Elektrycznie - trudna sprawa, z tego, co pamiętam, to ten kocioł ma kilka (chyba 3) termostatów wbudowanych w środku i każdy ustawiony na wyższą temperaturę (najwyższy 95 stopni, a niższe nie pamiętam), trzeba by było te dranie wykręcić i wsadzić insze
No ale sam pomysł raczej zły.
Jak już pisali koledzy - zwiększyć powierzchnię grzejników, jak będą za zimne - wymienić kocioł na mocniejszy.
Te kotły można też łączyć szeregowo i równolegle
A najtaniej to chyba będzie ocieplić mieszkanie. Na początek - okna, wywnętrzny parapet wystający kawałek poza ścianę do tego rolety opuszczane tak, że dół rolety opiera się na parapecie, a roleta prowadzona jest przy samej ścianie. Mam tak zrobione (kocioł Elterm też mam

) - podniesione rolety = wieje chłodem od okna, opuszczone - nic nie wieje.
Na ściany (szczególnie zewnętrzne) grube tapety.
A na początek proponuję odpowietrzyć instalację i sprawdzić pompę.