Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ustawienie gazu I generacji w aucie z sondą lambda

smoker 14 Sty 2012 09:15 9142 16
  • #1 14 Sty 2012 09:15
    smoker
    Poziom 18  

    Z uwagi na zamulenie auta na gazie postanowiłem sam wyregulować sobie instalację. Zrobiłem tak, jak zalecane było w znanym artykule "Krótki poemat na gazu temat" i zauważyłem poprawę. Chciałbym jednak wykorzystać do precyzyjnego dostrojenia sondę lambda. Podłączyłem pod nią popularny multimetr UT70B jednak nie widzę oscylacji o których wszyscy mówią (nawet na bargrafie, który jest szybszy niż odczyt cyfrowy). Prosiłbym o potwierdzenie lub zaprzeczenie moich wniosków.

    Oscylacji na podwyższonych obrotach w I gen nie zaobserwuję, bo nie ma w niej bieżącej regulacji dawki gazu - sonda albo pokazuje non-stop że jest bogato lub ubogo, zależnie od ustawienia registra i śruby na parowniku. Pewne oscylacje mogą wystąpić na wolnych obrotach - ECU benzynowy steruje silniczkiem krokowym zmieniając dopływ powietrza.

    U mnie wygląda to tak, ze miernik wskazuje 0,7-0,8V a przy zakręcaniu registra lub śruby na parowniku, po długim zakresie stałego napięcia następuje przełom, gdzie obrót o kilka stopni powoduje natychmiastowy spadek napięcia do 0,05-0,1V. Rozumiem, ze powinienem tak dobrać kombinację tych dwóch, aby były i na wolnych i na wysokich obrotach ustawione jak najbliżej tego punktu, prawda?

    0 16
  • Pomocny post
    #2 14 Sty 2012 10:07
    ociz
    Moderator Samochody

    Prawda, tylko jaki sens takiej "precyzyjnej" regulacji jak to będzie tylko chwilowe. W zależności od poziomu gazu w zbiorniku, jego jakości i temperatury wszystko się będzie zmieniać.

    0
  • #3 14 Sty 2012 11:19
    smoker
    Poziom 18  

    Tego się właśnie obawiam. Przed chwilką ustawiłem sobie na lambdę i mam mieszankę minimalnie ubogą na jałowych obrotach, lambdę ~1 przy 3k rpm i im wyżej coraz bogatszą. zobaczę jak się ochłodzi/ociepli jak regulacja się rozpłynęła :). Póki co autko zachowuje się przyzwoicie na niskich obrotach a na wyższych zgubiło muła. Przy okazji - jest to astra f 60KM, silnik X14NZ.
    Warto dołożyć do tej instalki sterownik aktuatora z lambdą, np Stag 100? Mam przełącznik Stag2-W i niechciałbym przerabiać za dużo, po prostu wsadzić Stag-100, spiąć z lambdą, emulacją do ECU i w miejscu registra dać krokowy a elektrozaworami dalej by rządził stag2-W. Da się tak zrobić?

    0
  • #4 14 Sty 2012 12:24
    ociz
    Moderator Samochody

    Pod przełącznik stag2-w to możesz podłączyć jedynie stag xl (2l czy l plus nie bo to śmieci), tylko po co zostawiać taki zacofany i awaryjny przełącznik. Stag 100 ma swój i tylko z takim będzie współpracować.

    0
  • #5 14 Sty 2012 12:44
    smoker
    Poziom 18  

    A czy wystarczy STAG-50? Silnik nie marudzi teraz na brak emulacji wtrysku i nie potrzebuję wskaźnika ilości gazu. Poza tym świruje mi pływak w butli, bo rezerwa na 2-W miga już po przejechaniu 50km a butla starcza na 350-400km.

    0
  • #6 14 Sty 2012 13:05
    ociz
    Moderator Samochody

    Wystarczy, 50 od 100 różni się tylko tym że nie ma wskazania poziomu gazu, sama rezerwa z jakimś kontaktronem nigdy nie będzie sensownie działać.

    0
  • #7 14 Sty 2012 14:18
    smoker
    Poziom 18  

    Znalazłem staga-50 + kabel na alledrogo razem za około 230zł. Pytanie tylko, czy jest sens modyfikacji? Teoretycznie powinno nieco spaść spalanie i poprawić osiągi, w końcu silnik chodziłby w bardziej optymalnym punkcie pracy.

    0
  • #8 17 Sty 2012 21:03
    marcinnrg
    Poziom 9  

    zachecam do kupienia blosa nie bedziesz musial zmieniac elektroniki a mocy wyraznie przybedzie w porownaniu z mieszalnikiem

    0
  • #9 17 Sty 2012 21:32
    smoker
    Poziom 18  

    Fakt blos to ciekawa opcja, ale kosztuje 400zł + musiałbym wywalić mikser i kupić oryginalny wtrysk. Mam mikser dedykowany do Multeca i z tego co zaobserwowałem nie jest to dokładka tylko wymieniona część korpusu wtryskiwacza. A takiego staga XL kupię za 125zł czy "50" za niecałe 200zł. Nie tyle zależy mi na podniesieniu mocy co na dostosowaniu silnika do warunków drogowych. Na standardowej trasie do pracy mam długi, dość stromy zjazd a z powrotem podjazd. Na instalce I generacji gaz idzie w gwizdek na zjeździe a przy podjeździe brakuje mocy i silnik się męczy. Do tego mając odczyt z TPSa można ustawić ekonomiczną mieszankę (λ~1,15 max sprawności), która automatycznie wzbogaca się (do λ~0,9 - max mocy) przy wdepnięciu gazu ponad określony próg - przydatne przy wyprzedzaniu, czy włączaniu się do ruchu na ruchliwej drodze. Teraz albo Astra ma osiągi jak maluch i pali 8-9l/100km albo chochluje 13l/100km. Do tego dochodzi tragiczna jazda na benzynie - ECU łapie na gazie dziwne mapy wtrysku i przez pierwsze kilka km na benzynie jechać się nie da, tak szarpie i brakuje mocy.
    Przy okazji, czy ktoś zna ten wynalazek:Link? Daje to coś, czy raczej jest to efekt placebo?

    0
  • #10 17 Sty 2012 22:10
    ociz
    Moderator Samochody

    Wariator dobrze wystrojony mógł by poprawić jego sprawność na gazie, więcej oktanów i wolniejsze spalanie to przydało by się przyspieszać KWZ. Tylko ta cena...

    0
  • #11 17 Sty 2012 22:18
    smoker
    Poziom 18  

    Dokładnie, cena... Zapytanie o ten wariator wrzuciłem raczej jako ciekawostkę, czy skórka jest warta wyprawki i czy jest możliwe rozsądne wystrojenie tego ustrojstwa bez dostępu do hamowni. I tak czekam do wypłaty na zakup kontrolera lambda, wariator może dokupię kiedyś do zabawy jak kasy będzie zbywać ;)

    0
  • #12 11 Mar 2012 17:17
    stawpol2
    Poziom 13  

    blos do jednopunkta to chyba nie podchodzi!!!

    0
  • #13 11 Mar 2012 18:01
    ElpigazN
    VIP Zasłużony dla elektroda

    smoker napisał:
    Z uwagi na zamulenie auta na gazie postanowiłem sam wyregulować sobie instalację. Zrobiłem tak, jak zalecane było w znanym artykule "Krótki poemat na gazu temat" i zauważyłem poprawę. Chciałbym jednak wykorzystać do precyzyjnego dostrojenia sondę lambda. Podłączyłem pod nią popularny multimetr UT70B jednak nie widzę oscylacji o których wszyscy mówią (nawet na bargrafie, który jest szybszy niż odczyt cyfrowy). Prosiłbym o potwierdzenie lub zaprzeczenie moich wniosków.

    Oscylacji na podwyższonych obrotach w I gen nie zaobserwuję, bo nie ma w niej bieżącej regulacji dawki gazu - sonda albo pokazuje non-stop że jest bogato lub ubogo, zależnie od ustawienia registra i śruby na parowniku. Pewne oscylacje mogą wystąpić na wolnych obrotach - ECU benzynowy steruje silniczkiem krokowym zmieniając dopływ powietrza.

