Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Polar 125 włącza się na około 5 sekund i wyłącza na 1-2 minuty

18 Sty 2012 10:59 8181 12
  • Poziom 10  
    Witam. Kupiłem ostatnio używaną starą lodówkę Polar 125. Przy zakupie działała lecz po transporcie (około 15 minut w aucie na leżąco) i odczekaniu około 3-4 godzin do uruchomienia lodówka włącza się na 5 sekund i później wyłącza na niecałe 2 minuty. Temperatura w środku lodówki(zarówno w zamrażarce jak i w części dolnej) jest "pokojowa". A agregat jest bardzo gorący. Dodam że lodówka chodziła przez całą noc i dalej temp. taka sama. Co to może być??? Bardzo proszę o pomoc.

    Lodówka Polar 125 włącza się na około 5 sekund i wyłącza na 1-2 minuty
  • Poziom 42  
    Witam.
    Jakaś nieścisłość:
    meedy napisał:
    lodówka włącza się na 5 sekund i później wyłącza na niecałe 2 minuty.
    meedy napisał:
    lodówka chodziła przez całą noc
    wiec chodzi(silnik -agregat )pracuje ,czy nie?
  • Poziom 10  
    Tzn cały czas jest tak że włącza się na 5 s i później wyłącza na te niecałe 2 minuty i tak cały czas. Przez całą noc tak własnie chodziła że się wł i zaraz wył. Dokładnie to jest tak ze słychać "pstryk" słychać buczenie przez parę sekund i znów "pstryk" cisza całkowita. Co to może być??? Teraz odłączyłem i jak agregat całkowicie będzie zimny to spróbuje znów włączyć ją do prądu.
  • Poziom 34  
    Ten "pstryk" to jest odgłos załączania się i wyłączania zabezpieczenia termicznego silnika zabudowanego na agregacie.
    Coś nie tak jest z silnikiem.
  • Poziom 10  
    Hmm... A podejrzewa ktoś co to może być? I czy jest w stanie samodzielnie naprawić student czy już mechanik? ;) I trzeba wziąć pod uwagę jako przyczynę transport bo powtarzam że przed nim chodziła bez zarzutu :(
  • Poziom 14  
    Ja kiedyśmialem podobny problem. Agregat się włączał (buczał) co chwila, a lodówka nie chłodziła. Okazało się żę były obluzowane zaciski w czrnej puszce przy agregacie. Poprawiłem i chodzi
  • Poziom 10  
    Szczerze to wątpię w to żeby pomogło bo już ruszałem wcześniej tymi kablami i dociskałem to
  • Poziom 14  
    Ale odkręcałeś tą puszkę?
  • Poziom 34  
    Jeśli w przyłączu silnika wszystko jest w porządku to pewnie uszkodził się sam silnik.
    Agregat jest nienaprawialny.
  • Poziom 10  
    Nic nie rozkręcałem. Czyli to będzie wina agregatu? Termostat odpada?
  • Poziom 34  
    Jeśli nie otwierałeś przyłącza silnika to je otwórz i zobacz czy coś się nie poluzowało w transporcie.
    Termostat nie daje takich objawów jakie opisałeś.
  • Poziom 10  
    Ok. Ale to dopiero w niedziele bo teraz zjechałem do domu i nie mam jak sprawdzic. Jak tylko będę coś wiedział to dam znać ;) Dzięki za pomoc tak czy inaczej :)
  • Poziom 10  
    Otóż znalazłem problem ;)
    Szukałem go samym śrubowkrętem także troszkę czasami odkladałem to ze wzgledu na strach do czynienia z prądem ;) A wiec problem leżał w hmm... jak jest ta puszka przy silniku to tam jest taka zwoja i jest przymocowana do takiego plastiku :) i przy wejsciu tego plastiku do argeratu (silnika) tam nie stykało i jak się ruszy tym to wtedy działa ;) przepraszam za slownictwo ale nie mam pojecia jak sie poszczegolne rzeczy nazywają ;) I to wyjasnia dlaczego dzialala na początku a pózniej nie. bo ją przestawiałem i musiał się tam ten drut zruszyć :) Dziękuje wszystkim za pomoc ;) Pozdrawiam ;)