Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Poszukuję dobrego elektronika z okolic Gliwic, Astra G, opóźniony zapłon

asterix27 19 Jan 2012 19:39 5153 18
  • #1
    asterix27
    Level 19  
    Witam

    Poszukuję dobrego elektronika (niekoniecznie samochodowego) z okolic Gliwic.

    Opel Astra G, Z16XE



    Problem: opóźniony zapłon
    Objawy: szarpanie, niepełna moc, idealny skład spalin.
    Trzeba znaleźć przyczynę.

    Podczas gwałtownego dodawania gazu występują ujemne kąty wyprzedzenia zapłonu. Samochód zamiast dynamicznie przyspieszać, szarpnie, obroty lekko się zawahają, a następnie dopiero idą w górę, ale nie jest to pełna moc silnika. Właśnie w momencie szarpnięcia występują ujemne kąty wyprzedzenia zapłonu. Któryś element lub czujnik zakłóca prawidłowe wystawienie zapłonu przez sterownik.
    Na wolnych obrotach kąt wyprzedzenia zapłonu waha się od 4 do 9 (a powinien być stabilny). Coś go zakłóca, jakiś element lub sygnał z któregoś z czujników. Spaliny czasami śmierdzą i potrafi zadymić.

    W związku z tym chciałbym sprawdzić:

    1. Przewody od sterownika do czujnika położenia wału korbowego.
    2. Przewody od sterownika do cewki zapłonowej.
    3. Przewody od sterownika do czujnika położenia wałka rozrządu.
    4. Przewody od sterownika do czujnika spalania stukowego.
    5. Przewody od sterownika do sondy lambda.
    6. Oscyloskopem 2 kanałowym przebiegi czujników położenia wału korbowego i wałka rozrządu na jednym wykresie.
    7. Oscyloskopem czujnik spalania stukowego.
    8. Oscyloskopem cewkę po stronie pierwotnej.

    Poszukuję kogoś kto dysponuje odpowiednim sprzętem, potrafi sprawdzić wyżej wymienione elementy oraz odpowiednio zinterpretować otrzymane wyniki.
  • #2
    asterix27
    Level 19  
    Ja wiem że o dobrych fachowców dzisiaj ciężko, ale nie wiedziałem że jest aż tak źle. Przecież to prosta jednostka napędowa. Nikt nie potrafi jej zdiagnozować ?
  • #3
    autoas
    Level 42  
    Popytaj u siebie innych kierowców lub taksówkarzy, wskażą ci.....
  • #4
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    To jest pewnie inna sprawa...
    Auto ma w/w usterki i Klient wstawia auto i ma być naprawione. Jeśli do mnie by przyjechał Kolega z ulicy, to z całym szacunkiem, idź człowieku dalej szukać. Mimo, że spełniam w/w warunki.
  • #5
    asterix27
    Level 19  
    Otóż mylisz się. Ja chcę tylko wykonać konkretne pomiary, nie liczę na naprawę, potrzebuję tylko diagnozy. Potrzebuję sprawdzić konkretne elementy które wskażę. Nie mam sprzętu ani na tyle wiedzy aby zrobić to samemu.
    I na pewno nie ma to być tak że wstawiam auto i ma być zrobione. Liczę się z tym że nic nie wyjdzie po przebadaniu elementów na które wskazałem, ale to wtedy będę się martwił dalej.

    A i ja nie wiem jakie auto ma usterki, to co wypisałem powyżej to nie są usterki tylko elementy które chciałbym sprawdzić. Gdybym wiedział jakie ma, już dawno bym naprawił.
  • #6
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kiedy, widzisz, to nie ma sensu. Jak znajdzie się uszkodzony przewód, to jego naprawa/wymiana np kosztuje 10 zł. Jeśli nic się nie znajdzie i tak zapłacisz za diagnostykę a auto nadal zepsute. Nikt w warsztacie nie będzie chciał robić "pod dyktando Klienta". Chyba, że umawiasz się tak, płacę 200, 300, 500 (w zależności od warsztatu) i proszę mi wykonać to co napisałem.
  • #7
    autoas
    Level 42  
    asterix27 wrote:
    Otóż mylisz się. Ja chcę tylko wykonać konkretne pomiary, nie liczę na naprawę, potrzebuję tylko diagnozy. Potrzebuję sprawdzić konkretne.......Gdybym wiedział jakie ma, już dawno bym naprawił.

