logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy akumulator 70AH w dieslu 2.0DTI jest sprawny? Napięcia przy rozruchu

haxxa 14 Sty 2012 13:15 2381 12
REKLAMA
  • #1 10395235
    haxxa
    Poziom 11  
    witam,mam problem z odpaleniem silnika i chcę wyeliminować wszystko po kolei-chodzi tym razem o akumulator,siedzi on w silniku diesla 2.0DTI
    Przed uruchomieniem ma napięcie 12.13
    przy nagrzaniu świec 11.10
    przy drugiej próbie nagrzania-11.30
    wtedy dla aku do odpalenia silnika zostało 11.36 a podczas uruchamiania silnika napięcie spada do 9.67
    zostało mi jeszcze sprawdzić gęstość elektrolitu ale chwilowo chodzi o te napięcia
  • REKLAMA
  • #2 10395375
    Zico63
    Poziom 37  
    Raczej może to być wina akumulatora, lecz zbyt wiele niewiadomych.
    * 70Ah do dwulitrowego TDI to "szału nie ma" a jeszcze jeśli akumulator ma już za sobą parę sezonów...
    * 12,13 to już malo - może niedoładowany.
    * I inne jeszcze przyczyny, jak spadki napięć na luźnych lub brudnych połączeniach, stan silnika, stan rozrusznika.
    Pożyczyć inny akumulator, o którym wiemy że jest sprawny i popróbować - wyeliminuje to choć jedną z możliwości.

    Temat-rzeka. Wróżę tematowi wiele podstron!
  • REKLAMA
  • #3 10395602
    haxxa
    Poziom 11  
    wiem właśnie że temat "rzeka" to są pomiary jedynie z mojej strony,jeszcze wstawię drugi aku może coś się wyjaśni. Jeszcze może też być cofające się paliwo ale to już inny dział,jak na razie dzięki za odp
  • REKLAMA
  • #4 10398659
    jamszoł
    Poziom 16  
    Posprawdzaj - popraw "styki" kabli
    Plusowy z aku idzie do rozrusznika i dalej , trochę cieńszy do alternatora
    Odkręć przy rozruszniku i poczyść - poprawi się ładowanie , bo wygląda na to , że aku nie jest doładowane .
    Popraw dojście "masy" bo silnik nie ma bezpośrednio połączenia z aku - dobrze jest poprowadzić dodatkowe połączenie silnik - aku
    I jeszcze jedno , żeby na przyszłość nie było kłopotów zapodaj dodatkowy kabel plusowy z alternatora do akumulatora ( bezpośrednio)
  • #5 10398729
    ozi-77
    Poziom 16  
    jamszoł napisał:

    I jeszcze jedno , żeby na przyszłość nie było kłopotów zapodaj dodatkowy kabel plusowy z alternatora do akumulatora ( bezpośrednio)
    Ty to piszesz na serio czy to taki żart ma być ?
  • #6 10398784
    Zico63
    Poziom 37  
    jamszoł napisał:
    dobrze jest poprowadzić dodatkowe połączenie silnik - aku
    I jeszcze jedno , żeby na przyszłość nie było kłopotów zapodaj dodatkowy kabel plusowy z alternatora do akumulatora ( bezpośrednio)

    No właśnie, bardzo ładnie - tylko co zrobi się z takiego auta? Pajęczyna przewodów? Bo to i do reflektorów też może warto coś nowego poprowadzić...
    W każdym razie, jak już Kolega Ozi-77 zwrócił uwagę - traktujemy to jako taki mały, niewinny żarcik, prawda?
    To co fabryka dała utrzymać w stanie wzorcowym, lub wymienić w razie zniszczenia/korozji NA TAKI SAM, a nie tworzyć własnych obejściowych rozwiązań.
  • #7 10398885
    ftp.kowal
    Poziom 36  
    Może mnie co niektórzy zaraz zlinczować za to co napisze. Wuj jakieś dwa lata temu latem kupił z komisu Vectrę z silnikiem 2.0 dti, miała wstawiony akumulator miedzy 50 a 60 Ah teraz dokładnie nie napisze. Sam nie chciałem wierzyć że w zeszłą zimę palił bez większych problemów mówił tak "wystarczy że jeden obrót zrobił silnik i już chodził miał co prawda ciężko ale jak już przewinął było ok". W tym roku dalej jeździ na tym akumulatorze i mówi że na razie nie ma co wymieniać.
  • #8 10403631
    jamszoł
    Poziom 16  
    Tak piszę na poważnie
    Dwa kable przesyłają więcej prądu niż jeden ; Z alternatora przewód ładowania idzie do rozrusznika i łączy się z przewodem idącym dalej do aku
    Puszczenie dodatkowego przewodu bezpośrednio to poprawianie po fabryce
    Po drugie zazwyczaj silnik nie ma bezpośredniego połączenia tak zwanej masy z aku - ma połączenie z karoserią a z niej dopiero połączenie z aku - tu też jak damy przewód dodatkowy bezpośrednio , to też jest poprawianie po fabryce .
    Oczywiście dajemy to z głową , estetycznie i w peszlu .
  • REKLAMA
  • #9 10403683
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tak poprawiać to można w francuzach, w Oplach nie ma potrzeby.
  • #10 10403881
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ozi-77 napisał:
    Ty to piszesz na serio czy to taki żart ma być ?

    A gdzie ty tu żart widzisz? W wielu, BARDZO WIELU samochodach, by skrócić długość przewodu alternatora (spisek księgowych), jest on podpięty nie bezpośrednio do akumulatora, a do zacisku prądowego rozrusznika, a stamtąd do akumulatora głównym przewodem rozrusznika. I wystarczy trochę korozji, by nastąpiły niefajne spadki napięcia.
    Akurat Jamszoł miał z tym do czynienia w swoim aucie i przerobił instalację w omawiany sposób.
    Więc panie ozi-77 może zamiast szydzić, to dokształć się trochę.
    Ociz - nie tylko :D W zasadzie w każdym aucie, które posiada takie ekonomiczne rozwiązanie, można sprawdzić, co się stanie po wykonaniu takiego bypassa.
  • #11 10403908
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W moim spadku praktycznie nie ma, jedynie jak powłączam wszystko prądożerne to jest 0,2V różnicy między alternatorem a akumulatorem.
  • #12 10403920
    Zico63
    Poziom 37  
    Witam! Ja też jestem przeciwny dodatkowym połączeniom, jeśli nie są ostatecznie konieczne! Jeśli jeszcze takie połączenia robione są „bez głowy” lub na szybko – samochód wygląda jak amerykańskie miasta w 20. latach 20. wieku (plątanina kabli elektrycznych i telefonicznych, czasem widać to na obrazkach).
    Pewnie, że elektrycznie jest to pożądane, ale wszystko jest tylko jakimś kompromisem: ekonomia, wygląd, konieczność, miejsce pod maską itd.
  • #13 10457159
    haxxa
    Poziom 11  
    ładowałem aku prostownikiem 6A,gdzie znajduje się przedziałka-wskazówka na której 4 -rozładowany/0- naładowany.Dolałem wody i odkręciłem korki i tak po nocy ładowania wskaźnik znajdował się na 2 i dalej już nie chciał zejść. Postanowiłem podłączyć baterie z 2 samoch,ładowanie tak samo jak w/w akumulatorze i wszystko ok wskaźnik zszedł do 0.
    Czyli wychodzi na to że akumulator może być już faktycznie padnięty?
REKLAMA