Kamil Śigaj napisał: napięcie na zaciskaach i wynosi ono 11v ,prąd na świecach ośiągaa wartość od 58 do 68 A .A świece każdą jedną sprawdzałem zosobna prostownikiem i każda grzeje i to doś szybko się rozgrzewa ,a kontrolki podczaas podgrzewania raz przygasają raz nie ,raz leeko odpali jak zimny inum razem trzeba go długo kręci.
To napięcie i prąd świadczy o tym że same świece są sprawne. Natomiast nie może być tak, że kontrolki raz przygasają, a raz nie. Przy takim poborze prądu kontrolki zawsze powinny przygasnąć. Dlatego też, jak kontrolki nie przygasają to znak, że na świece nie dochodzi napięcie i wtedy też jest problem z odpaleniem zimnego silnika. Trzeba wszystko sprawdzić w ich obwodzie, zaczynając od przekaźnika. Może po po prostu wystarczy przeczyścić styki jak i same zaciski przekaźnika, no i sprawdzić styki bezpiecznika i wszystkich połączeń na przewodach. Trzeba też wykluczyć problemy z niezałączaniem przekaźnika wpinając się woltomierzem pod jego styki sterujące i dotąd próbować, aż kontrolki nie przygasnął i sprawdzić czy na tych stykach jest napięcie 12 V - jak będzie, a kontrolki nie przygasnął, to na bank coś ze stykami przekaźnika, lub brak styku na złączach przewodów doprowadzających napięcie na te świece.