Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły

21 Jan 2012 18:28 10270 15
  • Level 30  
    Witam
    Ostatnio coś się stało z silnikiem w moim Pajero.
    Silnik odpala od kopa (z połowy obrotu), czy zimny czy ciepły.
    Problem polega na tym ze jak silnik się rozgrzeje to z odmy zaczyna mocno kopcić i pluje olejem. Jak silnik jest zimny to nic takiego się nie dzieje.
    Ogólnie silnik pracuje ładnie i ma moc.
    Problemem jest tylko to wywalanie oleju przez odmę.
    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
  • Helpful post
    Level 39  
    Na pierwszy rzut oka, wygląda, że silnik zaczyna oddychać "rękawami"
    Pojawiły się przedmuchy do skrzyni korbowej- zużyte pierścienie, może tylko jeden pęknięty, wypracowane tuleje cylindrów (czy cylindry).
    Pasuje zmierzyć ciśnienie w cylindrach.
    Chyba, że jest jakiś myk z tą odmą, zapchany separator oleju czy coś, tu akurat nie wiem jak jest w Pajero. Jednak ten dym wskazuje na to co pisałem.
  • Moderator of Cars
    No to albo się do tego przyzwyczaj, albo powoli ciułaj kasę na remont. Ucieka kompresja w dół - jedynie sekcja zwłok może ustalić czemu. Na początek, z tańszych metod diagnostycznych pomiar ciśnienia sprężania.
  • Level 30  
    No tak tylko jak by był silnik wypracowany to raczej by od kopa nie odpalał?
    Po drugie dlaczego dmuch dopiero jak się rozgrzeje, wydaje mi się że po nagrzaniu powinien się trochę uszczelniać?
    Czy to jest dym to dokładnie nie wiem, może to para leci z węża odmy. Spalinami nie śmierdziało, ale jak wąchałem to cały ryj mi olejem pochlapało.
    Co do separatora oleju to nic takiego na wężu nie ma. Może ktoś go wymontował, albo jest pod pokrywą. Jutro zdejmę pokrywę i zobaczę.
  • Level 39  
    masonry wrote:
    Po drugie dlaczego dmuch dopiero jak się rozgrzeje, wydaje mi się że po nagrzaniu powinien się trochę uszczelniać?

    Bo olej po rozgrzaniu jest rzadki i mniej uszczelnia.
    Tak jak kolega :sm9: pisze wyżej , spokojnie, nie widzimy jak intensywne jest to zjawisko- pewna ilość tego dymienia, to jest normalna rzecz- dopiero ubywanie oleju powinno niepokoić, oraz faktycznie utrudniony rozruch.
    Czy popryskało cię po odkręceniu korka wlewu, czy też z samej odmy? (tam też lubi czasem coś kapnąć)
  • Level 30  
    Raczej się nie nudzę szukam ratunku, bo tak to wygląda.

    Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły

    Olej kapie na wydech i śmierdzi.
    Właściwie zawsze od kiedy go mam czyli 2 lata ponad 40 tyś/km ten bok silnika był zawsze zaolejony. Zawsze po ostrej jeździe śmierdział olej, ale teraz śmierdzi już nawet jak jadę spokojnie.
  • Moderator of Cars
    Stary zjeżdżony diesel i tyle. Grubszy remont nieopłacalny - pozostaje uszczelnić dekiel, wyprowadzenia odmy i kolektory na tyle żeby olej nie wydostawał się na zewnątrz. Zajrzyj jeszcze głębiej we wloty głowicy, czy nie ścieka olej po trzonkach zaworów - możliwe że prowadnice się skończyły. Magistrala turbiny szczelna?
  • Level 30  
    Okazało się ze pod pokrywą zaworów jest zanitowana blacha a pod nią jest separator oleju. Blachę odnitowałem separator składajacy się z kilku prasowanych siatek wyczyściłem (zabity był syfem na amen). Poskładałem wszystko do kupy i działa olej już nie wylatuje odmą tylko zostaje w silniku. Tylko te niby nity w deklu rozwierciłem otwory nagwintowałem i wszystko skręciłem na śrubki czwórki. Śrubki wkręciłem na Poksipol i mam nadzieję że się nie wykręcą same bo będzie katastrofa.
    Co sądzicie o takim zabezpieczeniu śrubek ma szansę wytrzymać?

    Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły Pajero 2.8 td dymi z odmy jak ciepły

    Remont może i nie opłacalny jednak jest to auto nie kupione dla lansu na plaży, tylko do ciężkiej pracy i zarabia na siebie. Najczęściej targa ponad 3 tony na przyczepie. Jak remont będzie konieczny to zostanie zrobiony. Wolę zrobić remont i wiedzieć na czym stoję niż kupić coś innego i nie wiedzieć kiedy padnie.
  • Level 39  
    Poxipol nie jest najlepszym klejem dla takich temperatur i kontaktu z olejem, jednak nie powinno się nic odkręcić, przeciarz tam nie działają praktycznie żadne siły.
    Do blokowania połaczeń gwintowanych stosuje się specjalne kleje loctite.
    A jednak był myk z odmą..
  • Moderator of Cars
    Ma. Aczkolwiek lepszy byłby preparat do gwintów, np Loctite. Bez tego zresztą, suchy gwint też by trzymał. I nie pokładaj zbyt dużych nadziei w tej naprawie - teraz nie będzie chlapać na zewnątrz, przedmuchy dalej zostały.
  • Level 30  
    Zgadza się przedmuchy zostały, auto ma 17 lat i 250kkm na liczniku (zapewne 2razy tyle cofnięte) ale daje radę. na razie nie ma problemów z odpalaniem nawet przy mrozach więc jeszcze parędziesiąt kkm przejedzie. Potem będzie remont.
    Pomyślałem ze kupię silnik bez osprzętu i powoli wyremontuję, a potem tylko szybka wymiana silników i dalej jazda, bo auto potrzebne jest cały czas. Nie ma nawet czasu na naprawy, a sezon dopiero się zacznie.
    Nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy prowadnice zaworów w tym silniku są wymienialne.
  • Level 27  
    na forum pajero owners klub polska są ludzie którzy ten silnik remontowali
    na rajdy4x4.pl też możesz zapytać
  • Moderator of Cars
    Chyba w każdym są wymienialne - przynajmniej ja nie widziałem innych. Co do remontu to lepiej chyba poszukać silnika z anglika/rozbitka itp. - będzie sporo taniej niż głębsza naprawa. Oczywiście pod warunkiem że nadwozie i reszta podzespołów daje uzasadnienie ekonomiczne takiej inwestycji.
  • Level 30  
    No tak tylko wsadzę z angola to nadal będę miał stary silnik a jak zrobię porządny remont swojego to wiem że będzie śmigał. Inaczej podchodzi się do remontu auta które ma się dla kaprysu a inaczej do auta które pracuje.
    Nie wymienialne prowadnice miałem w Opelu Frontera silni 2.3 TD taki sam silnik był w Omedze 1. Prowadnice nie wymienialne, podobno można je było raz rozwiercić na nadwymiar.
  • Level 19  
    Witam. Mam taki sam silnik w Delice (patrz avatar). Jeśli chodzi o plucie olejem z odmy to niestety normalka. Niewiele osób zwraca uwagę na separator w pokrywie zaworów a angole zakładają patent, który nazywają "oil catch can". Możesz zobaczyć na fotkach.
    http://www.mdocuk.co.uk/forums/viewtopic.php?t=25353
    Opróżniają go co serwis i tyle. Ja natomiast regularnie wymieniam olej i co drugi serwis demontuję pokrywę i porządnie przepłukuję separator. Jak do tej pory na liczniku jest 220 tys mil i nie narzekam. Jak do tej pory z poważniejszych napraw, wymieniłem łańcuch rozrządu i uszczelniacz przedni pompy wtryskowej. Gdy o ten silnik zadbasz to będzie służył bardzo długo. Nie jest może zbyt dynamiczny i ma kilka przypadłości, ale jest naprawdę trwały. Podobnie jak Twój, mój też już ma przedmuchy do odmy ale pali jak złoto i nie cieknie, więc na razie jeżdżę.