Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C]

raffiki 15 Sty 2012 03:03 11433 19
  • Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C]
    Witam, chciał bym pokazać swój dość stary projekt. W sumie zbudowałem go z 2 powodów:
    1. Próba przylutowania TQFP moją niesamowitą lutownicą za 20zł (pierwsze smd w moim życiu)
    2. Kolega zapytał czy bym umiał zbudować takie coś (dla tych co nie zrozumieli - chodziło o to aby jego zabawa nie urwała mu łapek ;) ). "Tak" powiedzieć umie każdy, więc postanowiłem pokazać w praktyce.

    Na początku zaznaczę, że to drugi układ tego typu zbudowany w przeciągu 2 dni. Po zbudowaniu pierwszego układu podpiąłem go do USBasp. Niestety uC zmarł i USBasp go nie wykrył. Nieudane pierwsze lutowanie trochę mnie zdenerwowało. Po 10 krotnym sprawdzeniu połączeń złamałem płytkę. Proszę sobie wyobrazić moje uczucie gdy po opowiedzeniu koledze ten zapytał "a zmieniłeś na SLOW?". Podpiąłem resztkę płytki, oczywiście zaprogramowało. Radość i złość - udało się, ale rozwaliłem. Po zdemontowaniu z resztek płytki tego co się dało zrobiłem nową wersje. Wszystko działało poza jednym przyciskiem. Jak się okazało poprowadziłem go do ADC. Na szczęście wyprowadziłem dwa piny zapasowe. Stąd też pod płytką poprowadzony jest przewód.

    Strona techniczna
    Atmega8 połączona z tranzystorami. Na porcie wymagane jest 0b101 aby nastąpiło załączenie przekaźnika. Nie chciałem aby układ przełączył się przypadkowo. Prawdopodobieństwo, że akurat 0b101 pojawi się na porcie jest znacznie mniejsze niż 0xFF albo 0. Na płytce są dwie podwójne kostki (nie mogę sobie przypomnieć w tym momencie jak się nazywają). Jedna do zasilania poprzez 7805 (są także piny do podpięcia bezpośrednio 5V) a druga do wyjścia przekaźnika. Pomiędzy przekaźnikiem a wyjściem jest jeszcze wyłącznik. W każdej chwili wyjście może być odłączone fizycznie. Płytka zaopatrzona jest w 3 microswich'e. Piny programowania wykorzystałem do odbiornika podczerwieni.

    Sterowanie
    Układem steruje się trzema przyciskami. Dwa służą do ustawienia czasu +/- a trzeci do włączenia odliczania (należy go przytrzymać przez pewien czas). Dokładnie na tej samej zasadzie można sterować poprzez pilota. Używam jakiegoś starego od karty telewizyjnej. Nie był on w standardzie RC5 więc trochę popracowałem nad odbieraniem (wstępnie bawiłem się nim we włączanie światła w pokoju). Zakres czasu wynosi od 10 do 99 sekund z krokiem 5 sec.

    Jak widać płytka nie była zabezpieczona i trochę zmieniła kolor. Nauczyłem się już, że lepiej przejechać lakierem bezbarwnym w sprayu niż zostawić czystą. Pomiędzy przekaźnikiem a stykiem dodałem dodatkowo drut przylutowany do płytki (na wszelki wypadek gdyby były większe prądy).
    Układ w praktyce służył tylko do zabawy, jednak mimo tego mam do niego jakiś sentyment.

    Zdjęcia i filmik z działania:

    Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C] Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C]


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • PCBway
  • #2
    piotreks-89
    Poziom 12  
    Czy ja jestem ślepy, czy nie widzę kondensatorów filtrujących zasilanie? Na dodatek 7805 też ich nie posiada... Widać, że uC podczas lutowania obsunął ci się, bo jest trochę źle przylutowany. Płytka zbyt dobra nie wyszła, jeszcze te cynowania... Mogłeś to poprawić plecionką. Ten dławik to zgroza, nie miałeś żadnego osiowego? Tranzystory powinny mieć jeszcze rezystory Pull-Down do emitera jeśli to NPN, jeśli PNP to Pull-Up do kolektora.
  • #3
    raffiki
    Poziom 13  
    piotreks-89 napisał:
    Czy ja jestem ślepy, czy nie widzę kondensatorów filtrujących zasilanie? Na dodatek 7805 też ich nie posiada... Widać, że uC podczas lutowania obsunął ci się, bo jest trochę źle przylutowany. Płytka zbyt dobra nie wyszła, jeszcze te cynowania... Mogłeś to poprawić plecionką. Ten dławik to zgroza, nie miałeś żadnego osiowego? Tranzystory powinny mieć jeszcze rezystory Pull-Down do emitera jeśli to NPN, jeśli PNP to Pull-Up do kolektora.


    Kondensatory są - schowały się pod radiatorem, nie widac ich. Atmega niestety się przesunęła, ale na szczęście nie na tyle żeby coś się zwarło. Płytka nie wyszła zbytnio bo termotransfer nie był jeszcze zbyt opanowany. A tamto to nie dławik tylko elektrolit zapakowany. Nie pamiętam już dlaczego jest akurat od spodu (już widzę, nie zmieścił się przy gnieździe programowania). Teraz zauważyłem, że nie mam diody przy przekaźniku, wlutuje ją od razu żeby nie zapomnieć [edit: już].
  • #4
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    raffiki napisał:

    1. Próba przylutowania TQFP moją niesamowitą lutownicą za 20zł (pierwsze smd w moim życiu)

    Witam
    A co to za różnica ile kosztowała lutownica?
    Ja lutuję lutownicą za 6 zł, nawet obudowy MSOP10, mimo że stacja stoi obok.
    TQFP to jest taka obudowa, którą spokojnie można przylutować świeczka i gwoździem :)

    Ale dobrze, że próbujesz lutować SMD, bo to jedyna sensowna technika.

    raffiki napisał:
    Wszystko działało poza jednym przyciskiem. Jak się okazało poprowadziłem go do ADC.


    Co to znaczy, że poprowadziłeś go do ADC?
    Przecież bezpośrednio do ADC nie podpiąłeś, tylko najwyżej do którejś nogi I/O uC, która może służyć jako wejście ADC, ale równie dobrze może służyć jako zwykłe wyjście/wejście cyfrowe.
  • PCBway
  • #5
    garlinski
    Poziom 13  
    Atmega 8 w obudowach TQFP i MLF ma 2 piny ADC6 (19) i ADC7 (22), które nie mogą pracować w roli portu I/O, dlatego wnioskuję, że autorowi chodziło o któryś z nich.
  • #8
    Flaman11
    Poziom 17  
    Może źle liczę, ale na filmiku przekaźnik załączył się po 11 sekundach. Co do lutowania to używam lutownicy 8W o bardzo malutkim grocie. Jest mniejszy od grotów w typowych stacjach lutowniczych.

    Radiator na stabilizatorze nie jest potrzebny, nie sądzę by układ z przekaźnikiem pobierał więcej niż 300mA. Można by go wtedy położyć, gdyby nie przełącznik od przekaźnika i gniazdo zasilające, a tak stabilizator wyższy od przełącznika.

    Czy ten wyzwalacz ma jakąś obudowę?
  • #9
    stepawel
    Poziom 14  
    raffiki napisał:
    Kondensatory są - schowały się pod radiatorem, nie widac ich.
    Nie chcę być nadmiernie spostrzegawczy, ale tam jest tylko miejsce na 1 kondensator, którego chyba jednak nie ma, bo pin jest pusty :) Warto też mieć możliwość ustalenia czasu krótszego, niż 10 sekund. Poza tym warto zamknąć to w obudowie, dla lepszego efektu.
  • #10
    h3c4
    Poziom 14  
    Witam..
    Co do projektu nie podoba mi się totalna porażka jedynie + ze działa jako tako :
    - brak pojęcia i wyobraźni w rozmieszczeniu elementów..
    - lewe ręce przy lutowaniu, nie mowie już o pięknych zworkach..
    - naglucone cyną, szkoda laminatu itd.

