Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

IBIZA 1.4 8V AKK -zatarty silnik.

arktik1 23 Sty 2012 10:30 90037 61
  • #31
    matgiver
    Poziom 10  
    A nie robił nikt eksperymentu polegającego na podniesieniu smoka o 1cm do góry?
  • #32
    wojtekryba
    Poziom 32  
    Uratujesz ewentualnie dół silnika a głowicę szlak trawi bo korki lodowe w kanałach
  • #33
    matgiver
    Poziom 10  
    Głowica to pierwsza część, która po odpaleniu silnika bardzo mocno się grzeje. Nawet przy dużych mrozach lód nie ma szans w niej się utrzymać. Problem jest w smoku, aby zassał olej. Podnosząc smoka masz smarowanie przede wszystkim wału, czyli panewek...
  • #34
    irdabro
    Poziom 2  
    Witam,
    jestem posiadaczem Seata Ibizy 1,4 MPI 8v 2001r. lpg
    Wczoraj wieczorem ruszałem z pod domu, spieszać się bardzo po przejechaniu 600 metrów zapaliła się kontrolka oleju. Zgasiłem auto i zapaliłem ponownie powtórka, pomyślałem, że z powodu wysokiego mrozu -15 stopni, coś zgłupiało. Pojechałem więc dalej po przejechaniu 4 km straciłem nagle wspomaganie kierownic a hamulec był sztywny zatrzymałem się i auto zgasło. Chciałem odpalić ale poszarpał chwilę i nic po kilku próbach teraz tylko po przekręceniu słychać charakterystyczne pstryk dla rozładowanego akumulatora, auto w ogóle nie kręci. Dodatkowo wybił olej z bagnetu, jest również trochę masła pod krokiem.
    Powiedzcie czy czeka mnie wymiana silnika ??
  • #35
    jerry1960
    Poziom 34  
    Zobacz czy da się obrócić wałem korbowym silnika ręcznie i czy jest stan oleju .
  • #36
    irdabro
    Poziom 2  
    Poziom oleju 3/4 miarki, niestety jestem laikiem jak sprawdzić wał korbowy ??
  • #37
    jerry1960
    Poziom 34  
    Klucz oczkowy lub nasadowy bodajże 24 zakładasz na wał z przodu i próbujesz przekręcić w prawo.
  • #38
    stoki22
    Poziom 13  
    irdabro napisał:
    Dodatkowo wybił olej z bagnetu, jest również trochę masła pod krokiem.
    Powiedzcie czy czeka mnie wymiana silnika ??

    Zamarzła odma:(Sugerowałbym wyczyścić rurki odpowietrzające i potem spróbować uruchomić silnik.
  • #39
    wytrych121
    Poziom 21  
    irdabro napisał:
    Witam,
    jestem posiadaczem Seata Ibizy 1,4 MPI 8v 2001r. lpg
    Wczoraj wieczorem ruszałem z pod domu, spieszać się bardzo po przejechaniu 600 metrów zapaliła się kontrolka oleju. Zgasiłem auto i zapaliłem ponownie powtórka, pomyślałem, że z powodu wysokiego mrozu -15 stopni, coś zgłupiało. Pojechałem więc dalej po przejechaniu 4 km straciłem nagle wspomaganie kierownic a hamulec był sztywny zatrzymałem się i auto zgasło. Chciałem odpalić ale poszarpał chwilę i nic po kilku próbach teraz tylko po przekręceniu słychać charakterystyczne pstryk dla rozładowanego akumulatora, auto w ogóle nie kręci. Dodatkowo wybił olej z bagnetu, jest również trochę masła pod krokiem.
    Powiedzcie czy czeka mnie wymiana silnika ??
    A kto jeździ ze świecącą się kontrolką ciśnienia oleju? Kol. proponuję poczytać dokładnie wcześniejsze posty. Jak na mój nos, silnik zatarty.
  • #40
    arktik1
    Poziom 27  
    Wrzuć 3 bieg i bujnij samochodem dosyć mocno.
    Powinieneś zobaczyć czy silnik się obraca, jeśli nie to silnik do wymiany.
    Napisałeś:
    "po przejechaniu 600 metrów"
    Po prostu obroty silnika przekroczyły 1900 rpm, od tego momentu układ zaczyna pokazywać brak ciśnienia oleju.
    Moim zdaniem, jechałeś bez ciśnienia od początku.
    "po przekręceniu słychać charakterystyczne pstryk dla rozładowanego akumulatora, auto w ogóle nie kręci"
    Zgadza się, rozrusznik nie ma siły przekręcić prawdopodobnie zatartego silnika.
    Niestety, swoim samochodem nie jeżdżę gdy temperatura spada po niżej 0.
    Dziwi mnie tylko jeszcze:
    "Pojechałem więc dalej po przejechaniu 4 km "
    4 km bez oleju?
    "Powiedzcie czy czeka mnie wymiana silnika ??"
    Chcesz wymienić na taki sam, przecież inny nie pasuje?
    Ja swoim postanowiłem jeździć do końca, potem zezłomuje.
    Nie miał bym sumienia sprzedać komuś takiego gu....
  • #41
    irdabro
    Poziom 2  
    No właśnie, jeśli to będzie silnik, to czy muszę wymienić na taki sam czy można zamontować inny, jeśli tak to jaki inny, i co dodatkowo trzeba będzie wymienić.
    Mam zamontowaną od miesiąca instalację gazową Stag 4, jak najlepiej zrobić ?
  • #42
    enauto
    Poziom 29  
    irdabro napisał:
    Mam zamontowaną od miesiąca instalację gazową Stag 4, jak najlepiej zrobić ?

    kidu22 napisał:
    Fakt ale przecierz normalnie przy 90'C na silniku olej jest cieplejszy i woda odparuje.
    Ale jak się jezdzi niedogrzanym , z gazem to właśnie tak jest.

    Sporo zaoszczędziłeś.
  • #43
    irdabro
    Poziom 2  
    Mam doła i naprawdę nie wiem co robić, więc mnie nie dobijajcie tylko doradźcie coś
  • #44
    wytrych121
    Poziom 21  
    Szukaj takiego samego, będzie najtaniej. Sporo tego na ogólnodostępnym portalu aukcyjnym.
  • #45
    arktik1
    Poziom 27  
    "czy muszę wymienić na taki sam czy można zamontować inny"
    Musisz taki sam, inny nie pasuje.
    Jeśli chcesz zamontować inny, to musisz wymienić komputer i wiązkę.
  • #46
    artek3333
    Poziom 9  
    Witam wszystkich serdecznie, otóż miałem właśnie tego pecha i zatarłem silnik w Polo n6 1,4 MPI silnik. Mechanik dokładnie omówił opisywany tu problem. Brak ciśnienia spowodowany zamarznięciem nagaru w silniku. Silnik zatarłem z własnej winy, bo nie zastosowałem się do migającej kontrolki oleju. Jednak sugerowałem się tym, że w tamtym roku miałem identyczną sygnalizację, czyli( 3 sygnały dźwiękowe i migająca kontrolka oleju) zrezygnowałem z jazdy, aby na drugi dzień udać się tym samochodem do mechanika. Podczas jazdy kontrolka już nie migała, a mechanik powiedział, że czujniki te lubią się zawieszać. Auto chodziło cały rok bez problemów aż do wczoraj. Błędem było, że wczoraj zlałem sygnalizacje dawaną przez czujnik i zatarłem silnik. Mój wniosek, to taki, że te auta z tymi silnikami, to jakaś paranoja i bubel. Znaczy, co? Że te auta, to tyko na dalekie trasy, a na krótkie pozostaje tylko rower? Przecież, to jest jakaś paranoja. Mechanik sugeruje wymianę całego silnika, bo naprawa się nie opłaca. Nie wiem, co robić i boje się, że historia się powtórzy.
  • #47
    kidu22
    Poziom 35  
    Jak będziesz dogrzewał silnik i wymieniał olej co 10tyś km możesz spokojnie jezdzić.

