logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes W124 2.0 Diesel - słaba moc na zimnym silniku, automatyczna skrzynia

13 Sty 2012 20:30 9346 19
REKLAMA
  • #1 10392572
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 10392669
    pioart
    Poziom 38  
    Wymień JEJ olej w skrzyni i w silniku, może będzie miała lżej, nie zaszkodzą filtry paliwa. W 2.0 automat? Jakiś wynalazek.
    Pozdrawiam
  • #4 10392702
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 10392768
    pioart
    Poziom 38  
    Co znaczy niby dobry?
    Co do oleju to Ona, to znaczy MERCEDES może nie wytrzymać tej zmiany.
    Co do zmiany skrzyni to raczej nie ma sensu, sam sprawdź koszty.
  • #6 10392863
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Panowie, po co dotykać skrzyni, skoro silnik jest słaby? Jako że to stary dobry diesel, to podstawowe rzeczy - wtryskiwacze plus pompa, może jeszcze uda się tę pannę ożywić. Głębsze naprawy to już średnio opłacalne, wymiana skrzyni na manual to już chyba wcale.
  • REKLAMA
  • #7 10392971
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Silnik i tak już raczej tam ktoś wymienił. Bo 2 litry i automat to dziwne połączenie.
    Do sprawdzenia skrzynia biegów. Kiedy był wymieniany olej i filtr? Jak wygląda olej?
    W silniku trzeba by przeprowadzić podstawowe, choć raczej wiadomo, czego się spodziewać...
    W sumie, jeśli reszta auta w przyzwoitym stanie, to może poszukać jakiegoś 3 litrowego silnika w przyzwoitym stanie? Przekładki są w tych autach proste.
  • #8 10393044
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    ami-sat napisał:
    Filtr paliwa?? Dlaczego do wymiany???
    .
    Filtry paliwa to podstawa, szczególnie w okresie zimowym. Wytrącająca się parafina , zamarzająca woda, potrafią załatwić filtry po jednym tankowaniu.
    Do tego jeszczcze filtr powietrza w przypadku gdy przy dodaniu gazu przydymia na czarno.
  • #9 10394243
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 10395424
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No tak, majonez... Czyli przebieg auta może być i tak zaniżony...
    dwulitrowy diesel w tym aucie, to trochę mało, chyba, że chcesz mieć toczydełko bez dynamiki i możliwości.
    Silniki 3 litry można kupić po atrakcyjnych cenach. Czasem lepiej jest poszukać za granicą jakiegoś trupa z innym uszkodzeniem (sam wyciągałem zdrowiutki trzylitrowy diesel z mercedesa 124 kombi, gdzie skrzynia automatyczna przypominała zalany asfaltem kawał żelastwa, a w aucie wożono chyba kozy - auto syf, skrzynia trup, silnik rewelacja, cena tego wynosiła 290€).
    W tym aucie na dzień dobry oleje i filtry i to zarówno w silniku, jak i w skrzyni biegów. Oraz ogólny przegląd silnika z wymianą paska.
  • #11 10648195
    ermi_72
    Poziom 2  
    ami-sat, czy udało się wskrzesić dziadziunia? Mój E200D także automat, z 93r. z przebiegiem 309 000km. do tych słabości jak u Ciebie ma jeszcze bardzo, bardzo duży apetyt na olej (a z rury nie kopci). Napisz co zrobiłeś i z jakim skutkiem.
  • #12 10649178
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 10649345
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Błażej napisał:
    Bo 2 litry i automat to dziwne połączenie

    Właśnie nie macie racji - bo akurat w "budyniach" 124 to był popularny zestaw. Kolega miał właśnie takie ex-taxi, i dodatkowo jeszcze miał KLIMĘ! (fabrycznie!). Tak więc wyoraźcie sobie, co się działo jak w czasie jazdy ją załączył ;)
    Jak chcesz się dowiedzieć, czy auto w tym stanie wyszło z fabryki, to wpisz tutaj numer VIN i się dowiesz:
    http://www.neoriginal.ru/cat/mb/
    Są tam również informacje o fabrycznym wyposażeniu Twojego pojazdu.
    ami-sat napisał:
    W baku było tyle syfu że do teraz jestem w szoku. Jakiś jak by czarny kisiel na dnie.

