu jest mistrzem absurdu? Inni koledzy z pewnością ocenią...
  • Poziom 14  
    Akrzy74 napisał:
    Ejże, w którym miejscu napisałem, że obwód oświetlenia mam zabezpieczony wyłącznikiem S303 C25?
    Akrzy74 napisał:
    Niestety przepaleniu żarówki często towarzyszy wyłączenie RCD (oświetlenie w łazience) i wyłącznika nadmiarowego C25.
  • Poziom 39  
    Czytaj całość!
    Cytat:
    Niestety przepaleniu żarówki często towarzyszy wyłączenie RCD (oświetlenie w łazience) i wyłącznika nadmiarowego C25.
    Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie jaki to prąd powoduje wyłączenie S303 C25 w tych "sprzyjających warunkach" ?

    Gdybyś miał niewielkie pojęcie o elektryce to byś wiedział jakimi wyłącznikami nadmiarowymi zabezpiecza się obwody oświetleniowe a jakie wyłącznikami zespolonymi!

    ameno25 napisał:
    Przepraszam bardzo , sugerowałem sie postem podanym prze zemnie

    Już raz przeprosiłeś za swój błąd w interpretacji mojej wypowiedzi, jednak jak nie kijem to młotkiem...

    Nie będę więcej tolerował twojego tonu wypowiedzi i prób wywołania kłótni!
    Dzisiaj już jedno ostrzeżenie otrzymałeś co nie znaczy, że nie możesz dostać następnego!
  • Poziom 42  
    Nawet temat tego wątku sugeruje odpowiedzi dla Ciebie wygodne.
    Gdybyś go zatytułował Przy jakim zwarciu może zadziałać RCD wtedy być może wziąłbyś nasze argumenty pod rozwagę.
    A tak widać od razu czego oczekujesz.
    Potwierdzenia swej nieprawdziwej bo ograniczonej niewiedzą teorii.
    Tak jak było z ilością odgromników w rozdzielni.
  • Poziom 28  
    Czy to chodzi o to , że po przepaleniu żarnika na chwilę mogą zetknąć się przewody zasilające i spowodować zwarcie i popłynie prąd zwarciowy przepalający także i styk przewodów (krótko) .
  • Poziom 14  
    Akrzy74 napisał:
    i udzieliliśmy ci odpowiedzi. I kto tu jest mistrzem absurdu? Inni koledzy z pewnością ocenią...


    Udzieliliscie odpowiedzi ze :

    Przepalenie żarówki może wywołać wyzwolenie RCD (u kolegi występuje to często, towarzyszy temu jeszcze wyzwolenie esa C25 , wygląda na to że jest on w innym obwodzie )
    Zwarcie L do N

    Natomiast nic nie pisaliście o zwarciu L do PE , PE do L a chyba głownym zadaniem RCD jest " wyłapywanie właśnie tych zwarć

    Dodano po 2 [minuty]:

    Akrzy74 napisał:

    Gdybyś miał niewielkie pojęcie o elektryce to byś wiedział jakimi wyłącznikami nadmiarowymi zabezpiecza się obwody oświetleniowe a jakie wyłącznikami zespolonymi!

    gdzie napisałeś że jest to wyłącznik zespolony ? , jesteś hipokrytą , spójrz na swój ton wypowiedzi i zacznij od ostrzeżeń dla siebie samego i swoich kolegów

    Moderowany przez kkas12:

    Dyskusja nie polega na obrażaniu adwersarza.Ostrzeżenie nr 3. Temat zamykam.

  • Pomocny post
    Poziom 33  
    slawekx napisał:
    Czy to chodzi o to , że po przepaleniu żarnika na chwilę mogą zetknąć się przewody zasilające i spowodować zwarcie i popłynie prąd zwarciowy przepalający także i styk przewodów (krótko) .

    Chodzi o to że w momencie przepalenia włókna powstaje łuk elektryczny, który powoduje odparowanie wolframu i przesuwa się w stronę elektrod doprowadzających.
    Czasem łuk zdąży zgasnąć, a czasem jest zwarcie, wtedy w takiej żarówce ciężko znaleźć nawet resztki wolframu.
  • Poziom 42  
    Przecież to chyba jasne, że przy zwarciu L-PE RCD zadziałać musi (jeśli jest sprawny) a przy zwarciu L-N zadziałać może (nawet wtedy gdy spowodowane jest ono błahym i krótkotrwałym powodem a zagrożenie porażeniem nie ma miejsca).
    Czy pojąłeś od czego ta druga możliwość jest zależna?
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Kolego ameno25 od dłuższego czasu czytam wszystkie twoje posty i tematy.
    Nie obraź się, ale nie masz zielonego pojęcia o elektryce. Gdybyś ukończył choć jedną klasę o profilu elektrycznym to sam byś zobaczył jakie bzdury piszesz i jak podstawowych zjawisk nie jesteś w stanie zrozumieć.
    Nie kreuj się na wielce poszkodowanego tylko najpierw weź się do nauki a potem możesz dyskutować. Dyskusja będzie owocna tylko pod warunkiem że zrozumiesz zjawiska o których usiłujesz rozmawiać, jak na razie z kiepskim skutkiem.
    Sam sobie robisz borutę i popelinę.