Witam. Niedawno kupiłem Sierrę i mam pewien problem, autko mi czasami przerywa tzn, w momęcie jak jadę przy obrotach z 1,7 tys do 2,5 tys dzieje się coś takiego jakbym zamiast gazu wciskał hamulec. Po prostu mam wrażenie że auto się dusi po czym dostaje nagle takiego zrywu że dzisiaj aż mnie prawie obróciło (tylni napęd, lód na drodze).
Dzieje się tak zwykle po przejechaniu jakiś 5 km. Cewkę wymieniałam, przewody ok, świece też, ale... nie jestem pewien co do połączenia: mianowicie, jak się liczy numery świec? Bo poprzednio było założone licząc pierwszą od chłodnicy 1,2,3,4... Aby na pewno taka kolejność? Na cewce jest podpisane, a na silniku nie mogę się doszukać.
Proszę o pomoc.
Dzieje się tak zwykle po przejechaniu jakiś 5 km. Cewkę wymieniałam, przewody ok, świece też, ale... nie jestem pewien co do połączenia: mianowicie, jak się liczy numery świec? Bo poprzednio było założone licząc pierwszą od chłodnicy 1,2,3,4... Aby na pewno taka kolejność? Na cewce jest podpisane, a na silniku nie mogę się doszukać.
Proszę o pomoc.