    To jest głównie efekt stosowania biodiesla. Pasożytuje sobie w nim pewien rodzaj bakterii, a efektem ich egzystencji jest właśnie ten kisiel.
    Nie musi więc to być wcale zaniedbanie poprzedniego właściciela.
  • REKLAMA
  • #14 10650090
    cyborg39
    Poziom 29  
    ami-sat napisał:
    Wymieniłem jeszcze klocki i tarcze (4x4), końcówki, amorki (4x4) + sprężyny, wszystkie silentblocki, swożnie na wahaczach, 2 wahacze na tyle, zamek z wkładką kierowcy, wszystkie płyny i oleje (łącznie z hamulcowym itp.), żarówki, oświetlenia wnętrza itp

    ami-sat napisał:
    Koszt całkowity 1260zł

    Nie chce sie czepiac ale czesci chyba ze szrotu brales bo to co niby wymieniles tak szybko liczac kosztowaloby w sklepie 2x tyle
  • #16 10651295
    PrzemekM-r
    Poziom 10  
    Bardzo podoba mi się podejście kolegi ami-sat do kupna samochodu. Zdroworozsądkowo przeznaczył na naprawę odpowiednią sumę - wielu ludzi woli wierzyć w auta sprowadzane z Niemiec z przebiegami >200000km - kupić i jeździć, niestety często nie są świadomi co ich czeka... (nie jest to reguła). Życzę wielu bezawaryjnie przejechanych kilometrów.
    Pozdrawiam.
  • #17 10651642
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 10652140
    pioart
    Poziom 38  
    Witam.
    Pomijam tą kompleksową naprawę i cenę za części, bo w głowie mi się to nie mieści tak samo jak Twoje podejście do sprawy. Miałem 115, 123 ze dwie sztuki, 124, teraz 210 i nie mów mi że za taka cenę można doprowadzić do użytku auto z takim zakresem naprawy. Klocki do automatu za 35zł? Powodzenia. Naprawę dokonujesz na dwa miesiące? Pasjonata jaki? Asceta motoryzacji? Zasada jest jedna, naprawiasz i zapominasz o naprawianym elemencie na dłuuugi czas, a nie wpisujesz „za trzy miesiące znowu wymiana”. Sworznie zwrotnicy też po 25zł zakładasz? Lepiej by było żeby to auto nie jechało szybciej niż 70km/h bo czarno Cię widzę z takimi hamulcami i żal tylko tych którym w tyłek się możesz wpasować. Jak tak będziesz dalej naprawiać to auto, to szkoda tej mercedes dla Ciebie.
    Niemiecki też znam i jak wielu z nas tez pracowałem za granicą i czasem jeszcze teraz jeżdżę tam na gościnne występy. Nie oczerniaj rodzimych mechaników tam pracujących, mają swoją dobra markę i są szanowani za swą pracę. bo oni nie maja nic wspólnego z oszustami i mataczami, ale chyba z takimi miałeś do czynienia, nawiasem mówiąc to chyba nie widziałeś na oczy roboty Jugola albo Marokańczyka .
    Generalnie to moje odczucia na temat, ale pewno jeszcze ktoś się z tym utożsami.
    Pozdrawiam.
  • #19 10652234
    sławol
    Poziom 17  
    Jeśli komuś się wydaję, że jak kupi dziś drogie części niby 'takie same jak na pierwszy montaż' i myśli że ma oryginalne takie jak siedzą w W124 od nowości, to życzę wielkiego powodzenia..
  • #20 10652382
    pioart
    Poziom 38  
    sławol napisał:
    Jeśli komuś się wydaję, że jak kupi dziś drogie części niby 'takie same jak na pierwszy montaż' i myśli że ma oryginalne takie jak siedzą w W124 od nowości, to życzę wielkiego powodzenia..

    Na takowe nas po prostu „NIE STAĆ” Ale są.
REKLAMA