    Myślę że nadaje się do DIY niedokończone.

    Pozdrawiam..
  • #11
    komatssu
    Poziom 29  
    Warto, a nawet należy, wspomnieć o stanowczo zbyt małych ostępach masy od ścieżek doprowadzających 230V do przekaźnika... Na to są odpowiednie normy, a nawet zdrowy rozsądek podpowiada, że odstępy są tu niebezpiecznie małe.
  • #12
    raffiki
    Poziom 13  
    drzasiek napisał:
    A co to za różnica ile kosztowała lutownica?
    Ja lutuję lutownicą za 6 zł, nawet obudowy MSOP10, mimo że stacja stoi obok.


    To, że grot się "palił" i nie wytrzymywał ze szpicem. Ciągle się robił krater w nim. Na szczęście przy kolejnym już tak się nie dzieje.

    Flaman11 napisał:
    Może źle liczę, ale na filmiku przekaźnik załączył się po 11 sekundach.

    Tak jest, zrobiłem tą sekundę zapasu. To w każdej chwili jest do zmiany w programie.

    komatssu napisał:
    Warto, a nawet należy, wspomnieć o stanowczo zbyt małych ostępach masy od ścieżek doprowadzających 230V do przekaźnika


    To nie miało być stosowane do 230V. max 24V. Jakie kolega ma hobby chyba tłumaczyć nie muszę :)

    bobo napisał:
    A co do tematu, każdy robi jak potrafi, napewno następne układy będą lepsze, to tylko kwestia czasu i doświadczenia.


    Już opublikowałem kolejne projekty. Ten był jednym z pierwszych który zrobiłem. Z płytkami znacznie się poprawiłem - zachęcam do oglądnięcia ;).

    drzasiek napisał:
    Przecież bezpośrednio do ADC nie podpiąłeś, tylko najwyżej do którejś nogi I/O uC, która może służyć jako wejście ADC, ale równie dobrze może służyć jako zwykłe wyjście/wejście cyfrowe.


    Dokładnie w taki sposób myślałem przy robieniu płytki ;). Jak ktoś już napisał atmega8 ma dwa kanały ADC nie na porcie I/O

    stepawel napisał:
    Nie chcę być nadmiernie spostrzegawczy, ale tam jest tylko miejsce na 1 kondensator,


    Już pokazuje kondensatory :)
    Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C]
  • #13
    h3c4
    Poziom 14  
    bobo
    Cytat:
    Pokaż nam kolego jakieś przez Ciebie, wzorcowo, wykonane urządzenie. Może czegoś się nauczymy.

    Nie mówiłem o wzorcowym wykonaniu tylko, o w miarę estetycznym wykonaniu i projekcie którym warto się pochwalić a nie robieniu w biegu, aby tylko pokazać :) bo takie niby coś to robię na kolanie :). Jak już tak trzymamy puls nad BHP to trzymajmy też nad poziomem DIY :), z racji że kolega nalegał żebym pokazał jakieś swoje PCB proszę bardzo :

    Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C] Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C] Wyzwalacz cyfrowy [atmega8][IR][C]

    Najmocniej za jakość zdj. ale w tamtym czasie nie miałem "wzorcowego" telefonu, zapewniam ze w rzeczywistosci wygladaja o niebo lepiej, dobrze koniec przechwałki : ).

    Pozdrawiam :)
  • #14
    marek1846
    Poziom 14  
    Myślę, że życzliwe nawet krytyczne komentarze mogą przyczynić się do poprawiania błędów już popełnionych i zapobiegną nowym. Stara zasada mówi o nauce na błędach. Jeśli coś zrobiliśmy i to działa od razu bez problemu, to najczęściej niczego nie nauczymy się. Myślę, że kolega nie popełni już błędów o których zresztą sam, pisze. Skorzystają też inni.
  • #15
    ilmenauer
    Poziom 14  
    Sprawa, która możesz łatwo poprawić: mycie płytki.
    Na zdjęciu dobrze widać zakrzepłą kalafonię czy inną pastę. Prawie każda powodu z czasem korozję. Tak więc nie tylko ze względów estetycznych należy płytkę umyć. Ja myje łatwo dostępnym spirytusem za pomocą pędzelka z włosiem przyciętym na krótko, czasem używam starej szczoteczki do zębów. Po umyciu warto wytrzeć szmatką nie zostawiającą włókien.
  • #16
    raffiki
    Poziom 13  
    ilmenauer napisał:
    Na zdjęciu dobrze widać zakrzepłą kalafonię czy inną pastę. Prawie każda powodu z czasem korozję


    No właśnie to mnie zdziwiło, że w tym wypadku jest całkiem odwrotnie. W miejscu gdzie pasta została nic się nie stało. Nowe płytki po lutowaniu czyszczę zmywaczem do paznokci z pasty a potem maluje sprayem bezbarwnym. Bardzo ładnie wyglądają. Zasłaniam tylko niezbędne miejsca.

    marek1846 napisał:
    Myślę, że życzliwe nawet krytyczne komentarze mogą przyczynić się do poprawiania błędów już popełnionych i zapobiegną nowym.


    Zgadzam się w pełni. Ten projekt dużo mnie nauczył już podczas budowy, a komentarze przydadzą się do zmian w kolejnych projektach ;).

    pozdrawiam
  • #17
    emeryt2
    Poziom 42  
    Jak na "nie specjalistę" od elektroniki , uważam ,że płytka została zrobiona na poziomie +4. Faktycznie jej zabezpieczenie to osobny temat. Lutowania też z biegiem czasu się nauczysz.
    Do H3c4: Twoja płytka jest zerżnięta i prosta w projektowaniu jak drut kolczasty / przy pomocy linijki i pisaka/ , Kolegi Raffiki samodzielna i pierwsza.
  • #18
    panbosman
    Poziom 11  
    Cytat:
    Ja lutuję lutownicą za 6 zł, nawet obudowy MSOP10, mimo że stacja stoi obok.

    drzasiek możesz dać namiary na tę lutownicę, jak jest taka dobra i tania.
  • #19
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Teraz nie wiem czy są w takich cenach, poszukaj.. jakiś czas temu były nawet jeszcze tańsze na allegro.
    Ale to nie kwestia lutownicy a odrobiny wprawy i wyobraźni.
    Lutownic miałem wiele, wszystkie z najniższej półki.
    Niektóre wytrzymywały tydzień, niektóre miesiąc, a jedną miałem co ponad rok wytrzymała. (u mnie lutownica grzeje średnio kilka godzin dziennie).
    Ta którą mam, działa już ponad pół roku.
    Tak więc lutownica lutownicy nie równa, ale cena lutownicy nijak ma się do tego co można nią przylutować. Za to już tylko ponosi odpowiedzialność "operator" :)
  • #20
    album
    Poziom 8  
    Przepraszam od razu za kopalnie odkrywkową :)
    Chciałbym zbudować coś takiego, do podobnych celów. pojęcia o elektronice nie mam zielonego, z programowaniem powinno pójść lepiej.
    Dlatego też chciałbym poprosić o schemat, jeśli istnieje, z konkretnymi nazwami elementów, ponieważ nie jestem w stanie odtworzyć na podstawie zdjęć. Mnie nie interesuje start pilotem, a jedynie czasowe opóźnienie, ale to na pewno uda się łatwo pominąć.