    To jest przykład dzisiejszych klientów...
    Takich się nie obsługuje.....
    Ty zarabiasz więc daj zarobić innym (fachowcom)...tak jest skonstruowany ten świat...
  • #8
    carrot
    Moderator of Cars
    Dla takich klientów, którzy przyjeżdżają z wydrukowaną kartką z jakiegoś forum miłośników marki i karzą sobie naprawić to i owo mam specjalny cennik :D , dla normalnych, mam normalny cennik
  • #9
    Megawe
    Level 34  
    Kąt zapłonu na wolnych się zmienia w dość szerokim zakresie i jest to normalne.
    W trybie awaryjnym kąt zapłonu jest stabilny.
  • #10
    autoas
    Level 42  
    "Megawe" twoja wiedza jest przeogromna, tylko komu chcesz pomóc,...... czy tylko się pochwalić.
    Podziękowania i tak nie dostaniesz...
  • #11
    asterix27
    Level 19  
    Pawel wawa wrote:
    Jeśli nic się nie znajdzie i tak zapłacisz za diagnostykę a auto nadal zepsute. Nikt w warsztacie nie będzie chciał robić "pod dyktando Klienta". Chyba, że umawiasz się tak, płacę 200, 300, 500 (w zależności od warsztatu) i proszę mi wykonać to co napisałem.

    Tak, zapłacę. Tak, niech będzie nadal zepsute. A ja nie mam ochoty robić pod dyktando warsztatu, który potrafi tylko podpiąć pod komputer i sprawdzić błędy. Jak nic nie ma, to wymienić wszystko co się tylko da. Za to dziękuję, tyle to ja potrafię zrobić. Nie wiem jakimi literami mam to napisać i w jakim języku: poszukuję kogoś kto "czuje" ten silnik i kogoś kto potrafi zrobić diagnostykę w pełnym tego słowa znaczeniu a nie tylko odczytać błędy.

    Wszyscy którzy się do tej pory wypowiedzieli już widzę że się nie nadają, bo dobry fachowiec bez gadki wziąłby samochód, przetrzepał co trzeba i diagnoza byłaby postawiona. Przecież to naprawdę prosty silnik i jest ograniczona ilość możliwości. Niestety nie ma fachowców. Nie ma i tyle.

    Dodano po 3 [minuty]:

    carrot wrote:
    Dla takich klientów, którzy przyjeżdżają z wydrukowaną kartką z jakiegoś forum miłośników marki i karzą sobie naprawić to i owo mam specjalny cennik :D , dla normalnych, mam normalny cennik

    Nie rozumiem o czym piszesz. Przypadek jest dość trudny. Takie warsztaty o których piszesz omijam z daleka. Nic nie potrafią, tylko filozofować, czego zresztą przykład dałeś.

    Dodano po 8 [minuty]:

    autoas wrote:
    asterix27 wrote:
    Otóż mylisz się. Ja chcę tylko wykonać konkretne pomiary, nie liczę na naprawę, potrzebuję tylko diagnozy. Potrzebuję sprawdzić konkretne.......Gdybym wiedział jakie ma, już dawno bym naprawił.

    To jest przykład dzisiejszych klientów...
    Takich się nie obsługuje.....
    Ty zarabiasz więc daj zarobić innym (fachowcom)...tak jest skonstruowany ten świat...

    Sorry, ale tego co napisałeś, kompletnie nie rozumiem. Dałeś tylko przykład tego o czym napisałem wcześniej i na co jestem cięty - na niewiedzę i bezradność dzisiejszych pseudo fachowców. Chciałbyś podpiąć pod komputer i wziąć za to 50 zł ? No pewnie że tak. Po czym stwierdzić że nie ma błędów i odesłać klienta. Tak właśnie chciałbyś zrobić.
    Przecież podpięcie pod komputer ma tobie pomóc w diagnostyce usterki. Dlaczego więc obciążasz tym klienta ? Dlaczego kasuje się za podpinanie pod komputer ? Niech to w końcu ktoś głośno powie. To tak jakbym ci zapłacił za użycie klucza dynamometrycznego. Przecież to są twoje narzędzia pracy i tobie to tylko ułatwia sprawę.
  • #12
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A czym jest diagnostyka w/g Ciebie, między innymi podpięciem pod komputer, oscyloskop, miernik, kontrolkę. Co, ma szklaną kulę wyjąć? Zapewniam Cię, że każdy z wypowiadających się tutaj, bez problemu naprawi Twoje auto, nawet jeśli będzie trzeba to wykona opisane przez Ciebie pomiary. A Ty chcesz pójść do lekarza na wizytę, mówisz mu jakie badania ma wykonać i żądasz wyników oraz diagnozy, a potem oburzasz się, że badania płatne. Tyle razy pisałem na forum, jest różnica między diagnostyką a odczytaniem błędów. I czasami diagnostyka to 99% naprawy, więc musi kosztować.

    Dodano po 1 [minuty]:

    asterix27 wrote:
    Poszukuję kogoś kto dysponuje odpowiednim sprzętem, potrafi sprawdzić wyżej wymienione elementy oraz odpowiednio zinterpretować otrzymane wyniki.


