Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Scania 4 zawieszenie kabiny

17 Sty 2012 14:54 8129 21
  • Poziom 8  
    Witam. jak zdemontowac drazek kabiny w Scani 4? czy trzeba podniesc od przodu kabine aby go wyjac?
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Oczywiscie, ze trzeba. Jedna strone podnosisz na siłowniku od wywrotu kabiny a druga na lewarku np 2T i calosc zabezpieczasz klockami
  • Poziom 8  
    wlasnie tak myslalem tylko nie wiem gdzie podeprzec ten lewarek i klocki
  • Poziom 39  
    Nasz sposób, to przykręcenie linki stalowej do górnych mocowań poduszek zawieszenia kabiny i dżwiganie na suwnicy (wciągarka łańcuchowa).
    Do wymiany simerbloków potrzebna będzie prasa u nas 15 tonowa dobrze stęka, młotem idzie to zrobić, ale czyste nieporozumienie i łatwo zepsuć.
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    podpierasz z przodu w okolicach tych dwoch aluminiowych wspornikow a raczej za nimi chyba pod podluznice (nie pamietam teraz dokladnie). W kazdym razie jest tam miejsce zarowno na wlozenie lewarka jak i drewnianych klockow. Z suwnica pomysl dobry ale ja akurat nie dysponuje w tej chwili suwnica.
  • Poziom 14  
    saron 22 wysłałem do Ciebie emaila

    Dodano po 2 [minuty]:

    simerbloki można wcągnąć prętem gwintowanym
  • Poziom 39  
    No nie wiem z czego by ten pręt musiał być, myślę że to robiłeś skoro tak piszesz?
    Ja twierdzę że nie jest to możliwe. Mówimy o tulejach łączących kabinę z drążkiem, nie o łożyskach wachliwych?
  • Poziom 8  
    Szykuje się ciekawy watek! Ja jutro się za to zabieram. Mam do dyspozycji żuraw do wyciągania silników mysle za dam nim rade. W sumie nigdzie nie ma na necie jak to zrobić a nie jest to takie trudne. Wiem na pewno że jest to częsty problem w 4, a szczególnie w wersji TOPLINE!

    Dodano po 1 [minuty]:

    PS. żurawiem chce zastąpić suwnice!
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Jesli masz na mysli zuraw taki do wyciagania silnikow w osobowkach i dostawczakach to nie sadze zeby byl to dobry pomysl.
    Zrob tak jak ci pisalem: unies przod kabiny na silowniku a druga strone na malym lewarku oczywiscie do momentu zeby ci sie tylne zatrzaski nie wypiely, zabuduj drewnianymi klockami o rame podwozia i mozesz sie smialo bawic w zawieszenie kabiny. Caly drazek mozesz wtedy wyjac, zrobic z nim co trzeba, wsadzasz go na miejsce przykrecasz i po robicie.
  • Poziom 15  
    No jak ktoś pisze "simerbloki" to już wiadomo. Bez prasy ciężko, A wciąganiem prętem gwintowanym to raczej małe szanse, ale nie mówię, że jest to niemożliwe bo pewnie gdyby miał dobrze dotoczone coś i dobry pręt to kto wie...
    Można też złapać za mocowania poduszek u góry i do czegoś z przodu naciągnąć jednocześnie gdy jest podniesione na lewarku i siłowniku.
  • Poziom 39  
    Jak każda robota, trochę wprawy, nie wiem co to za żuraw, może odkręć sobie przednią atrapę, bo długość linki nie może być zbyt krótka.
    Jak ci się uda wyprasować te simerbloki, to zwróć uwagę na prawidłowe położenie nowych w drążku. Samo dociągnięcie śrub mocujących do podłużnic kabiny, na końcu, po napełnieniu poduszek i kabinie ustawionej do jazdy.
    Scania ma najbardziej badziewne zawieszenie kabiny na świecie, dotyczy to również tłoka podnoszenia.

    ZIMMERBLOCK'i polecam oryginały z ASO, bo za rok będzie to samo na podrubach.

    Dodano po 2 [minuty]:

    satsun napisał:
    No jak ktoś pisze "simerbloki" to już wiadomo


    Piszę kolego fonetycznie, ująłem je w cudzysłowiu- jest to słowo obcojęzyczne, jeśli ci to przeszkadza, to zgłoś do moderatora. Poza tym co wiadomo?
    Dla Ciebie specjalnie dopisuję, że chodzi o tuleje gumowo- metalowe, przecież nie każdy zna się na tym.. :wink:
  • Poziom 15  
    Po prostu zwróciłem na to uwagę i bardziej chodziło mi o kolegę koala5, w Polsce utarło się tak, nazywanie tego właśnie simerbloki, silentbloki(czytane w ten sposób). Fonetycznie poprawnie to "sajlentblok", przynajmniej z tego co mi wiadomo z angielskiego, a pisane silentblok. Ale jeśli ktoś nie zna języka angielskiego no to cóż.

    Ja robiłem tak, że bez odkręcania atrapy, po prostu jeśli naciągnie się kabine do przodu(pasy poziomo) przy lekko podniesionym siłowniku. Tylko trzeba o coś ją złapać np o jakąś naczepę czy inne auto jakimiś pasami.
    A żuraw do wyciągania silników do osobówek ? Jeśli tak to niezbyt dobry pomysł bo kabinę ciągnie do tyłu.
  • Poziom 30  
    witam ja na serwisie używam wuzka widłowego i wyspawanego wspornika kabina na silowniku do gory tak aby było można wyciągnąć poduszki wtedy chwytam wuzkiem za gorne punkty mocowania poduszek kabiny zwalniam siłownik ,,opuszczenie kabiny" wtedy spoczywa na wsporniku czyli na widłach wózka umożliwia to manewrowanie kabiną gora duł i jak potrzeba przód tył ten ostatni manewr bardzo pomocny

    Dodano po 12 [minuty]:

    co do montażu słyszałem o schładzaniu ale nie wiem czy w tym przypadku pomaga osobiście używam prasy 100 ton taką po prostu mamy
  • Poziom 39  
    Przód, tył to druga osoba może to zrobić brechą od tyłu- też działa i rzeczywiście ważna operacja.
  • Poziom 14  
    jannaszek napisał:
    No nie wiem z czego by ten pręt musiał być, myślę że to robiłeś skoro tak piszesz?
    Ja twierdzę że nie jest to możliwe. Mówimy o tulejach łączących kabinę z drążkiem, nie o łożyskach wachliwych?
    oczywiśce że tak najważniejsze żeby tuleja wciągana była prosto a na marginesie każdy sposób jest dobry byle był skuteczny gdy jeszcze nie mieliśmy prasy prętem wciągalismy tuleje w pół resorach no np w resorach w magnumce lub premiumce nie dało rady
  • Specjalista - układy wtrysku Diesel
    Mój rekord od momentu otwarcia atrapy do jej zamknięcia to 14 minut.
    (Wyjecie drążka, wyprasowanie tulei, zaprasowanie nowych, montaż i dokręcenie na momenty.) 1 osoba!
    szaman108 napisał:
    witam ja na serwisie używam wuzka widłowego i wyspawanego wspornika kabina na silowniku do gory tak aby było można wyciągnąć poduszki wtedy chwytam wuzkiem za gorne punkty mocowania poduszek kabiny zwalniam siłownik ,,opuszczenie kabiny" wtedy spoczywa na wsporniku czyli na widłach wózka umożliwia to manewrowanie kabiną gora duł i jak potrzeba przód tył ten ostatni manewr bardzo pomocny

    Dobry sposób!. Ja używam ręcznego podnośnika do 1,5 tony z uchwytami wymiennymi i przesuwanymi (np. do innych marek)
    ps. szaman108 pisz ładniej :D
  • Poziom 39  
    No u nas to się robi 2 godziny ( mamy płacone na godzinę).
  • Poziom 15  
    Odkręcanie kluczem pneumatycznym czy jak? Bo czas hmm, powiem szczerze, że naprawdę rekordowy i godny podziwu. Tym bardziej, że tam w tym aluminium jak się źle ułoży to ciężko złapać, tym bardziej w jedną osobę...
    Podziwiam
  • Poziom 39  
    Gdybyśmy zrobili to w 14 minut ( jest to możliwe) to następny przypadek już po 15 minutach były by obrażone miny. :wink:
    Pneumatem idzie sobie pomóc jak najbardziej.
    Kiedyś malowaliśmy felgi w całym zestawie- czyszczonko, głaskanko, podkład 2 razy, schnięcie i znów 2 razy nawierzchniowy- prawie cały dzień.
    Aż raz trzeba to było zrobić szybko!!
    Od tego czasu malujemy to w 4 godziny, czyszczenie od oka, bez podkładu i wszyscy są szczęśliwi. Była nawet sugestia: że 2 razy to przesada, no ale zlewki wyglądały brzydko.
    To tyle na temat wyścigów.
  • Specjalista - układy wtrysku Diesel
    Jeśli autor, postu nie zamkie w przyszłym tygodniu wrzucę fotki dźwigu do kabin.
    Najdłużej faktycznie to schodzi z odkręceniem miechów zawieszenia.
  • Poziom 39  
    Nie odkręcamy miechów u góry, tylko te aluminowe łączniki z tuleją wachliwą, jest to klucz 24 i trwa 2 sekundy pneumatem.
    Z kolei jeśli one wymagają wymiany, nacinamy skośnie szlifierką i odkręcają się bez bólu.