logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wolf nie startuje z UPS APC SU2200 - brak jonizacji, sinusoida?

slavislavi 21 Sty 2012 21:53 6378 13
REKLAMA
  • #1 10429941
    slavislavi
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Witam,

    Dostał mi się zasilacz UPS APC SU2200 więc sobie pomyślałem że może go do instalacji CO wykorzystam.
    Niestety wolf wogóle nie odpala jeśli jest nawet tylko podłączony przez niego.
    Według serwisanta 'nie widzi' jonizacji.
    Piec raczej 'wie' dlaczego nie odpala.
    Winą obarczam UPS'a i pytanie czy da się coś zrobić by to mogło pracować?
    Zrobiłem też test na APC SU1500 i to samo było - więc raczej to komputerowa "kwadratowa" sinusoida albo jeszcze coś innego.
  • REKLAMA
  • #2 10430085
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 3017
    Pomógł: 617
    Ocena: 1076
    Witam.
    Jeśli kocioł jest tylko włączony przez UPS, to powinien raczej pracować (UPS-y zwykle, gdy jest właściwe zasilanie, mają przejście połączone bezpośrednio).
    Jeśli kocioł nie widzi jonizacji, to przyczyną tego może być zamiana polaryzacji zasilania (zamieniona "faza i zero"). Może tak być że po włączeniu przez UPS jest zamieniona polaryzacja.
    Natomiast kocioł z UPS-a raczej nie będzie pracował.
    UPS-y komputerowe zwykle mają przebieg prostokątny, a na takim przebiegu chociażby pompa będzie miała problem z rozruchem. Inną rzeczą jest że przy zasilaniu z UPS-a nie ma rozróżnienia na "fazę i zero" (oba przewody robocze są odizolowane od ziemi) i może nie działać jonizacyjna kontrola płomienia.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 10430649
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 10430650
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23735
    Pomógł: 1915
    Ocena: 6698
    Te upsy maja sinus na wyjsciu.
  • #5 10431051
    slavislavi
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Może uściślę co znaczy 'nie odpala'


    BM i cała elektronika pieca startuje.
    Pompy startują i nie buczą więc tu chyba też ok.
    Piec próbuje odpalić ale rozumiem że nie widzi jonizacji i w końcu wywala błąd 'brak płomienia'.

    Dzieje się tak przy podłączeniu przez UPS - przy pracy na UPS jest tak samo.
    Te APC mają jakiś układ który podnosi napięcie nawet offline - u mnie jest trochę za niskie - on może coś psuć.

    Instalację elektr. mam ok, każde gniazdo faza z lewej, uziemienie na bolcu.
  • REKLAMA
  • #6 10431141
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 10431183
    piracik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4060
    Pomógł: 557
    Ocena: 1976
    A może faza jest odwrócona na samym UPSie?
    Co Panowie powiedzieli by na podłączenie w takiej sytuacji uziemienia bezpośrednio do kotła. Uziemienie z gniazdka podłączyć bezpośrednio do kotła a następnie przez wtyczkę łączyłoby się to z uziemieniem w UPS.
    Bo jeżeli nie widzi płomienia ani na pracy z UPSa ani na pracy z UPSa z wykorzystaniem napięcia z sieci to oznaczałoby, że jest odwrócona faza lub nie ma przejścia uziemienia z gniazdka do gniazda w UPS.
  • #8 10432399
    slavislavi
    Poziom 11  
    Posty: 13
    piracik napisał:
    A może faza jest odwrócona na samym UPSie?

    Raczej wątpię żeby APC tak miały, ale ja się nie znam.
    Znajdę neonówkę to sprawdzę gdzie faza wychodzi z upsa.
    Bardziej mi pasuje teoria z uziemieniem, ale co w przypadku pracy z samego ups?
  • #9 10433016
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 10433046
    piracik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4060
    Pomógł: 557
    Ocena: 1976
    Skoro rura gazowa jest uziemiona, instalacja czasem to podłączenie uziomu bezpośrednio do obudowy kotła spowoduje skok napięcia?
    Skoro i tak uziom z UPSa łączy się przez w/w to moim zdaniem bez różnicy.
  • #11 10433354
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 3017
    Pomógł: 617
    Ocena: 1076
    Witam.
    Aby jonizacja w kotle mogła działać, musi być różnica potencjałów (napięcie zwykle powyżej 100V) po między elektrodą jonizacyjną a jej otoczeniem (palnik, wężownica, obudowa komory spalania), czyli uziemioną obudową kotła.
    Teraz są dwa systemy zasilania elektrody jonizacyjnej:
    1. Jest niezależny generator, lub oddzielne uzwojenie w transformatorze zasilacza kotła, z którego jest zasilany obwód jonizacji. Te kotły nie są wrażliwe na zamianę polaryzacji ("faza i zero"), lub brak uziemienia, i w nich jonizacyjny układ kontroli płomienia będzie działał poprawnie nawet przy niewłaściwej polaryzacji lub braku uziemienia.
    2. Zasilanie elektrody jonizacyjnej jest brane przez rezystor parę MΩ z przewodu "fazowego" zasilającego kocioł, tak więc różnica potencjałów po między elektrodą jonizacyjną a obudową kotła (uziemienie) jest. W przypadku zamiany polaryzacji, zasilanie elektrody jonizacyjnej jest brane z przewodu "zerowego" i nie ma wtedy różnicy potencjałów po między elektrodą jonizacyjną a uziemieniem. Podobnie jest jeśli kocioł jest pozbawiony właściwego uziemienia.
    W instalacjach elektrycznych zasilających nasze domy zawsze jest w jakiś sposób zrealizowane połączenie przewodu N "zero" z przewodem ochronnym - metaliczne w instalacjach TN, po przez uziemienie i ziemię w instalacjach TT. Tak więc zawsze jest napięcie po między przewodem L "fazowym" a obudową kotła.
    W przypadku przetwornic, generatorów spalinowych, transformatorów separacyjnych, i.t.p. przewody robocze są odizolowane od ziemi, i w efekcie nie ma napięcia po między przewodami roboczymi a obudową kotła, i układ jonizacji nie działa. Aby było możliwe zasilanie takiego kotła np: z generatora spalinowego lub przetwornicy, jest konieczność połączenia np: w system TN, czyli jeden z przewodów roboczych połączyć z przewodem ochronnym kotła "uziemienie" oraz z ziemią - będzie to przewód N "zero" a drugi będzie przewodem L "faza".
    Oczywiście taka instalacja musi bezwzględnie być całkowicie odłączona od reszty instalacji energetycznej.
    Pozdrawiam.
  • #12 10436230
    slavislavi
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Rysio4001 napisał:
    Witam.
    Aby jonizacja w kotle mogła działać, musi być różnica potencjałów (napięcie zwykle powyżej 100V)
    ..................................

    Oczywiście taka instalacja musi bezwzględnie być całkowicie odłączona od reszty instalacji energetycznej.

    Przyznam, że całkiem się w tym pogubiłem :(. Nie znam się i nie mam pojęcia co zrobić by mieć działający piec z zasilania awaryjnego.
    Wydawało się proste - ups z sinusem i powinno działać ... a tak?
  • #13 10438005
    piotrkm
    Poziom 9  
    Posty: 21
    Ocena: 1
    Parę miesięcy temu przez kilka godzin nie miałem prądu, a chciałem się wykąpać. Podłączyłem UPS (Powercom) pod piec 2.funkcyjny - 13 letni termet i odpalił, podgrzewał wodę normalnie. Co prawda odgłosy pracy były inne niż na zasilaniu ze standardowego gniazdka.
  • #14 10438085
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik napotkał problem z uruchomieniem pieca Wolf podłączonego do zasilacza UPS APC SU2200. Piec nie odpala, mimo że elektronika działa, co sugeruje brak jonizacji. Użytkownicy wskazują, że przyczyną mogą być problemy z polaryzacją zasilania oraz brak uziemienia, co uniemożliwia prawidłowe działanie systemu jonizacji. Wskazano, że standardowe UPS-y, takie jak APC, mogą generować przebieg prostokątny lub trójkątny, co jest niewłaściwe dla urządzeń grzewczych. Zasugerowano również, że niektóre UPS-y dedykowane do urządzeń grzewczych mogą być drogie, ale lepiej dostosowane do takich zastosowań. Użytkownik wyraził zaniepokojenie brakiem prostoty w rozwiązaniu problemu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA