Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mercedes W124 - bardzo słaby gdy zimny

13 Jan 2012 20:30 8461 19
  • User removed account  
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.30] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • Level 38  
    Wymień JEJ olej w skrzyni i w silniku, może będzie miała lżej, nie zaszkodzą filtry paliwa. W 2.0 automat? Jakiś wynalazek.
    Pozdrawiam
  • User removed account  
  • Level 38  
    Co znaczy niby dobry?
    Co do oleju to Ona, to znaczy MERCEDES może nie wytrzymać tej zmiany.
    Co do zmiany skrzyni to raczej nie ma sensu, sam sprawdź koszty.
  • Moderator of Cars
    Panowie, po co dotykać skrzyni, skoro silnik jest słaby? Jako że to stary dobry diesel, to podstawowe rzeczy - wtryskiwacze plus pompa, może jeszcze uda się tę pannę ożywić. Głębsze naprawy to już średnio opłacalne, wymiana skrzyni na manual to już chyba wcale.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Silnik i tak już raczej tam ktoś wymienił. Bo 2 litry i automat to dziwne połączenie.
    Do sprawdzenia skrzynia biegów. Kiedy był wymieniany olej i filtr? Jak wygląda olej?
    W silniku trzeba by przeprowadzić podstawowe, choć raczej wiadomo, czego się spodziewać...
    W sumie, jeśli reszta auta w przyzwoitym stanie, to może poszukać jakiegoś 3 litrowego silnika w przyzwoitym stanie? Przekładki są w tych autach proste.
  • Level 29  
    ami-sat wrote:
    Filtr paliwa?? Dlaczego do wymiany???
    .
    Filtry paliwa to podstawa, szczególnie w okresie zimowym. Wytrącająca się parafina , zamarzająca woda, potrafią załatwić filtry po jednym tankowaniu.
    Do tego jeszczcze filtr powietrza w przypadku gdy przy dodaniu gazu przydymia na czarno.
  • User removed account  
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    No tak, majonez... Czyli przebieg auta może być i tak zaniżony...
    dwulitrowy diesel w tym aucie, to trochę mało, chyba, że chcesz mieć toczydełko bez dynamiki i możliwości.
    Silniki 3 litry można kupić po atrakcyjnych cenach. Czasem lepiej jest poszukać za granicą jakiegoś trupa z innym uszkodzeniem (sam wyciągałem zdrowiutki trzylitrowy diesel z mercedesa 124 kombi, gdzie skrzynia automatyczna przypominała zalany asfaltem kawał żelastwa, a w aucie wożono chyba kozy - auto syf, skrzynia trup, silnik rewelacja, cena tego wynosiła 290€).
    W tym aucie na dzień dobry oleje i filtry i to zarówno w silniku, jak i w skrzyni biegów. Oraz ogólny przegląd silnika z wymianą paska.
  • Level 2  
    ami-sat, czy udało się wskrzesić dziadziunia? Mój E200D także automat, z 93r. z przebiegiem 309 000km. do tych słabości jak u Ciebie ma jeszcze bardzo, bardzo duży apetyt na olej (a z rury nie kopci). Napisz co zrobiłeś i z jakim skutkiem.
  • User removed account  
  • Mercedes specialist
    Błażej wrote:
    Bo 2 litry i automat to dziwne połączenie

    Właśnie nie macie racji - bo akurat w "budyniach" 124 to był popularny zestaw. Kolega miał właśnie takie ex-taxi, i dodatkowo jeszcze miał KLIMĘ! (fabrycznie!). Tak więc wyoraźcie sobie, co się działo jak w czasie jazdy ją załączył ;)
    Jak chcesz się dowiedzieć, czy auto w tym stanie wyszło z fabryki, to wpisz tutaj numer VIN i się dowiesz:
    http://www.neoriginal.ru/cat/mb/
    Są tam również informacje o fabrycznym wyposażeniu Twojego pojazdu.
    ami-sat wrote:
    W baku było tyle syfu że do teraz jestem w szoku. Jakiś jak by czarny kisiel na dnie.

    To jest głównie efekt stosowania biodiesla. Pasożytuje sobie w nim pewien rodzaj bakterii, a efektem ich egzystencji jest właśnie ten kisiel.
    Nie musi więc to być wcale zaniedbanie poprzedniego właściciela.
  • Level 26  
    ami-sat wrote:
    Wymieniłem jeszcze klocki i tarcze (4x4), końcówki, amorki (4x4) + sprężyny, wszystkie silentblocki, swożnie na wahaczach, 2 wahacze na tyle, zamek z wkładką kierowcy, wszystkie płyny i oleje (łącznie z hamulcowym itp.), żarówki, oświetlenia wnętrza itp

    ami-sat wrote:
    Koszt całkowity 1260zł

    Nie chce sie czepiac ale czesci chyba ze szrotu brales bo to co niby wymieniles tak szybko liczac kosztowaloby w sklepie 2x tyle
  • Level 10  
    Bardzo podoba mi się podejście kolegi ami-sat do kupna samochodu. Zdroworozsądkowo przeznaczył na naprawę odpowiednią sumę - wielu ludzi woli wierzyć w auta sprowadzane z Niemiec z przebiegami >200000km - kupić i jeździć, niestety często nie są świadomi co ich czeka... (nie jest to reguła). Życzę wielu bezawaryjnie przejechanych kilometrów.
    Pozdrawiam.
  • User removed account  
  • Level 38  
    Witam.
    Pomijam tą kompleksową naprawę i cenę za części, bo w głowie mi się to nie mieści tak samo jak Twoje podejście do sprawy. Miałem 115, 123 ze dwie sztuki, 124, teraz 210 i nie mów mi że za taka cenę można doprowadzić do użytku auto z takim zakresem naprawy. Klocki do automatu za 35zł? Powodzenia. Naprawę dokonujesz na dwa miesiące? Pasjonata jaki? Asceta motoryzacji? Zasada jest jedna, naprawiasz i zapominasz o naprawianym elemencie na dłuuugi czas, a nie wpisujesz „za trzy miesiące znowu wymiana”. Sworznie zwrotnicy też po 25zł zakładasz? Lepiej by było żeby to auto nie jechało szybciej niż 70km/h bo czarno Cię widzę z takimi hamulcami i żal tylko tych którym w tyłek się możesz wpasować. Jak tak będziesz dalej naprawiać to auto, to szkoda tej mercedes dla Ciebie.
    Niemiecki też znam i jak wielu z nas tez pracowałem za granicą i czasem jeszcze teraz jeżdżę tam na gościnne występy. Nie oczerniaj rodzimych mechaników tam pracujących, mają swoją dobra markę i są szanowani za swą pracę. bo oni nie maja nic wspólnego z oszustami i mataczami, ale chyba z takimi miałeś do czynienia, nawiasem mówiąc to chyba nie widziałeś na oczy roboty Jugola albo Marokańczyka .
    Generalnie to moje odczucia na temat, ale pewno jeszcze ktoś się z tym utożsami.
    Pozdrawiam.
  • Level 17  
    Jeśli komuś się wydaję, że jak kupi dziś drogie części niby 'takie same jak na pierwszy montaż' i myśli że ma oryginalne takie jak siedzą w W124 od nowości, to życzę wielkiego powodzenia..
  • Level 38  
    sławol wrote:
    Jeśli komuś się wydaję, że jak kupi dziś drogie części niby 'takie same jak na pierwszy montaż' i myśli że ma oryginalne takie jak siedzą w W124 od nowości, to życzę wielkiego powodzenia..

    Na takowe nas po prostu „NIE STAĆ” Ale są.