    Za to co pozwoliłem sobie podkreślić w cytacie, trzeba zapłacić. Nie za sam sprzęt i czas. Zacznijcie doceniać wiedzę.
  • #13
    asterix27
    Level 19  
    Ehhhhh, ależ się nie rozumiemy. Ja doceniam wiedzę i właśnie kogoś z taką wiedzą poszukuję. Nigdzie nie napisałem o pieniądzach, a Ty tylko krążysz wokół tego.
    Napisałem tylko że mnie wkurza kasowanie za tzw. "podpięcie pod komputer", które jeżeli nic nie daje, nie powinno być płatne. A łoją za to równo. Wiesz, ja też mogę sobie kupić laptopa, podpinać i kasować. Chodzi o diagnozę o interpretację, której nie ma, a wszyscy tylko łoją klientów bezlitośnie.
  • #14
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Na Twoich zasadach, nie. Nie znajdziesz chętnego. Pojechać do warsztatu na diagnostykę, niech powiedzą co uszkodzone a nie na pomiary.
  • #15
    autoas
    Level 42  
    Ja w zakładzie nie zamierzam być filantropem, płacę podatki i walczę z "dniem dzisiejszym" jak wszyscy inni
    A najgorsze jest to, że za usterki w aucie winą najczęściej obarczany jest usługodawca......to jest wasz samochód i to wy macie problem że jest popsuty i wy musicie wydawać pieniądze do skutku, a nie że mechanicy są do dupy i wyzyskiwacze...brak okresowych przeglądów powoduje narastanie różnych problemów, a nie problemu jednego "czujniczka". trzeba czasami wydać duże pieniądze na części i usługę aby jeździć i nie ma na to rady to nie jest wina nasza...
    Pisząc "nasza" mam na myśli dobrych mechaników/elektryków
    Pisząc "wasz" i "wy" mam na myśli wszystkich klientów
  • #16
    ociz
    Moderator of Cars
    asterix27 wrote:
    Dlaczego kasuje się za podpinanie pod komputer ?

    Klient przyjeżdża i mówi że chce żeby podłączyć pod komputer to się to robi i bierze za to pieniądze, im więcej tym lepiej żeby ludzi do tego zniechęcić. Żaden fachowiec przecież nie lubi tracić czasu i psuć sobie opinii takimi rzadko skutecznymi "diagnozami".
    Tego nie powinno się rozdzielać, kto naprawia ten sobie sam diagnozuje.
  • #17
    carrot
    Moderator of Cars
    Acha, czyli jak kupuję sprzęt za 8000zł i płacę abonament za oprogramowanie, powiedzmy 1000zł rocznie, to mam diagnozować za darmo, bo przecież nic nie zrobiłem, tylko podpiąłem komputer... Drogi autorze tego tematu, masz szczęście, że funkcja moderatora zabrania mi obrażania innych użytkowników tego forum....
  • #18
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    asterix27 wrote:


    Podczas gwałtownego dodawania gazu występują ujemne kąty wyprzedzenia zapłonu.

    Quote:
    Na wolnych obrotach kąt wyprzedzenia zapłonu waha się od 4 do 9 (a powinien być stabilny).

    Podjąłeś się widzę naprawy cudzego auta,ale jak widzę sprawa ciebie przerosła. Myślisz teraz że ktoś zrobi za Ciebie full diagnostykę, palcem pokaże co trzeba wymienić, zainkasuje za to max 50zł, a ty skroisz klienta za naprawę?
    Otóż nie będzie tak. A wiesz czemu? Bo nie masz pojęcia jak to działa, a bez podstawowej wiedzy ani rusz - nikt nie pozwoli żerować na swoim trudzie. Szczególnie podobają mi się te stwierdzenia z cytatów - ujemne KWZ i to że powinien być stabilny. Nie raz było pisane dlaczego na biegu jałowym stabilny nie będzie, ale widzę grochem o ścianę - zamykam.
  • #19
    małek
    Level 21  
    Kolego Carrot, za bardzo się rozpędzasz, a sprawa tyczy się auta koncernu GM więc niech petent wie jak to wygląda, więc tak :
    kupujesz sobie kabelek do opla - aktualnie dla warsztatów to MDI koszt grubo ponad 8000 zł netto
    do tego sofcik jedyne 3650 euro rocznie
    oprucz tego jeszcze godziny dostępowe, bo aby nawiązać sesję diagnostyczną musisz przynajmniej za jedną zapłacić
    tu masz aktualny cennik Link

    Także drogi autorze tego postu, uszanuj kolegów warsztatowców, bo jak widzisz twoje 50 zeta to mniej niż koszty jakie poniosła osoba podchodząc do twojego "kapcia". Rozróżnij również punkty kompetentne i fejsiarzy którzy właśnie idąc twoim tokiem rozumowania, znaleźli kabel na allegroszu, niezbyt stabilny soft rodem z ryżlandii, i zastanawiają się albo i nawet nie dlaczego wynik odczytu kodów błędów bo w tym przypadku niema mowy o diagnozie jest jaki jest. A tak na przyszłość zerknij w cenniki profesjonalnego sprzętu diagnostycznego a potem wyrażaj opinię o fachowcach, bo dzięki takim jak Ty jest jak jest w naszej sytuacji gospodarczej. Uszanuj również czas poświęcony przez prawdziwych fachowców na zdobywanie wiedzy. Także powodzenia życzę przy dalszych zmaganiach.