kabel mikrofonowy oryginalny wątpliwe by był słabej jakości firma dnt badziewia nie lepi , gniazdo mikrofonowe fabrycznie obstawione kondensatorami na każdym pinie , kabel antenowy belden h155 , swr 1.01 , do tego radio sprawdzane też na sztucznym obciążeniu i bez zmian modulacja wchodzi w głośnik nadal , jest jeszcze takie zjawisko że podczas podkręcania volume poziom tej modulacji w głośniku spada przy pozycji volume na max jest słyszalny w minimalnym stopniu ale jest jak pisałem wcześniej w trybie FM wszystko jest idealnie nic nie słychać
Dodano po 11 [minuty]:
modulacja w głośniku nie jest głośna właśnie wygląda to na to jak by coś przebijało się tam gdzie nie trzeba , radio wąsko pracuje jego modulacja wychodząca z głośnika jest w niskich tonach dodanie kondensatora na głośnik myślę że jeszcze bardziej obniży tonację co by było nie wskazane . Najgorsze jest to że przypadek nie jest jednostkowy bo to samo miałem w Dnt Carat oczywiście te radyjka są bez transformatora modulacyjnego