logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Autoalarm Codealarm szybko rozładowuje baterię w pilocie

Nemo 16 Sty 2012 22:53 3844 8
REKLAMA
  • #1 10407871
    Nemo
    Poziom 31  
    Pilot tego alarmu jest zasilany baterią typu 23A o napięciu 12V. Dawniej jedna bateria wystarczała na co najmniej pół roku pracy, jednak ostatnio baterie wystarczają na 2-3 tygodnie przy podobnej eksploatacji. Długość czasu pracy jest zbliżona na bateriach Duracell oraz GP, zatem to chyba nie jest wina baterii. Pilot przestaje działać, gdy napięcie baterii spadnie poniżej 5V.

    Poniżej zamieszczam schemat tego pilota. Wyprodukowano go prawdopodobnie około 1998 roku.

    Elementy ze znakami zapytania zostały zmierzone i to ich wartość, niekoniecznie zgodna z prawdą. Wartości trzech kondensatorów są zmierzone w układzie bez wylutowania, szacunkowo.

    Co może powodować szybsze zużywanie się baterii i jak to naprawić?

    Pozdrawiam.

    (Nie mogę wstawić obrazka. Po naciśnięciu Upload znika wszystko z okna i pojawia się białe tło bez niczego. Dziwne)
  • REKLAMA
  • #2 10408069
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zacznij od pomiaru prądu w stanie bezczynności i w czasie nadawania. To jest podstawowa wartość. Dopiero potem można szukać dalej.
  • REKLAMA
  • #3 10410353
    Nemo
    Poziom 31  
    Pomiary wykonałem przy pomocy miliamperomierza w multimetrze i dodatkowo potwierdziłem pomiarem napięcia na szeregowym rezystorze. Wyniki były bardzo zbliżone.

    Zaraz po podłączeniu zasilania:
    Prąd w stanie spoczynku: 0,05mA
    Prąd podczas nadawania: 4,6mA

    Kolejny pomiar po paru minutach:
    Prąd w stanie spoczynku: 0,09mA
    Prąd podczas nadawania: 4,57mA

    W kilku przypadkach pomiaru podczas nadawania prąd wzrastał nawet do wartości 10,5mA, utrzymywał się przez sekundę, po czym spadał do 4,6mA. Dziwne.

    Z ciekawości utrzymałem zasilanie przez ponad godzinę i sprawdzałem zużycie prądu co jakiś czas. W stanie spoczynku jest to około 0,08mA. Chyba trochę za dużo.

    Jak to poprawić? Czy w ogóle się da?

    Pozdrawiam.
  • #4 10411062
    Ireneo
    Poziom 42  
    Micco Poznań,kup nowego pilota i dokoduj.
    Wg mnie to koder do wymiany.
  • REKLAMA
  • #5 10412295
    Nemo
    Poziom 31  
    Pilot jest oparty na PIC16C54A i pamięci EEPROM, jak na schemacie. Przypuszczam, że mikrokontroler koduje coś, co jest zapisane w EEPROM. Taka tańsza (wcześniejsza) wersja. Przypominam, na płytce jest data: 10/1996, zatem to stara konstrukcja.

    Zmierzyłem też dodatkowo napięcia na R3 (1k5):
    W spoczynku: 2,9mV, co odpowiada około 2µA
    Podczas nadawania: 6,83V, co odpowiada około 4,55mA

    oraz na R13 (150R):
    W spoczynku: 12mV, co odpowiada około 80µA
    Podczas nadawania: 0,48V, co odpowiada około 3,2mA

    i z ciekawości na R10 (1k5):
    W spoczynku: 4,3mV, co odpowiada około 3µA

    Zatem wychodzi, że to obwód RF jest odpowiedzialny za tak duże zużycie prądu podczas spoczynku. Na schemacie ten moduł jest zaznaczony jako U3 (RF MODULE). Ten element widać na zdjęciu - oznaczenie 100 (dużymi cyframi) i pod spodem 9846109. Nie mam pojęcia, co to jest za moduł. Ma 4 wyprowadzenia, a ceramiczna obudowa przypomina obudowy dawnych układów 54LS08 i podobnych (dwie płytki ceramiczne sklejone czymś, a w miejscu klejenia wyprowadzenia).

    Jak można by naprawić tego pilota? Da się w ogóle?

    Pozdrawiam.

    Autoalarm Codealarm szybko rozładowuje baterię w pilocie
  • #6 10430275
    Zmacio
    Poziom 26  
    Po tym co tu widzę, to przyczyną może być upływ C4, C5 lub uszkodzenie T1. Pobór I w stanie spoczynku przez pilota nie powinien być większy niż 2 µA. Proponuję górę płytki (obwód rezonansowy pilota) dobrze wyczyścić czytaj umyć czymś na spirytusie i poprawić luty. Dokonać ponownie pomiaru. Następnie wylutować C5, jeśli będzie bez zmian to T1 i/lub C4. W gałęzi z R10 nie powinien płynąć w stanie spoczynku żaden prąd. Dopóty dopóki procesor nie pracuje, a więc na nodze 17 proca jest "0", to T1 nie jest otwierany. Tym samym I w tej gałęzi powinno być równe 0. Dziwny element o oznaczeniu 100, to filtr, który ustala częstotliwość fali nośnej pilota na poziomie w przybliżeniu 433,92 MHz.
  • #7 10430885
    rafałszabla
    Poziom 13  
    KOLEGA dobrze pisze umyj go i wysusz jak jest załojony to ma upływy napięcia druga sprawa czy nie był utopiony lub lerzy w wysokiej wilgotności powietrza
  • #8 10435481
    Nemo
    Poziom 31  
    :arrow:Zmacio: Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu i tak dokładne wytłumaczenie. Teraz już wiem, że ów U3 to w rzeczywistości filtr.

    Zacznę od wymycia pilota w izopropanolu i ponownego pomiaru w podanych wcześniej miejscach. Jeśli nie będzie poprawy po myciu, zacznę od podanych kondensatorów. Martwi mnie ich rzeczywista wartość, bo w owe 160pF nie chce mi się wierzyć (choć pomiar był mostkiem RLC). Po wylutowaniu powinno się to wyjaśnić. Na razie wyciągam baterię, gdy pilot leży nieużywany i wkładam przed użyciem. Dłużej wytrzyma. :)

    Pilot nie był utopiony i leży normalnie w mieszkaniu. A zanieczyszczenia oczywiście ma. Zacznę od nich.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #9 10451070
    Nemo
    Poziom 31  
    Pilot wymyty i wygląda niemal, jak nowy. Niestety, pomiary na podanych wyżej rezystorach nie zmieniły się prawie wcale. Zatem upływ jest gdzieś na jakimś elemencie, a nie na zabrudzeniach.

    Z ciekawości zmierzyłem jeszcze napięcie na R12 (220R):
    W spoczynku: 20,1mV, co odpowiada około 91µA

    Zatem patrząc logicznie, prąd w czasie czuwania płynie przez R13, L2, C4 lub T1, R12 do masy. Mogę chyba wyeliminować C5 z listy podejrzanych, skoro prądy na R13 i na R12 są niemal identyczne.
    Pozostaje zatem do sprawdzenia i wylutowania C4, a jeśli nie on to T1.

    O rezultatach poinformuję.

    Pozdrawiam.
REKLAMA