    Pozatym vw to gów.... , musiałes zatrzeć silnik żeby dotarło ?
  • #48
    artek3333
    Poziom 9  
    Raczej dotarło, że VW to szajs, jeśli chodzi o wymiany płynów, świec itd. to zawsze pilnowałem tego jak oka w głowie, a tu taka niespodzianka. Brak słów :cry:
  • #49
    arktik1
    Poziom 27  
    "jeśli chodzi o wymiany płynów, świec itd. to zawsze pilnowałem tego jak oka w głowie"
    Myślę że to nie wystarczy.
    Mój silnik ruszył po zatarciu i normalnie da się jeździć.
    Nie chcę robić reklamy żadnych produktów, ale wydaje mi się że to MILITEC sprawił że silnik jeszcze żyje.
    Dolewałem go do każdej wymiany oleju.
    Zazwyczaj gdy silnik się zatrze to jest do naprawy, z moim jest inaczej.
  • #50
    golonka
    Poziom 13  
    Tak sie składa ,że mam taki sam silnik w polo 6n2.Silnik jest zalany MOBIL 10W40.
    W zimie przy minus 30 przy gruncie nie mam żadnych problemów.Nie robi mi się żadne masło.Korek czyściutki ,robię właśnie krótkie trasy po 7 km i autko sprawuje się bardzo dobrze.Auto parkowane na parkingu.Wydaje się ,że efektem "masła" jest stosowanie niewłasciwego oleju,bo jeżeli jest to wada silnika to dlaczego nie wystapiła u mnie? autko ma 12 lat i jak byłaby to wada to chyba już bym o tym coś wiedział?
  • #51
    arktik1
    Poziom 27  
    GOLONKA proszę cię, jest to wada uznana przez VW, akcja serwisowa obejmowała wymianę dołu silników.
    U mnie też od 2000 roku pojawiła się 3 razy, ostatnim razem się zatarł. Po prostu miałeś farta jak do tej pory, albo wymieniasz olej przed zimą.
    Powtarzam, efekt jest widoczny po przekroczeniu 1900 RPM, wtedy aktywuje się odczyt ciśnienia oleju z czujnika i zaczyna piszczeć jeśli jest zamarznięty.
    Tak jest przy najmniej w SEACIE.
    Jeśli chcesz to sprawdzić to uruchom silnik i odepnij czujnik oleju w głowicy, pozostaw wolne obroty, zewrzyj końcówkę do masy silnika i zobaczysz czy system zareaguje.
  • #52
    golonka
    Poziom 13  
    Trudno powiedzieć,czy mam farta ,ale wiem jak się dba o autko to się śmiga.A co do wymiany oleju,to rzeczywiście wymieniam raz do roku ,ale autko samo domaga się wymiany,tzn co 10 000 kilometrów przejechanych wyświetla mi się komunikat 'SERWIS OIL'wymieniam i wsio gra ,oczywiście przy okazji wszystkie filtry też ,włącznie z kabinowym (przeciwpyłkowym).Zjeżdziłem ostatnio Bieszczady ,Słowację i autko spaliło w cyklu mieszanym 6,2 l/100km,więć co tu chcieć od silnika?
  • #53
    arktik1
    Poziom 27  
    "wymieniam raz do roku ,ale autko samo domaga się wymiany,tzn co 10 000 kilometrów przejechanych wyświetla mi się komunikat 'SERWIS OIL'"
    No właśnie o to chodzi.
    Robisz wymianę raz na 10 000, co rok.
    Ja przez 5 lat przejechałem tyle co ty przez rok.
  • #54
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    arktik1 napisał:
    Robisz wymianę raz na 10 000, co rok.
    Ja przez 5 lat przejechałem tyle co ty przez rok.