    U mnie wygląda to tak, ze miernik wskazuje 0,7-0,8V a przy zakręcaniu registra lub śruby na parowniku, po długim zakresie stałego napięcia następuje przełom, gdzie obrót o kilka stopni powoduje natychmiastowy spadek napięcia do 0,05-0,1V. Rozumiem, ze powinienem tak dobrać kombinację tych dwóch, aby były i na wolnych i na wysokich obrotach ustawione jak najbliżej tego punktu, prawda?


    Trzeba ci wlozyc szerokopasmowke w rure na czas regulacji :D
    Kazde inne ustawianie tego na sluch, oko, nos nie bedzie dokladne.

    0
  • #14 11 Mar 2012 18:32
    smoker
    Poziom 18  

    Od około miesiąca w autku mam już STAGa-XL i po kilku podejściach do regulacji pali mi teraz 7,8-8,3l LPG (z 9-10l) w cyklu mieszanym i silnik trochę odżył ale to jeszcze nie to. Pomimo niskiego spalania mieszanka nie jest uboga - lambda oscyluje na wykresie (chociaż mógłbym lepiej dostroić zubożanie i wzbogacanie z TPSa bo kilka sekund krokowiec dochodzi do optimum po depnięciu gazu, nie trafia jak trzeba z mieszanką). Swoją drogą, podejrzewam, że sonda ma lekkie problemy - wskazuje tylko do max 0,8V, nawet jak mieszanka jest super-za-bogata. Poza tym zauważyłem, że część jej ponad śrubą korpusu jest luźna i czasem trochę leci spalin z kolektora. Póki jako-tako działa to nie chcę tego ruszać bo porządna sonda BOSCH'a to jednak jest "kilka" złotych.

    0
  • #15 12 Mar 2012 09:45
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    Ja mam nieporządną jakąś sondę wkręconą i działa już prawie 10 lat. Z tym 0,8V to jeszcze się zastanów jak to napięcie mierzysz? Plus pewnie masz bezpośrednio z sondy, ale masy to już pewnie z obudowy sondy nie łapiesz, tylko najprędzej z nadwozia. Tu Ci może znikać trochę tego napięcia. Jeśli sonda reaguje prawidłowo, szybko zmienia wskazania pomiędzy mieszanką bogatą/ubogą i odwrotnie to napięciem 0,8V nie ma się co martwić.

    0
  • #16 12 Mar 2012 11:03
    smoker
    Poziom 18  

    Co racja co racja - masę brałem miernikiem z klemy akumulatora a kontroler gazu pobiera masę z punktu masowego koło elektrozaworu gazu. Sprawdziłem jednak rezystancję połączeń i miedzy ujemną klemą akumulatora a korpusem sondy jest 0,15Ω, przy czym same kable miernika mają 0,1Ω. Co do szybkości zmian to według wykresu z programu ACLPGwin sonda przechodzi z mieszanki bogatej na ubogą i spowrotem na bogatą w około sekundę więc raczej jest OK. Bardziej martwię się uszkodzeniem mechanicznym sondy. Może bokiem ucieka trochę spalin i fałszują one pomiar? W końcu sonda za odniesienie uznaje czyste powietrze - jak torchę spalin ucieknie to wyniki mogą być sfałszowane (chociaż podczas jazdy pod maską pęd powietrza raczej rozgoniłby ta odrobinę która ucieka).

    0
  • #17 13 Mar 2012 10:52
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    0,05 oma pomnożone przez prądy płynące między silnikiem, akumulatorem i nadwoziem może dawać zauważalne różnice napięcia. Ale te różnice nie powinny mieć istotnego wpływu na odczyt sygnału z sondy wąskopasmowej, bo ten jest właściwie zero-jedynkowy, mieszanka albo bogata, albo uboga.
    Ucieczka spalin to pikuś, gorzej gdy przy małych obciążeniach przez nieszczelność będzie się do wydechu dostawać powietrze z tlenem, a przy pulsacjach ciśnienia jest to całkiem prawdopodobne.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo