Witam
Planuje wykonac w swoim domu instalacje naglosnienia centralnego a w zasadzie to ja uzbroic, bo kable sa juz dawno polozone i zatynkowane/zabudowane gipsokartonem.
Mialem taka wizje ze to naglosnienie ma byc w zasadzie tlem, zeby nie przeszkadzalo np przy rozmowie tlelefonicznej ale jednak wyraznie slyszalne i przede wszystkim wszedzie. Ze wzgledow budzetowych rozwazalem zakup wzmacniacza do 250-300 zl (uzywka) i do tego glosniki sufitowe np: http://allegro.pl/dwudrozny-glosnik-sufitowy-165mm-30w-4ohm-i2038026065.html.
I tu pytania:
Czy przy jakims kombinowanym polaczeniu rownoleglo-szeregowym ma to szanse jakkolwiek zagrac (13 glosnikow na 1 kanal)?
Czy przy takim polaczeniu i nieparzystej ilosci da sie to polaczyc tak zeby wszystkie glosniki graly w miare rowno a uklad zachowal odpowiednia impedancje?
Czy sa wzmacniacze ktore wogole to pociagna, jesli tak to jakiej musza byc mocy zeby ruszyc taka ilosc glosnikow?
Jakosc dzwieku nie jest dla mnie najwazniejsza, chodzi o to zeby gralo i bylo stabilne.
Kazde pomieszczenie ma po 2 pary kabli o przekroju 2 mm2.
Dlugosci tych kabli sa rozne, najdluzsze maja kolo 20m najkrotsze kolo 5m, ale najwiecej jest miedzy 12 a 15m
Z gory dziekuje za podpowiedzi
Pozdrawiam
Planuje wykonac w swoim domu instalacje naglosnienia centralnego a w zasadzie to ja uzbroic, bo kable sa juz dawno polozone i zatynkowane/zabudowane gipsokartonem.
Mialem taka wizje ze to naglosnienie ma byc w zasadzie tlem, zeby nie przeszkadzalo np przy rozmowie tlelefonicznej ale jednak wyraznie slyszalne i przede wszystkim wszedzie. Ze wzgledow budzetowych rozwazalem zakup wzmacniacza do 250-300 zl (uzywka) i do tego glosniki sufitowe np: http://allegro.pl/dwudrozny-glosnik-sufitowy-165mm-30w-4ohm-i2038026065.html.
I tu pytania:
Czy przy jakims kombinowanym polaczeniu rownoleglo-szeregowym ma to szanse jakkolwiek zagrac (13 glosnikow na 1 kanal)?
Czy przy takim polaczeniu i nieparzystej ilosci da sie to polaczyc tak zeby wszystkie glosniki graly w miare rowno a uklad zachowal odpowiednia impedancje?
Czy sa wzmacniacze ktore wogole to pociagna, jesli tak to jakiej musza byc mocy zeby ruszyc taka ilosc glosnikow?
Jakosc dzwieku nie jest dla mnie najwazniejsza, chodzi o to zeby gralo i bylo stabilne.
Kazde pomieszczenie ma po 2 pary kabli o przekroju 2 mm2.
Dlugosci tych kabli sa rozne, najdluzsze maja kolo 20m najkrotsze kolo 5m, ale najwiecej jest miedzy 12 a 15m
Z gory dziekuje za podpowiedzi
Pozdrawiam