    To ze względu na czas powinieneś wymienić olej, wymiana co 10 tyś km lub raz na rok. Zależy która opcja spełniona będzie wcześniej.
  • #55
    golonka
    Poziom 13  
    Wymiane oleju dokonujesz co 10 000km ,lub raz w roku ,bez względu na ilość kilometrów,bo olej jak masło też ulega procesowi starzenia i traci swoje właściwości dlatego podlega wymianie. Trzymanie oleju w silniku 5 lat to silna przesada i nic dziwnego ,że masz ciągle problemy z silnikiem. Jakbyś chodził w 5 -letnich skarpetkach też byś sobie obtarł nog. Współczuje tylko Twojemu silnikowi i nie dziwię sie ,że masz z nim problemy, bo trafił na rzeźnika.
  • #56
    Esiek1986
    Poziom 1  
    Witam moze w czyms pomoge mam takiego seata ibize 1.4mpi 8v z lpg i kod AKK cacko dbane i dopieszczane fakt ze pali ale zalezy jak kto jezdzi:) ale do tematu mialem taki problem z tym zamarzaniem i bylo to w mroz okolo -30 tego roku koncem stycznia jak na zlosc zaparkowalem autem w miejscu takim ze go nie owiewalo zabardzo prawie ze w blaszaku i po calym dniu pracy godz 20 odpalam i myk taki jakby oleju nie podawal na zaworki jeden klukot hmm zgasilem i za chwile znow pale i dalej to samo pod mache lukam i wylany z bagneta olej hmm stwierdzam jedziemy zagrzeje sie i przejdzie i po 1km olej swieci no to migusiem po olej na stacje ale pod gorke zaczol slabnac dusil sie ale dojechalem zalalem brakujacy poziom i odpalilem i czekam ale zaslabl i zgasl a zeby bylo lepiej to gdzies go zablokowalo na niziutkich obrotach i przeskoczyl rozrzad ale to pozniej opisze maly zgrzyt i dobranoc scholowalem i male ogledziny co sie stalo i dopaczylem sie ze odma zamarzla tzn waz ale jak go sciagnolem CZYTAC UWAZNIE BO TAM ZAMARZA A NIE W MISIE OLEJOWEJ jak sciagnolem weza za silnikiem od strony sciany grodziowej z strony pasazera znajduje sie czarna puszka to jest wlasnie ODMA OLEJOWA i ona zamarzla nie puszczalo cisnienia i dlatego nie chcialo podac oleju przez smoka do gory dzialalo to jak korek wiec odkrecamy 3 sruby ciasno i maly manewr kluczem trzeba gore i tak odkrecic tzn obudowe filtrow bo tam tez gluty sie zrobily i z gory ledwo reka przechodzi i odkrecac odme co jest na samym dole od dolu ciezko bo pol oska i cala choinka wogule do du....y no po odkreceniu pod goraca wode i plukamy z plynem potem do auta i skrecic i powinno odpalic i byc gites ale w moim przypatku zaniepokoil mnie ten zgrzyt cholender przeskoczyl rozrzad po sprawdzeniu kluczem przekrecajac za wal czy czasem gdzies w cos nie uwali a bylo na szczescie ok wziolem sie za ustawienie rozrzadu dol ustawiony do znaku a u gory przeskoczyl o 5 zabkow juz jak przekrecalem kluczem to robila sie kompresja i popuscilem napinacz od paska i wskoczylo na znak skrecilem wszystko do kupy i odpalilem za pierwszym razem i do tej pory jest ok odpukac cud ze nie uwalilo w zawory jak go przyblokowalo pokonalem juz sporo km i bez wad olej w normie zadnego ubytku mocy i zadnych stukow slabniec szczescie w nieszczesciu prawie:) ale za kazdym razem jak wymieniam teraz olej to pobawie sie w zdjecie odmy za drugim razem juz opanowane gdzie sa srubki i szybko idzie a zajmuje to doslownie 30minut z wyczyszczeniem bo zbiera sie jednak glut ale za to mam spokoj wsiadam i jade dam wam jeszcze mala podpowiedz dorobilem z blachy oslone na ta odme teraz jest oslonieta i jej tak nie owiewa bo zamarzalo od dolu jak powiewalo podczas jazdy lepsze jeszcze zastosowanie bylo by takie zeby zalozyc oslone pod silnikiem tez lepiej sprzyja na wszystko moze cos z mojej opowiesci wam utkwi w glowie i bedziecie wiedzieli jak postepowac pozdro
  • #57
    zepter
    Poziom 15  
    Temat długi jak rzeka .Rano zamarzł mi smok od pompy oleju zaświeciła się kontrolka oleju (i tu głupota nie miała końca)pojechałem dalej ze 3 km stojąc w korku silnik się zatrzymał (szczęście w nieszczęściu ,że nie jechałem tylko stałem)
    Miał problemy z zakręceniem rozrusznikiem aż przygasały kontrolki .Postałem z godzinkę czasem próbując go uruchomić .Po godzince silnik się uruchomił widocznie woda w smoku rozmarzła kontrolka zgasła.Odma chyba nie była zamarznięta bo bagnetem nie wywaliło oleju (czy dobrze myślę).Stan oleju jest taki jak był przed zatarciem.Silnik odpala jak przed zatarciem.Tylko jak jadę i puszczę gaz to słychać głośniej zawory lub popychacze .Pojechałem do ASO a pan mówi ,że bym przepłukał silnik tanim olejem a później zalał tym co jeździłem czyli Elf 5W40.Nawet go nie obejrzał.
    Teraz pytania
    -czy płukać silni czy tylko zlać olej i zalać nowym
    -jaki mogą być skutki takiego przytarcia silnika (uszkodzona głowica -wałek rozrządu -panewki na wale -branie oleju-słabsze osiągi)?????
    -co ma sprawdzić aby zdiagnozować skutki awarii (ciśnienie oleju -kompresja)????
    -jakieś wasze rady
    Sprawdzę jeszcze czy pasek rozrządu nie przeskoczył i wyczyszczę odmę.
  • #58
    bartek_j
    Poziom 35  
    To nie zawory slychac tylko panewki. Silnik na zlom raczej.
  • #59
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    zepter napisał:
    Pojechałem do ASO a pan mówi ,że bym przepłukał silnik tanim olejem a później zalał tym co jeździłem czyli Elf 5W40.Nawet go nie obejrzał.

    To że w ASO pracują Deb..... to wiadomo nie od dzisiaj, to że ktoś tam jeździ jeszcze bardziej mnie dziwi i jeszcze na takim poważnym forum zasłyszane głupoty wypisuje.

    Prawda jest taka że zatarłes silnik . Kwestia czasu jak się rozleci i to możliwe że z dużym hukiem.
  • #60
    mateuszTYGRYS
    Poziom 15  
    Strumien swiadomosci swia napisał:

    To że w ASO pracują Deb..... to wiadomo nie od dzisiaj, to że ktoś tam jeździ jeszcze bardziej mnie dziwi i jeszcze na takim poważnym forum zasłyszane głupoty wypisuje.



    Głupoty Pan plecie..Znam pare osob z ASO w Krakowie i przeporzadni ludzie :!: