Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grande Punto - Niskie napięcie akumulatora podczas ładowania

K3 14 Sty 2012 18:28 8371 25
  • #1 14 Sty 2012 18:28
    K3
    Poziom 22  

    Takie szybkie pytanie, gdyż trasa mnie czeka.

    W dniu wczorajszym na chwilę mignęła kontrolka ładowania, jednocześnie na chwilę odcięło wspomaganie (elektryczne). Dziś kontrolka ładowania znów się zaświeciła, tym razem dłużej bo 2-3 sekundy, aczkolwiek wspomaganie cały czas było.
    Napięcie na akumulatorze to 12,10V, natomiast podczas pracy silnika i ładowania spada do 11,75V. Dodam, że alternator wymieniany rok temu gdyż padł.
    Znów alternator, czy może zwarcie w celi akumulatora? Pacjent to Grande Punto 1.4 95KM, akumulator ma prawie sześć lat i nawet po 10 dniowym postoju odpalił bez problemów.

    0 25
  • #3 14 Sty 2012 19:13
    marycha61
    Poziom 11  

    Najprawdopodobniej regulator jak pisze kolega, lecz alternator tez bym sprawdził dla pewnosci

    0
  • #4 14 Sty 2012 19:16
    K3
    Poziom 22  

    Czyli nie mam co się łudzić nadzieją, że to akumulator?

    0
  • #5 14 Sty 2012 19:19
    marycha61
    Poziom 11  

    K3 napisał:
    akumulator ma prawie sześć lat i nawet po 10 dniowym postoju odpalił bez problemów.
    jeśli to prawda to jest ok

    0
  • #6 14 Sty 2012 22:15
    robokop
    Moderator Samochody

    Trudno określić w tej chwili co się z alternatorem stało, w każdym razie ładowania brak. Bateria jeśli kręci to jest dobra.

    0
  • #7 15 Sty 2012 00:01
    kkknc
    Poziom 42  
  • #8 15 Sty 2012 00:31
    K3
    Poziom 22  

    Nie, licznik nie miga. Generalnie auto jeździ normalnie, tylko przez 2-3s pokazała się dziś kontrolka ładowania. Znikła, i nic innego się nie dzieje...

    0
  • #9 15 Sty 2012 00:31
    ozi-77
    Poziom 16  

    kkknc napisał:
    Sprawdzić szczotki i diody w alternatorze. Licznik przebiegu nie miga?
    To już chyba prościej jest sprawdzić ładowanie

    1
  • #10 15 Sty 2012 00:53
    kkknc
    Poziom 42  

    ozi-77 napisał:
    To już chyba prościej jest sprawdzić ładowanie

    A przeczytaj pierwszy post na dodatek autora tematu co pisze o napieciu.

    0
  • #12 15 Sty 2012 09:39
    Gacol
    Poziom 14  

    ja stawiam na pęknięta obudowę alternatora , 4 przypadki takie miałem ( 1.4 8v )

    -1
  • #13 15 Sty 2012 10:35
    ozi-77
    Poziom 16  

    Gacol napisał:
    ja stawiam na pęknięta obudowę alternatora , 4 przypadki takie miałem ( 1.4 8v )
    Bardzo dobra uwaga

    0
  • #14 15 Sty 2012 10:42
    elopelo
    Poziom 11  

    Ja również miałem przypadek z pękniętą obudową - w tych samochodach to chyba standart

    0
  • #15 15 Sty 2012 11:06
    decybel91
    Poziom 39  

    Potwierdzam, ratuje cię drugi alternator jak z resztą w każdym fiacie pb.
    Albo pękł albo ugotował się stojan - tak czy owak pewniej i na dłużej będzie wymiana alternatora, na nie chiński, bo takie akurat rok wytrzymują.
    U mnie po regenracji klientci jeżdzą po 4-5lat.

    0
  • #16 15 Sty 2012 14:48
    dharma123
    Poziom 14  

    W takim stanie w drogę się nie wybieraj bo mogą być tego przykre konsekwencje. Sprawdź wszystkie przewody od i do alternatora bo moze po prostu któryś przewód się poluzował.

    0
  • #17 16 Sty 2012 15:37
    K3
    Poziom 22  

    W takim stanie przejechałem 1100KM ;)

    W czasie jazdy żadnych problemów, aczkolwiek wydawało mi się, że kilkukrotnie alternator zaczynał leciutko gwizdać. Dziś również przejechane kilkadziesiąt kilometrów bez problemów. W środę auto idzie do serwisu na sprawdzenie, zobaczymy co to...

    0
  • #18 16 Sty 2012 15:44
    robokop
    Moderator Samochody

    Jeśli zaczął leciutko gwizdać, to usterka jest standardowa - pęknięta obudowa.

    0
  • #19 17 Sty 2012 23:23
    zuzia3521
    Poziom 15  

    Na 99% budowa co za tym idzie stojan . Nie kupować chińskich.

    0
  • #20 18 Sty 2012 09:23
    K3
    Poziom 22  

    Zagadka pozostaje nierozwiązana...
    Auto w serwisie. Pobowne sprawdzenie: napiecia OK, 13,9V podczas ładowania z włączonymi światłami. Obudowa cała, brak jakichkolwiek śladów pęknięć itp. Pasek OK. Zresztą, w ostatnim czasie noc się noe dzieje.

    0
  • #21 18 Sty 2012 09:43
    rafbid
    Poziom 32  

    Prawdopodobnie to regulator napięcia.

    0
  • #22 18 Sty 2012 10:29
    Pascalt
    Poziom 22  

    Skoro piszesz, że podczas "ładowania" napięcie na akumulatorze spada poniżej 12V tzn., że masz rozładowywanie, a nie ładowanie - akumulator jest obciążany - stąd spadek napięcia (prąd płynie od wyższego potencjału, do niższego - nie odwrotnie). Prawdopodobnie uszkodzony regulator napięcia (co z resztą było stwierdzone wyżej).

    0
  • #23 18 Sty 2012 19:38
    marekzi
    Poziom 38  

    A szczotki sprawdzili w serwisie?
    Bo pisałeś, że w czasie ładowania jest 11,75V (spadło z 12,1V), a teraz, że w czasie sprawdzania w serwisie było 13,9V.
    To wskazuje, że raz ładuje, raz nie - bardzo prawdopodobne szczotki, albo i cały regulator.
    Co do pękniętej obudowy - często to się daje naprawić. Kolega tak miał - pospawali mu i działał przynajmniej rok (sprzedał), ja również spawałem. Ważne tylko aby to umiejętnie zrobić, aby obudowa nie dostała owalu.
    Cela w aku może paść w każdej chwili bez wcześniejszych oznak, więc to że palił na mrozie - choćby przedwczoraj - bez znaczenia.

    0
  • #24 19 Sty 2012 13:56
    mot_cez
    Poziom 12  

    Zazwyczaj w alternatorach jak włączysz zapłon i nie świeci lampa ładowania to jest brak połączenia na obwodzie szczotek.
    Zawieszona szczotka.
    Uszkodzony wirnik.
    Uszkodzona bierznia szczotek.
    W skrajnych przypadkach regulator nap.

    1
  • #25 19 Sty 2012 13:59
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 19 Sty 2012 16:12
    mot_cez
    Poziom 12  

    Dokładnie.Ładowanie prawidłowe

    0