Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Windows XP nie działa, próba naprawy bez formatowania

22 Sty 2012 21:55 7206 11
  • Poziom 8  
    Nie wiem w jakich okolicznościach (bo to rodziców) komputer padł bez wyraźnej przyczyny. Problem objawia się tym, że podczas ładowania systemu, jeszcze w DOSie pojawiły się błędy:

    PXE-E53: No boot filename received
    PXE-M0F: Exiting PXE ROM

    po czym ekran wyboru: Uruchom w trybie awaryjnym, Uruchom normalnie itd., dalej pojawia się czarny ekran z logo Windows XP, nic więcej się nie dzieje i po minucie restart i tak można bez końca.

    Walczę z tym od wczoraj. Pozamieniałam taśmy (dyski Seagate Barracuda SATA 80 i 160Gb), wyjęłam też kartę sieciową - teraz nie ma już tych błędów PXE. Zrobiłam skanowanie programem MHDD, analizę SMART (tutaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2197168.html ), ponoć wygląda na to, że dysk jest ok.

    Chciałam wejść w konsolę odzyskiwania, zajęło mi to pół dnia - bo po wybraniu konsoli w programie instalacyjnym windowsa następuje badanie dysku, które trwa jakąś godzinę. Kiedy chciałam dodrzeć do opcji "Napraw istniejącą wersję systemu winXP" po godzinnym badaniu dysku instalator wywalił, że są dwie partycje, obie całe wolne co nie jest prawdą. Pokusiłam się o dalszy krok, wybrałam C i dałam instaluj. Tu znowu błąd: "Wystąpił błąd podczas aktualizacji informacji o partycji".
    Teraz udało mi się wejść do konsoli, ale boję się ruszyć dalej.

    Znalazłam też taki opis i możliwe rozwiązanie problemu jaki mam:

    "Windows nie może startować: Automatyczny restart

    Objawy: Podczas startu komputera w momencie ładowania ekranu logo Windows z migającymi kwadracikami następuje automatyczny restart. Nie pojawia się żaden ekran logowania do Windows. I tak w kółko.
    Przyczyna: Prawdopodobnie jest uszkodzony lub brakuje pliku Kernel32.dll.

    1. Startujesz do Konsoli Odzyskiwania
    2. W linii komend wpisujesz następujące polecenia (po każdym ENTER):

    cd system32
    ren kernel32.dll kernel32.old
    expand X:\i386\kernel32.dl_ "

    Sama nie wiem czy jest sens teraz to robić? Każde nowe uruchomienie konsoli odzyskiwania trwa z godzinę. Może lepiej zrobić chkdsk? Tylko czy przy poleceniu chkdsk dane na tym dysku są bezpieczne, czy mogę je stracić?

    Wymyśliłam, żeby doraźnie zainstalować XP na drugim dysku i wtedy zgrać potrzebne rzeczy i dopiero się bawić w naprawianie, ale nie mam tam wolnej partycji. Czy do instalacji win XP musi być czysta partycja?
  • Poziom 22  
    Przy takich objawach wątpie aby chkdsk pomogło. Radzę (jeżeli masz drugi komputer) podpiąć dysk rodziców do swojego komputera, oczywiście ustawić zworkę na master i wystartować ze swojego dysku. Komputer powinien wykryć bezproblemowo partycję dysku z którym jest problem w "Moim Komputerze". Jak wykryję to zgraj potrzebne pliki na swój dysk i daj formatowanie dysku z poziomu windowsa (pełne formatowanie, nie szybkie i wyłącz kompresję). Wtedy odpal dysk ponownie w komputerze rodziców i zainstaluj na nowo windowsa. Innego dobrego rozwiązania nie widzę.
  • Poziom 8  
    Dzięki za odpowiedź, ale nie mam drugiego komputera - cała reszta to laptopy, więc nie mam jak się podpiąć z tym dyskiem. A czy aby dyski SATA nie miały zworek?

    Kusi mnie ten chkdsk ale boję się o dane na dysku.

    Teraz jestem na etapie pomysłu żeby zainstalować system na drugim dysku, gdzie mam 3 partycje i na każdej coś istotnego, nie wiem czy mogę tam windowsa zainstalować bez formatowania?
  • Poziom 22  
    Nie rozumiem. Masz drugi dysk, ale chcesz tam zainstalować windowsa bez sformatowania partycji gdzie zainstalujesz windowsa? Tak się niestety nie da. Proponuję zainstalować tego windowsa na drugim dysku, stracisz dane no, ale mówi się trudno. Masz 3 partycję więc tylko z partycji na której zainstalujesz windowsa stracisz pliki. Na pozostałych 2 partycjach pliki pozostaną. Zainstaluj windę na tym dysku, podepnij uszkodzony dysk i zrób tak jak napisałem w moim pierwszym poście w tym temacie.
    PS. No faktycznie, SATA nie ma chyba zworek, nie wiem bo mam dysk pod ATA gdzie są zworki.
  • Poziom 8  
    Może coś niejasno opisałam, ale dobrze zrozumiałeś :)
    Niestety format żadnej partycji z drugiego dysku teraz nie wchodzi w grę. Gdybym mogła tak zrobić jak napisałeś, to by nawet nie było tematu na tym forum, bo to jest oczywiste rozwiązanie. Tylko nie mam gdzie się podpiąć z tym dyskiem, żeby dane zgrać. No nic, zabiorę kompa do siebie i w tygodniu napadnę kogoś w domu z komputerem, tam się podepnę i zgram co trzeba.

    Zastanawiam się jeszcze czy nie wklepać teraz w konsolę odzyskiwania:
    fixboot
    fixmbr
    chkdsk

    Chyba danych mi to nie wyczyści?
  • Poziom 22  
    Teoretycznie danych to nie powinno wyczyścić.
    Chkdsk - Naprawia błędy na dysku
    Fixmbr - Ustala nowy sektor rozruchowy (to narazie odradzam zrobić, ponieważ to ustala nowy sektor rozruchowy i tą komendą można jeszcze bardziej spaprać całą sprawę).
    Fixboot - W sumie nie wiem za co to odpowiada, chyba za coś z rozruchowem. Można wpisać.

    Na początku wpisz te dwie komendy, czyli:
    fixmbr
    chkdsk

    Oraz po chkdsk wpisz także:
    chkdsk /r
    lub
    chkdsk /p
  • Poziom 8  
    hazerwwo napisał:

    Fixmbr - Ustala nowy sektor rozruchowy (to narazie odradzam zrobić, ponieważ to ustala nowy sektor rozruchowy i tą komendą można jeszcze bardziej spaprać całą sprawę).
    Fixboot - W sumie nie wiem za co to odpowiada, chyba za coś z rozruchowem. Można wpisać.

    Na początku wpisz te dwie komendy, czyli:
    fixmbr

    chkdsk


    Dzięki, wiem co to za komendy, obczytana jestem w temacie, tylko praktyki jeszcze mi brakuje ;)

    Ale chwila, bo chyba się pomyliłeś nieco - wyżej odradzasz fixmbr a potem polecasz na początek? Domyślam się, że mam zacząć od fixBOOT i chkdsk
  • Poziom 22  
    kawjorek napisał:
    hazerwwo napisał:

    Fixmbr - Ustala nowy sektor rozruchowy (to narazie odradzam zrobić, ponieważ to ustala nowy sektor rozruchowy i tą komendą można jeszcze bardziej spaprać całą sprawę).
    Fixboot - W sumie nie wiem za co to odpowiada, chyba za coś z rozruchowem. Można wpisać.

    Na początku wpisz te dwie komendy, czyli:
    fixmbr

    chkdsk


    Dzięki, wiem co to za komendy, obczytana jestem w temacie, tylko praktyki jeszcze mi brakuje ;)

    Ale chwila, bo chyba się pomyliłeś nieco - wyżej odradzasz fixmbr a potem polecasz na początek? Domyślam się, że mam zacząć od fixBOOT i chkdsk


    Mój błąd, przepraszam. Chodziło mi o fixboot, a nie fixmbr:) Tak zacznij od wpisania komendy fixboot, a następnie wpisz te komendy, które dalej Ci podałem.
  • Poziom 8  
    Wygląda na to, że to jakaś grubsza sprawa niż software i reinstalacja systemu.

    chkdsk nie idzie, fixboot też nie:

    Windows XP nie działa, próba naprawy bez formatowania

    Pierwsze polecenie od góry to 'map', zamiast liter dysków są znaki zapytania... Nie wróży to dobrze.
  • Specjalista HDD Recovery
    CHKDSK może uszkodzić strukturę i to w znacznym stopniu.

    Na początek trzeba przeanalizować problem . Do tego służy ten temat : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1445635.html
    Po drugie dla bezpieczeństwa najpierw należy zabezpieczyć dane a może się okazać, że dysk jest uszkodzony więc zanim zajmiemy się logiką trzeba odczytać SMART i sprawdzić czy dysk nie jest uszkodzony . Do tego służy ten temat : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1467175.html
  • Poziom 8  
    migol21 dzięki za odpowiedź, ale jak może już zauważyłeś na samym początku tego wątku w pierwszym poście napisałam, że analizę dysku i SMART mam już za sobą, nie widać tam problemów:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=10435995#10435995

    Sam mi nawet tam odpowiedziałeś.

    Dlatego podejrzenie padło na system i założyłam osobny wątek w dziale Software, aby powalczyć z Konsolą Odzyskiwania, a nie ciągnąć tematu w wątku "Proszę o analizę SMART", bo tytuł jest mylący.

    Tymczasem szukam komputera, na którym uda mi się zrobić skanowanie DMDE, bez tego jestem w kropce.

    PS. Może w takim razie połączyć oba moje wątki, jak i tak ten został przeniesiony na dział HDD?
  • Poziom 8  
    Wątek jest kontynuowany TUTAJ więc ten zamykam, żeby nie dublować.