Witam. Problem wygląda następująco. W mojej miejscowości Ignacewo (gm. Ślesin) woj. wielkopolskie, nigdy nie było dobrego zasięgu żadnej sieci(odnoszę się jednak do Plusa w tym temacie głównie ponieważ większość mieszkańców w mojej miejscowości używa tego operatora). Na zewnątrz w miarę, ale w budynkach to tak góra 2 kreski. Przed świętami zasięg zginął całkowicie, (1 kreska, na zewnątrz). Pojawił się zaraz po świętach jednak już dużo słabszy, niż był pierwotnie. W budynkach nie ma możliwości wysłania sms nawet. Po przestudiowaniu mam BTSearch, zauważyłem że w miejscowości Lubstów powstał nadajnik na UMTS2100.
I faktycznie pojawiło się słabe 3G. Ale stary EDGE już nie ma takiej mocy jak kiedyś. Nadajnik jest oddalony od nas ok 10 km więc niby nie daleko, ale na drodze stoi górka. Inna nadajniki nie ściągają (po drodze jakies lasy etc) Moje pytanie jest takie, do kogo można by zgłosić problem, aby wrócić do stanu wcześniejszego? Tzn. żeby EDGE miał taki zasięg jak przed świętami? Jako najbardziej światły w dziedzinie gsm,zostałem poproszony przez wszystkich sąsiadów o jakiś pomysł. Pojedyncze telefony do Biura obsługi nic nie dają. Robią z ludzi wariatów, mówią że u nich nie ma problemów itd. Wymyśliliśmy napisanie jakiejś petycji zażalenia na którym znajdowało by się paredziesiąt podpisów, i oddanie tego gdzieś wyżej.Czy można liczyć na jakąś chorągiewkę, (gdzieś czytałem o takim nadajniku "córce", który daje sygnał na ok 1 km. Pytanie gdzie, komu? Może ktoś już miał z czymś takim do czynienia?
Moje wnioski takie: Wyłączyli GSM900,żeby zamontować UMTS, potem włączyli ale już słabsze wzmocnienie na GSM900 , albo dali oba nadajniki pod jedno zasilanie.
I faktycznie pojawiło się słabe 3G. Ale stary EDGE już nie ma takiej mocy jak kiedyś. Nadajnik jest oddalony od nas ok 10 km więc niby nie daleko, ale na drodze stoi górka. Inna nadajniki nie ściągają (po drodze jakies lasy etc) Moje pytanie jest takie, do kogo można by zgłosić problem, aby wrócić do stanu wcześniejszego? Tzn. żeby EDGE miał taki zasięg jak przed świętami? Jako najbardziej światły w dziedzinie gsm,zostałem poproszony przez wszystkich sąsiadów o jakiś pomysł. Pojedyncze telefony do Biura obsługi nic nie dają. Robią z ludzi wariatów, mówią że u nich nie ma problemów itd. Wymyśliliśmy napisanie jakiejś petycji zażalenia na którym znajdowało by się paredziesiąt podpisów, i oddanie tego gdzieś wyżej.Czy można liczyć na jakąś chorągiewkę, (gdzieś czytałem o takim nadajniku "córce", który daje sygnał na ok 1 km. Pytanie gdzie, komu? Może ktoś już miał z czymś takim do czynienia?
Moje wnioski takie: Wyłączyli GSM900,żeby zamontować UMTS, potem włączyli ale już słabsze wzmocnienie na GSM900 , albo dali oba nadajniki pod jedno zasilanie.