Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ile "prądu" pobiera tzw. "belka" czy "listwa"

dhun 15 Jan 2012 22:21 29654 12
lampy.pl
  • #1
    dhun
    Level 10  
    Witam. Jestem nowicjuszem na tym forum i jeżeli napisałem w złym miejscu proszę o poprawienie mnie. W razie potrzeby skasuję posta i wkleję we właściwe miejsce o ile będę miał taką możliwość.

    Do rzeczy:
    W naszych mieszkaniach często spotykamy tzw belki czy listwy zasilające lub filtry przeciwzakłóceniowe. Dla laika, takiego jak ja, wygląda to jak przedłużacz z rozgałęziaczem, włącznikiem (on-off) i diodą. Kiedyś byłem przekonany że pobierają one symboliczną ilość "prądu". Kupiłem kiedyś jakieś niedrogie (ok 30-40 zł) urządzonko do sprawdzania między innymi ile "prądu" pobiera jakie dane urządzenie. Wyniki dawało toto dość sensowne. Jakież było moje zdziwienie kiedy wyszło że tzw belka zasilająca kiedy jest włączona pobiera ok 7W. Przeprowadziłem kilka testów i na kilku "belkach" jakie miałem i wyniki były ok 5-10 W. Co ciekawe zależało czy do włączonej "belki" było podłączone jakiekolwiek, nawet wyłączone, urządzenie. Testowałem to na najprostszym urządzeniu jakie udało mi się znaleźć, czyli lampce składającej się z kabla (bez uziemienia), włącznika on-off, oprawki na żarówkę i żarówki (bo wcześniej testowałem ile prądu pobierają żarówki :)). Okazało się że "lampka" (jak i inne urządzenia) podłączona poprzez belkę pobiera o ok 5-10W więcej. Co więcej sama belka pobiera też ok 5-10 W. Wystarczy że wetknę wtyczkę wyłączonej lampki do gniazdka belki.
    Jestem laikiem jeśli chodzi o elektrykę. Pogooglałem trochę i nie udało mi się znaleźć informacji czy to normalne. Domyślam się, że skoro na belce świeci się dioda to musi pobierać jakiś prąd. Jednak na żadnym z dostępnych mi urządzeń nie znalazłem oznaczeń ile i od czego to zależy. 5-10W to sporo. Obecnie mam w domu sporo tzw "belek zasilających" i nieco niepokoi mnie fakt, że każde z nich może pobierać dodatkowo do 10W. Szczególnie, że nie wyłączam ich wszystkich, tylko w zależności od potrzeb. Mógłby mi ktoś nieco naświetlić ten temat, bądź wskazać stronę z takimi informacjami?
  • lampy.pl
  • #2
    goldi74
    Level 43  
    Dla pewności sprawdź za pomocą amperomierza jaki prąd z sieci pobiera ta listwa. Ten tani miernik mocy może fałszować wyniki.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    dhun
    Level 10  
    urządzonko owo ma taki opis:
    Miernik kosztów energii elektrycznej
    Saphir Handelsgesellschaft mbH & Co. KG
    Postfach 10 67 40 D-20045 Hamburg
    Nr modelu EKM 30
    Moc załączalna maks 16A/3680W
    Cat II
    KW 33/07
    E40032

    Dane techniczne:
    Wskazanie napięcia sieciowego: 190V - 276V
    Wskazanie poboru prądu 0,0-16A
    Wskazanie zakresu pomiarowego 0,02 A
    Rozdzielczość 1W
    Wskazanie mocy czynnej 0-3680W

    Dokładność pomiaru:
    V: +/- 3% zmierzonej wartości
    A: +/- 3% zmierzonej wartości/+/-0,004 A
    W: +/- 5% zmierzonej wartości/ +/- 10W (hmm może to ta niedokładność)
    kWh: +/- 5% zmierzonej wartości/ +/- 0,1 KWh

    Jak testowałem na innych urządzeniach (np samych żarówkach) wyniki były zbliżone do oczekiwanych +/- 1W
    Niestety jakiś czas temu przestało toto działać bo padły wbudowane akumulatorki z których korzystał (Ni-MH CELL 30H, EN-EL10) i nie udało mi się kupić nowych. Kupiłem inne urządzenie w sklepie z elektroniką (6907c URZ1213 power calculator) ale okazało się że pokazuje tylko w zakresie 15-3000W (rozdzielczość 0,1W, dokładność +/- 3% do 2000W). Wiec słabo z testowaniem poniżej 15W
  • lampy.pl
  • Helpful post
    #5
    goldi74
    Level 43  
    dhun wrote:
    W: +/- 5% zmierzonej wartości/ +/- 10W (hmm może to ta niedokładność)

    Sam widzisz... Dlatego Ci napisałem, żebyś zmierzył pobór prądu za pomocą normalnego amperomierza. Wtedy wszystko się wyjaśni.
  • Helpful post
    #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    dhun
    Level 10  
    Dzięki za porady, sprawdzę z pewnością i dam znać. Tylko wcześniej poczytam jak to się robi, bo jak pisałem jestem laikiem, a do prądu płynącego u nas w gniazdkach mam pewien respekt.

    Swoją drogą to faktycznie marne to urządzonko skoro gdy podłączyłem samą żarówkę 11W to pokazywało 11W a jak poprzez "belkę" to pokazywało 18W. No i wyniki były powtarzalne :(
  • #8
    Sokrat58
    Level 19  
    A nie mógłbyś rozebrać tej "belki" i pokazać nam co jest w środku, bo tak będziemy "gdybać" do końca świata?
  • #9
    dhun
    Level 10  
    Tak jak pisałem w pierwszym poście testowałem "na kilku 'belkach' jakie miałem i wyniki były ok 5-10 W" Są to standardowe tanie "listwy" zasilające jakie kupuje się w sklepie komputerowym. Rozkręcanie wszystkich (obecnie mam ich na oko 7-9 szt) trochę mi się nie uśmiecha. Chciałem się dowiedzieć czy to normalne zachowanie. Koledzy wyjaśnili mi że nie jest to normalne i albo mam jakąś niestandardową "belkę" albo urządzenie źle wskazuje. Wskazali też metody weryfikacji, za co dziękuję. Dziś sprawdziłem i wygląda na to że przyczyną zamieszania było niskiej jakości urządzonko. Obecnie nie działa więc trudno zweryfikować na 100%. Później postaram się sprawdzić na wszystkich "belkach" jakie posiadam i jak będą jakieś zaskakujące wyniki (tzn któraś będzie pobierać zauważalną ilość prądu) to z pewnością dam znać. Jeszcze raz dzięki za pomoc!
  • Helpful post
    #10
    tomi38
    Level 10  
    W kwestii rozwikłania zagadki...

    1. Listwa zasilająca o jakiej piszesz ma zabezpieczenie przeciwprzepięciowe w postaci warystora i bezpiecznika.
    2. Po przekroczeniu pewnego napięcia opór warystora gwałtownie maleje i płynie przez niego prąd wystarczający do spalenia bezpiecznika, co uchroni twoje urządzenia (zasilane z takiej listwy) przed przepięciem i spaleniem.
    3. Warystor przed owym napięciem ma też pewną rezystancję rządu dziesiątek lub setek kiloomów i przez tą rezystancję płynie malutki prąd, który pomnożony przez napięcie daje moc pobieraną P=U*I (dla odbiorów rezystancyjnych).
    4. W opisanym przypadku rezystancja warystora ok 10 kOhm, jedna taka listwa pobiera ok 3,6 kWh miesięcznie. Czy to dużo czy to mało zależy jak drogi sprzęt tym chronisz.
    5. Aby zabezpieczyć cały dom/mieszkanie lepiej w szafce bezpiecznikowej zainstalować zabezpieczenie przepięciowe dobrej klasy - mniejsze straty energii i większa pewność, ale niestety cena może przestraszyć. Za to można liczyć na zniżki przy ubezpieczeniu.
  • #11
    zbich70
    Level 43  
    tomi38 wrote:
    W kwestii rozwikłania zagadki...

    Patrzysz na daty postów? Przez cztery lata autor albo rozwikłał zagadkę, albo ją olał.
  • #12
    tomi38
    Level 10  
    zbich70 wrote:
    tomi38 wrote:
    W kwestii rozwikłania zagadki...

    Patrzysz na daty postów? Przez cztery lata autor albo rozwikłał zagadkę, albo ją olał.


    @zbich70 - tobie tego nie muszę tłumaczyć, boś kolega po fachu, ale za chwilę przyjdzie następny młody człowiek zaskoczony tym co zmierzył i będzie pytania zadawał lub szukał odpowiedzi...
  • #13
    zbich70
    Level 43  
    tomi38 wrote:
    za chwilę przyjdzie następny młody człowiek zaskoczony tym co zmierzył i będzie pytania zadawał lub szukał odpowiedzi...

    No to gdy przyjdzie, to mu odpiszesz.
    Odgrzej wszystkie stare kotlety, bo może jakiś młody człowiek przyjdzie i zapyta... :D

    PS. Punkty Koledze przekazałem (500+ ;)), żeby Kolega archiwaliów nie musiał odkopywać.