Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar ogladalnosci programow telewizyjnych

19 Gru 2004 23:03 10159 9
  • Poziom 30  
    Czy zastanawialiscie sie kiedys w jaki sposob telewizja dokonuje pomiaru ogladalnosci swoich programow biorac pod uwage konkretny kanal np: TVP1,TVN,POLSAT itp..

    Skad biora sie wskazniki ogladalnosci programow ?
    Czy sa to wyliczenia tylko na podstawie przeprowadzanych ankiet , czy jest jeszcze inna metoda ?

    Poniewaz udalomi sie dotrzec do zrodla , ponizej przedstawiam opis takiej metody zaczerpnietej ze strony firmy AGB Polska

    http://www.agb.com.pl

    W państwach, w których działają firmy AGB Group, do pomiarów zachowań audytorium telewizyjnego stosuje się mierniki telemetryczne generacji TVM-2. Dzięki modułowemu charakterowi, telemetr TVM-2 może być adaptowany do różnych technik transmisji danych - przez telefon stacjonarny, fale radiowe, telefon komórkowy jak również do różnych źródeł przekazu - poza telewizorem także do urządzeń video, przekaźnika satelitarnego czy kablowego. Miernik TVM-2 jest instalowany we wszystkich odbiornikach znajdujących się w gospodarstwie domowym. Rejestruje wszystkie kanały, jakie są odbierane na danym telewizorze oraz informacje o członkach rodziny (do 12 osób) i ich gościach (do 7 osób). Może rejestrować oceny audytorium oraz użycie odbiornika telewizyjnego do jakiegokolwiek innego celu. Do produkcji danych AGB Group opracowała własne oprogramowanie pod nazwą "Pollux", stosowane również przez AGB Polska. Nawiązuje ono codziennie w nocy kontakt z urządzeniami TVM-2 zainstalowanymi w domu każdego z członków panelu i zbiera dane o oglądalności z dnia poprzedniego. Są one następnie analizowane, ich poprawność weryfikowana i kontrolowana, tak, aby każdego dnia rano można było z nich w pełni korzystać. Razem z danymi pomiaru audytorium telewizyjnego firma rejestruje dane o programach telewizyjnych, blokach reklamowych i pojedynczych reklamach, umożliwiając klientom dokonywanie najbardziej szczegółowych analiz.


    Całą pracę wykonywaną przez AGB Polska można podzielić na siedem etapów:

    1. analiza struktury społeczeństwa (tzw. sondaż założycielski - Establishment Survey).

    2. wybór grupy rodzin, która pozwoli stworzyć "Polskę w pigułce" (budowa panelu telemetrycznego).

    3. "wypełnienie" mieszkań elektroniką pozwalającą gromadzić informacje.

    4. codzienna transmisja danych od rodzin do komputerowej "biblioteki" AGB Polska.

    5. obróbka danych i stworzenie z tysięcy elementów jednej spójnej bazy danych.

    6. opisanie sekunda po sekundzie, jakie programy były nadawane przez poszczególne stacje.

    7. przekazanie klientom AGB Polska plików, które po umieszczeniu w oprogramowaniu dają pełny obraz widowni telewizyjnej.


    Po analizie struktury społeczeństwa i wyborze rodzin, przystępujemy do podłączenia gospodarstwa domowego do urządzeń pomiarowych. Pracownik AGB Polska odwiedzający rodzinę umieszcza w telewizorze sondy rejestrujące wszelkie zmiany w pracy odbiornika. Włączenie telewizora, zmiana kanału, powrót do wcześniej oglądanej stacji - to wszystko jest wychwytywane przez małych "szpiegów" usadowionych przy głowicy odbiornika. Zdobyta informacja jest przechowywana w pamięci urządzenia przypominającego swoim działaniem mały komputer z pamięcią operacyjną zachowującą elektroniczny pakiet danych. Telemetr potrzebuje minimum współpracy ze strony domowników. Sondy umieszczone w telewizorze rejestrują, co i kiedy jest oglądane. Dzięki temu, że widzowie siadający przed telewizorem każdorazowo naciskają guzik obok tabliczki ze swoim imieniem wiemy, kto co ogląda.

    Takie sprzężenie automatycznego pomiaru stanu telewizora z informacjami od domowników daje komplet danych potrzebnych do dalszej obróbki. Do przesyłania danych służą modemy telefoniczne zainstalowane w każdym domu uczestniczącym w panelu telemetrycznym. Modemy są "uśpione" przez większość dnia. Ich praca rozpoczyna się grubo po północy. Wtedy komputer sterujący ściąganiem danych "odzywa się" do swojego "podwładnego" prosząc go o przekazanie danych z ostatniej doby. Komputer nawiązujący połączenia musi w ciągu czterech godzin (od godz. 2.00 do 6.00) zebrać dane od wszystkich rodzin. W wyniku wyżej opisanych działań, AGB Polska dysponuje informacjami o tym jak telewizję oglądali poszczególni uczestnicy badania.

    W tym samym czasie, w siedzibie AGB Polska kilkanaście magnetowidów nagrywa (przez całą dobę) programy emitowane przez główne stacje telewizyjne. Następnie kasety są przeglądane przez pracowników odpowiedzialnych za rejestrację danych poszczególnych nadawców. Emisje każdego programu i każdego filmu reklamowego muszą zostać opisane z dokładnością, co do jednej sekundy.

    Ostatnim krokiem w produkcji danych jest połączenie informacji o widowni telewizyjnej z informacjami o czasie emisji poszczególnych programów. Tak przygotowane dane są wysyłane do stacji telewizyjnych, agencji reklamowych, domów mediowych.

    Mając do dyspozycji dane telemetryczne można precyzyjnie określać wyniki działań reklamowych w telewizji. Narzędzia softwarowe pozwalają zaplanować kampanię reklamową, a po emisji podsumować osiągnięte wyniki.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 39  
    To jeszcze pewnie rodzince w "grupie telemetrycznej" dają zniżki na obonament i darmowe baterie do pilota. Ciekawe co oni na to że jestem uczulony na reklamy i od razu przeskakuję na inny program ( na szczęście mam ich ok 400 :) :)
    Pozdr.J.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 16  
    no to teraz nie mam wątpliwosci że przechwałki na zmianę TVP1 i TVN na temat ogladalności ich programów to ściema!
    He he, ciekawe jak weryfikują czy ktoś rzeczywiście ogląda reklamę czy poszedł do kibla albo zasnął...albo czy wogóle ktoś siedzi przed telewizorem!!
  • Poziom 27  
    michald napisał:
    Miernik TVM-2 jest instalowany we wszystkich odbiornikach znajdujących się w gospodarstwie domowym...



    Odbiornikach czego?
    Energii elektrycznej? (Uwaga na żarówki - Wielki Brat patrzy!)
    A może wody?( Uwaga na łazienki!)

    Nie chciało mi się nawet tego całego przeczytać - wystarczy to.
  • Poziom 20  
    Witam
    Ale sie ubawiłem , wogóle te wszystkie ankiety na temat ogłądalności to bzdura , że napiszą człowiekowi ze ten i ten program ogłądało 1mln 800, a w rzeczywistości Pan Kowalski na ulicy na odczepnego powiedział ze ogładał :) , a nie ogłądał - i jest 1mln 799 ;)
    pozdrawiam!
  • Poziom 12  
    a wg mnie jest to jednak jakies odniesienie do rzeczywistosci. wiadomo ze nie jest to w 100% prawda lecz zawsze jakies informacje zbiera konkretna stacja o swoich widzach i programach
  • Poziom 37  
    Otóż robi się to tak: przyjeżdża do wylosowanego posiadacza TV przedstawiciel firmy, jeśli zastaje jakiś nowy sprzęt to przejmuje obowiązki gwarancyjne, następnie rozbiera każdy odbiornik; na każdej głowicy montuje niewielki modułek z antenką wpuszczoną do wewnątrz tunera. Za jej pomocą ów modułek analizuje pracę heterodyny. Potem dopasowanie 'złapanych' tak częstotliwości, przypisanie do każdej konkretnego programu(stacji nadawczej) i... połączenie tychże(już nie znam szczegółów jak)- z linią telefoniczną. Taki system zbiera dane o oglądanych i nagrywanych programach, a raz na dobę (głęboko w nocy) łączy się z centralą i już wiemy, co w danym gospodarstwie domowym oglądano.
    Mój znajony jest takim przedstawicielem.
  • Poziom 26  
    Moim zdaniem tych przedstawicieli trzeba gonić gdzie pieprz rośnie. To przez nich mamy tak, że telewizja nadaje to co chcą reklamodawcy, a nie telewidzowie.
    Taa, bo głowica TV to nadal prymityw na dwóch lampach nowalowych, że można bez szwanku dla jej parametrów wepchnąć do jej obudowy kawałek drutu... A może... Teraz wiem z czego obecnie żyją niegdysiejsi tzw. "panowie od telewizorów".
    Dla mnie to żenada większa niż wizyta panów z Polskiego Radia w mieszkaniu Karwowskich...
    Raczej bardziej realne jest programowanie urządzenia telemetrycznego u telewidza z jego własnego pilota. Potem telemetr po prostu "nasłuchuje" co nadaje pilot.
  • Poziom 37  
    On nie ma pojęcia o naprawie TV ani o jego działaniu;
    a telemetr też trzebaby zapiąć gdzieś koło procka a na pewno za czujnikiem IR.
  • Poziom 15  
    .....powrócę do tematu.

    Pod moją nieobecność wciśnięto w domu mojej matce takowe urządzenie. Upierdliwa baba chodziła i wierciła dziure w brzuchu podobno, obiecując "Złote Góry". Urządzenie jest wyposażone w dwa zasilacze po 0,9A. Czyli przeciętna rodzina sponsoruje Nielsena rocznie na ok 600-900zł - dostając w ten sposob czajniczek lub mikserek raz do roku za całe 99zł. Żenada, dno i dwa metry mułu. Miało byc tak pięknie a wyszło jak zwykle.