Witam.
Problem z autem jak w temacie. Silnik 1,6 16V X16XEL. Przebieg 165 tys.
Wymieniłem cewkę zapłonową, przewody wysokiego napięcia, świece, nawet głowica silnika była w naprawie, bo okazało się, że jeden z zaworów był zatarty i całkowicie się nie domykał. Sprawdzenie ciśnienia w cylindrach było równe 14 bar przed naprawą głowicy i po. Okazało się, że na pierwszym cylindrze (od strony rozrządu) po odpaleniu silnika na ssaniu chodził normalnie, wszystkie cylindry pracowały, silnik miał nawet moc. W czasie jazdy próbnej, po przebyciu dwóch kilometrów okazało się, że jeden cylinder nie działa. Po sprawdzeniu okazało się,że świeca jest dalej czarna, wymiana świec nie pomogła. Sprawdziłem również przewody podciśnieniowe, czy są w porządku, było OK. Nawet przełożenie wtrysków na listwie nie pomogło. Po kolejnym demontarzu kolektora ssącego okazało się, że zaczyna pojawiać się olej z brudem na przepustnicy kolektora. Po wyczyszczeniu, usterka dalej była ta sama. Przy tylu demontarzach zaczęły się teraz pojawiać wycieki oleju spod pokrywy klawiatury, uzupełniłem olej w silniku, ale dalej to samo. I jest tak do dnia dzisiejszego.
Ma ktoś pomysł co może być winne takiej usterki?
P.S. Masa silnika też była sprawdzana. Czy byłoby to możliwe, bo tylko zmieniałem wtryski miejscami, że któryś z tych wtrysków daje zły impuls na inny wtrysk i silnik dlatego źle pracuje?
Problem z autem jak w temacie. Silnik 1,6 16V X16XEL. Przebieg 165 tys.
Wymieniłem cewkę zapłonową, przewody wysokiego napięcia, świece, nawet głowica silnika była w naprawie, bo okazało się, że jeden z zaworów był zatarty i całkowicie się nie domykał. Sprawdzenie ciśnienia w cylindrach było równe 14 bar przed naprawą głowicy i po. Okazało się, że na pierwszym cylindrze (od strony rozrządu) po odpaleniu silnika na ssaniu chodził normalnie, wszystkie cylindry pracowały, silnik miał nawet moc. W czasie jazdy próbnej, po przebyciu dwóch kilometrów okazało się, że jeden cylinder nie działa. Po sprawdzeniu okazało się,że świeca jest dalej czarna, wymiana świec nie pomogła. Sprawdziłem również przewody podciśnieniowe, czy są w porządku, było OK. Nawet przełożenie wtrysków na listwie nie pomogło. Po kolejnym demontarzu kolektora ssącego okazało się, że zaczyna pojawiać się olej z brudem na przepustnicy kolektora. Po wyczyszczeniu, usterka dalej była ta sama. Przy tylu demontarzach zaczęły się teraz pojawiać wycieki oleju spod pokrywy klawiatury, uzupełniłem olej w silniku, ale dalej to samo. I jest tak do dnia dzisiejszego.
Ma ktoś pomysł co może być winne takiej usterki?
P.S. Masa silnika też była sprawdzana. Czy byłoby to możliwe, bo tylko zmieniałem wtryski miejscami, że któryś z tych wtrysków daje zły impuls na inny wtrysk i silnik dlatego źle pracuje?