Witam,
Kilka lat temu zaprojektowałem bardzo prosty sterownik temperatury i wilgotności na potrzeby produkcji grzybów boczniaków. Był to jeden z pierwszych sterowników, które zbudowałem także proszę o wyrozumiałość
Płytka PCB wykonana metodą termotransferu przy pomocy drukarki laserowej przerobionej do prasowania płytek z wydrukami (coś jak urządzenie do laminowania). Całość została wycięta i powiercona na frezarce CNC, zabezpieczona lakierem do elektroniki. Płytka składa się z dwóch części sterowniczej (wyświetlacz oraz przyciski) oraz wykonawczej (procesor, triaki, gniazda). Opisy na płytce sterowniczej wykonane zostały również w technologii termotransferu. Obudowa (bodajże IP65) zakupiona w lokalnej hurtowni elektrotechnicznej. Czujnik SHT11 (wraz z filtrem SF1) podpięty został na ekranowanej skrętce FTP o długości 12m. Tutaj sporym problemem było uruchomienie transmisji na takiej odległości, mimo iż producent zapewniał, że wszystko powinno działać. To jednak przy odległości powyżej 3-5m były duże problemy z działaniem. Użytego rozwiązania niestety nie mogę ujawnić. Oprogramowanie zostało napisane w C (środowisko WinAVR) trochę problemów było ze zrobieniem sprawnego i czytelnego menu obsługiwanego przez 4 przyciski, lecz tutaj uzyskałem pomoc od przyjaciela. Sterowanie w zasadzie jest bardzo proste, dwu stanowe z zaprogramowaną minimalną histerezą dla temperatury i wilgotności. Sterownik miał załączać styczniki, które załączały obwód uruchamiający grzanie lub nawilżanie pomieszczeń.
Aktualny stan pracy sygnalizowany jest za pomocą dwóch diod, niebieska – nawilżanie, czerwona – grzanie. Inne dodatkowe informacje są podawane na wyświetlaczu.
Wszystko działa sprawnie przez ostatnie 3 lata. Niestety nie dysponuję już dokumentacją w postaci schematów płytek, czy oprogramowania. Mimo to postaram się odpowiedzieć na zaistniałe pytania.
Poniżej zamieszam kilka zdjęć oraz "instrukcję" obsługi, które znalazłem przypadkowo i tchnęły mnie do napisania tego postu.
--
Pozdrawiam,
demeus
Fajne? Ranking DIY