Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie Stacji lutowniczej projeku K.Szkutnika

Morcinek92 25 Sty 2012 21:25 5329 50
  • #31
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    A więc jesteś zdania, że zasilanie stabilizatorów nie będzie działać jak należy?
    Widać, czytać ze zrozumieniem mojego tekstu nie potrafisz, a o prądzie przemiennym - i o jego zasadach prostowania - masz duże braki w wiedzy ... :!: ... wszystko, na więcej szkoda mi i 'czasu i atłasu' ... :idea:
  • #32
    marekzi
    Poziom 38  
    Nie ja obiecywałem "odpuszczenie sobie" i "niedoradzanie".
    Obiecałeś - to dotrzymaj słowa (bo na razie tylko mącisz), albo doradzaj, ale merytorycznie, bo jak dotąd pisałeś:
    - nie będzie działać wg mojego szkicu,
    - będzie działać, ale z dodatkowym transformatorkiem - z czego jedynym sensownym wnioskiem może być, że zasilanie stabilizatorów na moim szkicu nie jest poprawne,
    - na pytanie wprost czy w zasilaniu stabilizatorów jest błąd - odpowiadasz, że czytam twoje wypowiedzi bez zrozumienia.
    Tak, nie rozumiem twoich wypowiedzi. T. zn. rozumiem je jako mącenie. Cytując ciebie samego - jako "bicie piany".
  • #33
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    Nie ja obiecywałem "odpuszczenie sobie" i "niedoradzanie".
    Obiecałeś - to dotrzymaj słowa (bo na razie tylko mącisz), albo doradzaj, ale merytorycznie, bo jak dotąd pisałeś:
    - nie będzie działać wg mojego szkicu,
    - będzie działać, ale z dodatkowym transformatorkiem - z czego jedynym sensownym wnioskiem może być, że zasilanie stabilizatorów na moim szkicu nie jest poprawne,
    - na pytanie wprost czy w zasilaniu stabilizatorów jest błąd - odpowiadasz, że czytam twoje wypowiedzi bez zrozumienia.
    Tak, nie rozumiem twoich wypowiedzi. T. zn. rozumiem je jako mącenie. Cytując ciebie samego - jako "bicie piany"
    Wszystko co miałem tu do napisania, to napisałem - czytaj jeszcze raz, i jeszcze raz, jeszcze 'mnogo', mnogo riaz' ... aż zrozumiesz ... :!:
    Zaś autor tego tematu moją odpowiedź dostał TU po P.S.
  • #34
    elek555
    Poziom 37  
    Jeśli masz trafo 22 i 12V AC to na zasilacz wykorzystaj tylko sekcję 12V, (+/-9V op ampa z podwajacza jednopołówkowego i atmegę z +9V na +5V, bez zadnych zenerek) 22V AC -tylko do obsługi grzałki. I po pracy
  • #35
    marekzi
    Poziom 38  
    Quarz napisał:
    Widać, czytać ze zrozumieniem mojego tekstu nie potrafisz, a o prądzie przemiennym - i o jego zasadach prostowania - masz duże braki w wiedzy ... :!: ... wszystko, na więcej szkoda mi i 'czasu i atłasu' ... :idea:


    Miałem nie komentować prowokacji, ale pozwolę sobie strawestować mojego interlokutora:
    najwyraźniej ty, kolego Quarz nie potrafisz czytać ze zrozumieniem moich schematów...
    Wiem, brzydki jest, na kolanie powstał :)
    A co do wiedzy, to niedawno moje przypuszczenia okazały się cenniejsze od twojej wiedzy, która okazała się być - również ciebie cytując - podobna do twoich "kieszeni w starych spodniach"
    @Morcinek92; - masz rozwiązanie, ale ja osobiście radziłbym kupić trafo porządne 9pełne 24V), bo na tym będziesz miał jednak sporo mniejszą moc lutownicy.
  • #36
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    Quarz napisał:
    Widać, czytać ze zrozumieniem mojego tekstu nie potrafisz, a o prądzie przemiennym - i o jego zasadach prostowania - masz duże braki w wiedzy ... :!: ... wszystko, na więcej szkoda mi i 'czasu i atłasu' ... :idea:


    Miałem nie komentować prowokacji, ale pozwolę sobie strawestować mojego interlokutora:
    najwyraźniej [t]Ty, [k]Kolego Quarz nie potrafisz czytać ze zrozumieniem moich schematów...
    Wiem, brzydki jest, na kolanie powstał :)
    A brzydki jest, ale czytelny ... :idea: ... a gdzie jest błąd w Twoim rozumowaniu już napisałem - patrz wyżej, na początek tego posta, gdzie raczyłeś zacytować właściwy fragment mojej poprzedniej tu wypowiedzi - więc w imię czego mam powtarzać się?

    marekzi napisał:
    A co do wiedzy, to niedawno moje przypuszczenia okazały się cenniejsze od [t]Twojej wiedzy, która okazała się być - również [c]Ciebie cytując - podobna do [t]Twoich "kieszeni w starych spodniach"
    Ale to wcale nie oznacza abyś tu miał patent na nieomylność ...
  • #37
    marekzi
    Poziom 38  
    Quarz napisał:
    a gdzie jest błąd w Twoim rozumowaniu już napisałem - patrz wyżej, na początek tego posta, gdzie raczyłeś zacytować właściwy fragment mojej poprzedniej tu wypowiedzi - więc w imię czego mam powtarzać się?

    No i nadal cię nie rozumiem. Bo w jedynym Twoim (ach, ta etykieta) poście, który zacytowałem fragment "odpuściłem sobie 'doradztwo' " nic n/t błędu nie pisałeś oprócz ogólników, jak masz w zwyczaju. Żadnych konkretów.
    Mylą ci się już te posty?

    Quarz napisał:
    marekzi napisał:
    A co do wiedzy, to niedawno moje przypuszczenia okazały się cenniejsze od [t]Twojej wiedzy, która okazała się być - również [c]Ciebie cytując - podobna do twoich "kieszeni w starych spodniach"
    Ale to wcale nie oznacza abyś tu miał patent na nieomylność ...

    Ależ to nie ja silę się tu na nieomylność. Kto? - wystarczy przeczytać ten temat od początku, podobnie jak jakikolwiek inny w którym się udzielasz. Przecież to ja uprzejmie pytałem gdzie widzisz błąd - a jaka była Twoja odpowiedź?
    Przekonanie o własnej nieomylności oraz arogancja (żeby tego inaczej nie nazwać) wobec wszystkich innych - ile razy już o tym słyszałeś od innych?
    I tym sposobem sprowadziłeś i mnie do poziomu "bicia piany'
    Ja pasuję - już ani słowa.
    I co z tego autor tematu zrozumie? Co on teraz ma zrobić? Zamiast pomóc - zrobiłeś kłótnię, wycieczki osobiste...
  • #38
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    Quarz napisał:
    a gdzie jest błąd w Twoim rozumowaniu już napisałem - patrz wyżej, na początek tego posta, gdzie raczyłeś zacytować właściwy fragment mojej poprzedniej tu wypowiedzi - więc w imię czego mam powtarzać się?

    No i nadal cię nie rozumiem. Bo w jedynym Twoim (ach, ta etykieta) poście, który zacytowałem fragment "odpuściłem sobie 'doradztwo' " nic n/t błędu nie pisałeś oprócz ogólników, jak masz w zwyczaju. Żadnych konkretów.
    Mylą ci się już te posty?
    Indukcyjność rozproszenia uzwojenia wtórnego oraz 'przeciąganie prądu' w tym uzwojeniu - to hasła, słowa kluczowe, z jakimi powinieneś zapoznać się oraz rozpatrzeć wpływ tego na poprawne działanie tamtego komparatora ... :!: :idea:

    marekzi napisał:
    Quarz napisał:
    marekzi napisał:
    A co do wiedzy, to niedawno moje przypuszczenia okazały się cenniejsze od [t]Twojej wiedzy, która okazała się być - również [c]Ciebie cytując - podobna do twoich "kieszeni w starych spodniach"
    Ale to wcale nie oznacza abyś tu miał patent na nieomylność ...

    Ależ to nie ja silę się tu na nieomylność. Kto? - wystarczy przeczytać ten temat od początku, podobnie jak jakikolwiek inny w którym się udzielasz. Przecież to ja uprzejmie pytałem gdzie widzisz błąd - a jaka była Twoja odpowiedź?
    Przekonanie o własnej nieomylności oraz arogancja (żeby tego inaczej nie nazwać) wobec wszystkich innych - ile razy już o tym słyszałeś od innych?
    I tym sposobem sprowadziłeś i mnie do poziomu "bicia piany'
    Ja pasuję - już ani słowa.
    I co z tego autor tematu zrozumie? Co on teraz ma zrobić? Zamiast pomóc - zrobiłeś kłótnię, wycieczki osobiste...
    Dobrze, że nie zacząłeś "pokątnie turlać dropsa strugając bartłomieja pod prąd" ... :!: :idea: :rofl:

    Natomiast autorowi tego tematu - co tu powtórzę - dałem odpowiedź TAM po P.S.
    Zaś tłumaczenia mojego, dlaczego 'postawiłeś' tu "knota" On i tak nie zrozumie a Tobie tłumaczyć nie mam obowiązku, więc szanuj mój czas, ponieważ - jak widzę - już następny temat na mnie czeka ... :idea:
  • #39
    marekzi
    Poziom 38  
    @Morcinek92; - tak jak pisałem, masz układ umożliwiający zastosowanie TS60/8, który będzie działał bez zarzutu - gwarantuję ci to, nie ma tam żadnego błędu (oczywiście mam tu na myśli moje zmiany oryginalnego układu K.Szkutnika, bo za sam oryginalny układ ręczyć nie mogę).
    Piszę o tym dlatego, gdyż domyślam się że możesz być nieco "skołowany" tą "dyskusją".
    Moja wskazówka: prześledź uważnie tę dyskusję a zobaczysz, że Kol. Quarz nigdzie nie wskazał błędu w mojej modyfikacji. Pisze tylko o tym błędzie na zasadzie "wiem, ale nie powiem".
    Np. przez większość czasu "dyskusji" zarzucał mi tam błąd, nie precyzując jaki, ale utrzymując że mi go już wskazał, aż wreszcie 25 Sty 2012 22:47 napisał: "a gdzie jest błąd w Twoim rozumowaniu już napisałem - patrz wyżej, na początek tego posta, gdzie raczyłeś zacytować właściwy fragment mojej poprzedniej tu wypowiedzi - więc w imię czego mam powtarzać się? " - co jest oczywista nieprawdą - wystarczy czytać posty.
    A najlepsze możesz zobaczyć w poście Kol. Quarz 25 Sty 2012 23:30, gdzie pisze:
    "..Zaś tłumaczenia mojego, dlaczego 'postawiłeś' tu "knota" On i tak nie zrozumie a Tobie tłumaczyć nie mam obowiązku.."
    Czyli sam zaprzeczył sobie - swojej wypowiedzi z poprzedniego cytatu.
    No i jeszcze "Indukcyjność rozproszenia uzwojenia wtórnego oraz 'przeciąganie prądu' w tym uzwojeniu - to hasła, słowa kluczowe" - to już zostawiam bez komentarza, bo ani ja ani ty tego nie zrozumiemy, podobnie jak nikt z całej Elektrody łącznie z ich autorem.
    Czyli mówiąc krótko - "wiem ale nie powiem", czyli klasyczne "bicie piany", którego jedynym skutkiem jest zaśmiecenie tego tematu, i wytworzenie u ciebie wątpliwości. A podobno mamy sobie pomagać?
  • #40
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    @Morcinek92; - tak jak pisałem, masz układ umożliwiający zastosowanie TS60/8, który będzie działał bez zarzutu - gwarantuję ci to, nie ma tam żadnego błędu (oczywiście mam tu na myśli moje zmiany oryginalnego układu K.Szkutnika, bo za sam oryginalny układ ręczyć nie mogę).
    Piszę o tym dlatego, gdyż domyślam się że możesz być nieco "skołowany" tą "dyskusją".
    Moja wskazówka: prześledź uważnie tę dyskusję a zobaczysz, że Kol. Quarz nigdzie nie wskazał błędu w mojej modyfikacji. Pisze tylko o tym błędzie na zasadzie "wiem, ale nie powiem".
    Np. przez większość czasu "dyskusji" zarzucał mi tam błąd, nie precyzując jaki, ale utrzymując że mi go już wskazał, aż wreszcie 25 Sty 2012 22:47 napisał: "a gdzie jest błąd w Twoim rozumowaniu już napisałem - patrz wyżej, na początek tego posta, gdzie raczyłeś zacytować właściwy fragment mojej poprzedniej tu wypowiedzi - więc w imię czego mam powtarzać się? " - co jest oczywista nieprawdą - wystarczy czytać posty.
    A najlepsze możesz zobaczyć w poście Kol. Quarz 25 Sty 2012 23:30, gdzie pisze:
    "..Zaś tłumaczenia mojego, dlaczego 'postawiłeś' tu "knota" On i tak nie zrozumie a Tobie tłumaczyć nie mam obowiązku.."
    Czyli sam zaprzeczył sobie - swojej wypowiedzi z poprzedniego cytatu.
    No i jeszcze "Indukcyjność rozproszenia uzwojenia wtórnego oraz 'przeciąganie prądu' w tym uzwojeniu - to hasła, słowa kluczowe" - to już zostawiam bez komentarza, bo ani ja ani ty tego nie zrozumiemy, podobnie jak nikt z całej Elektrody łącznie z ich autorem.
    Czyli mówiąc krótko - "wiem ale nie powiem", czyli klasyczne "bicie piany", którego jedynym skutkiem jest zaśmiecenie tego tematu, i wytworzenie u ciebie wątpliwości. A podobno mamy sobie pomagać?
    Wziąłem w cytat - aby pozostało niezmienione ...
  • #41
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    marekzi napisał:
    No i jeszcze "Indukcyjność rozproszenia uzwojenia wtórnego oraz 'przeciąganie prądu' w tym uzwojeniu - to hasła, słowa kluczowe" - to już zostawiam bez komentarza, bo ani ja ani ty tego nie zrozumiemy, podobnie jak nikt z całej Elektrody łącznie z ich autorem.

    Dobrym zwyczajem jest chociażby sprawdzenie "rzuconych" haseł. Nie ma jak "pociąć" tematu, więc pozostaje wskazanie jakiegoś źródła, pozwalającego poznać zjawisko.

    Lektura obowiązkowa. Proszę zapoznać się z wykładem 9. Szkoda, że plik DOC. Należy uwzględnić, że wymagamy detekcji przejścia przez 0.
  • #42
    Morcinek92
    Poziom 14  
    Marekzi bardzo dziękuje Ci za pomoc, po dłuższym przeanalizowaniu Twojego schematu, myślę , ze układ będzie działał poprawnie , zastanawiam sie czy na stabilizator 7809 też nie podać 22,5 V , oczywiscie przez zenerke i rezystor, na ten układ mozna podac max 18 v? ,
  • #43
    Quarz
    Poziom 43  
    Morcinek92 napisał:
    Marekzi bardzo dziękuje Ci za pomoc, po dłuższym przeanalizowaniu Twojego schematu, myślę [spacja zbędna], ze układ będzie działał poprawnie [spacja zbędna], zastanawiam sie czy na stabilizator 7809 też nie podać 22,5 [spacja zbędna]V [spacja zbędna], oczywiscie przez zenerke [slang] i rezystor, na ten układ mozna podac max 18 [spacja zbędna][v]V? [,]
    Zamiast 'myśleć', to zmontuj ten układ oraz sprawdź poprawność jego działania, a "przekonywujące dowody", że toto - wedle tego 'pomysła' - działa przedstaw na forum ... :!: :idea:
  • #44
    marekzi
    Poziom 38  
    @Morcinek92; - na 7809 chcesz podać 22,5V - a skąd to napięcie weźmiesz - dodatnie napięcie?
    A nawet gdybyś je miał - to po co? - aby mieć większe straty? (ciepło)?
    Stabilizatory napięć dodatnich w mojej modyfikacji są zasilane z 12VAC, co po prostowniku i elektrolicie da ok. 16V - napięcie prawidłowe dla 7809 i nieco za wysokie dla 7805.
    Oczywiście na wejściu 7805 można zastosować rezystor redukujący napięcie do ok. 10V, albo odpowiednią diodę Zenera - ale trzeba znać pobór prądu przez układy zasilane z tego stabilizatora +5V.
    Układy serii 78xx, 79xx wytrzymują napięcia wejściowe bodajże 31-35V w zależności od napiecia wy. (np. 7824 wytrzymuje 35V, 7805 już mniej) i wykonania (seria normalna, seria "L"). Czytaj datasheet.
    Do tej modyfikacji powinieneś przygotować sobie małą płytkę, na której zamontujesz B1 (tak, na tej płytce a nie na płytce oryginalnego układu), B111, C211, R111, D111. Wejścia do tej płytki to odpowiednie uzwojenia trafa, wyjscia z tej płytki podłączyć przewodami do odpowiednich pół lutowniczych na płytce oryginalnego układu - wg mojego schematu. Oczywiście na płytce oryginalnego układu nie montujesz wtedy B1 i C1 (są one na dodatkowej, C1=C211=1000µF/40V).

    Co do "dobrych zwyczajów" powiem tak. W tej "dyskusji" o zatrważająco niskim poziomie, nie tylko technicznym - bo na tematy techniczne dyskusji właściwie nie było, gdyż jedna ze stron stosowała tylko zarzuty i uniki - otóż w tej dyskusji notorycznie naruszano dobre obyczaje.
    Temat "przeciągania" i związany z nim termin "indukcyjności rozproszonej" znam, ale nie dlatego nie czytałem (brak czasu - tu piszę też późno). Rzecz w tym, że teoretycznie mogłyby one stanowić jakiś tam argument "że nie będzie działać" - ale przede wszystkim w odniesieniu do układu oryginalnego K.Szkutnika - toż tam jest identycznie działający układ wykrywania zera sinusoidy.
    Pozwolę sobie przypomnieć, że w poście 26 Sty 2012 13:59 napisałem:
    "gwarantuję ci to, nie ma tam żadnego błędu (oczywiście mam tu na myśli moje zmiany oryginalnego układu K.Szkutnika, bo za sam oryginalny układ ręczyć nie mogę).", a wcześniej obiecałem modyfikację (działającą oczywiście) oryginalnego układu. Działania oryginalnego układu, jego analizy pod tym katem nie robiłem ani nie obiecywałem.
    A wystarczy odrobinę uważniej analizować moją modyfikację, aby dojść do przekonania, że działa ona identycznie jak układ oryginalny: sinusoida napięcia zmiennego z trafa przechodząc przez zero zmienia polaryzację wzajemną wejść komparatora co skutkuje zboczem na wyjściu komparatora w tym momencie.
    Ale po co analizować - lepiej bić pianę...
    Jeszcze słowo n/t owego przeciągania i indykcyjności rozproszonej - nawet 230V z sieci (z gniazdka) idzie z transformatora. Żaden układ wykrywania działajacy w oparciu o tę metodę nie będzie działał? - czy to zasilany z transformatora TS60 czy to wprost z sieci ?
    Wyraźnie widać, że autor owego postu po analizie swoich i moich postów (w których mu udowodniłem, że mija się z prawdą) postanowił jakiś "rzeczowy" argument wreszcie znaleźć. Wymyślił takie, które znowu okazały się "kulą w płot".
    hmm, najpierw zarzuty (że nie działa - bez dowodów i uzasadnienia) a później szukanie dowodów...
    Coś mi to przypomina, z poprzedniej epoki....
  • #45
    Morcinek92
    Poziom 14  
    marekzi wstyd mi przyznać.. ale mam małe problemy z projektem tej dodatkowej płytki
    Zasilanie Stacji lutowniczej projeku K.Szkutnika
    Gdzie teraz powinienem wpiąć przewody z wyjścia x3-1, x3-2 , x6-1, x6-2 ? Chyba nie da się tak zrobić bez przerabiania oryginalnego schematu?
  • #46
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    [ ... ]

    Co do "dobrych zwyczajów" powiem tak. W tej "dyskusji" o zatrważająco niskim poziomie, nie tylko technicznym - bo na tematy techniczne dyskusji właściwie nie było, gdyż jedna ze stron stosowała tylko zarzuty i uniki - otóż w tej dyskusji notorycznie naruszano dobre obyczaje.
    Zatrważający to jest tu Twój zwierzęcy upór, ale jestem w stanie go zrozumieć, ponieważ jak komuś wiedzy nie staje, to szermuje populistycznymi argumentami.
    I upierasz się li tylko na swym - jakże niedoskonałym oraz ubogim w rzetelną wiedzę - procesie myślowym, zamiast najpierw sprawdzić to u siebie praktycznie; czy to faktycznie działa poprawnie, jakieś to sobie wykoncypował i zapewniasz na tej w/w podstawie autora tego tematu:
    marekzi napisał:
    @Morcinek92; - tak jak pisałem, masz układ umożliwiający zastosowanie TS60/8, który będzie działał bez zarzutu - gwarantuję ci to, nie ma tam żadnego błędu (oczywiście mam tu na myśli moje zmiany oryginalnego układu K.Szkutnika, bo za sam oryginalny układ ręczyć nie mogę).
    Piszę o tym dlatego, gdyż domyślam się że możesz być nieco "skołowany" tą "dyskusją".
    jednocześnie zastrzegając się:
    Cytat:
    (oczywiście mam tu na myśli moje zmiany oryginalnego układu K.Szkutnika, bo za sam oryginalny układ ręczyć nie mogę)
    Toć to jakby opisywany w wielu miejscach przez pomysłodawcę - oraz na pewno przez niego sprawdzony - układ mógł nie działać, ale za to Twój i to po Twoich "poprawkach":
    Cytat:
    tak jak pisałem, masz układ umożliwiający zastosowanie TS60/8, który będzie działał bez zarzutu
    To jest czystej wody prestidigitatorstwo - o ile wiesz co to znaczy - oraz jest to zwyczajna z Twojej strony nieuczciwość, ponieważ wszelkie niepowodzenia jakie spotkają autora tego tematu, już a priori, scedowujesz na Niego.
    Jak takie coś nazywa się, to już nie wspomnę ...

    marekzi napisał:
    Temat "przeciągania" i związany z nim termin "indukcyjności rozproszonej" znam, ale nie dlatego nie czytałem (brak czasu - tu piszę też późno). Rzecz w tym, że teoretycznie mogłyby one stanowić jakiś tam argument "że nie będzie działać" - ale przede wszystkim w odniesieniu do układu oryginalnego K.Szkutnika - toż tam jest identycznie działający układ wykrywania zera sinusoidy.
    Bredzisz, nie rozumiejąc istoty działania tamtego układu, dlatego tym bardziej nie jesteś w stanie pojąć błędu w działaniu układu Twego autorstwa (modyfikacji), gdzie są pomiędzy nimi istotne różnice w działaniu - choć schematy części wykonawczej pozostały bez zmian, ale (co tu jest najważniejsze) zmieniły się źródła sygnałów.
    Jeśli tego nie chcesz - czy też nie potrafisz - zrozumieć, to znacznie lepiej będzie jak przestaniesz tu 'robić wodę z mózgu' autorowi tego tematu.

    marekzi napisał:
    Pozwolę sobie przypomnieć, że w poście 26 Sty 2012 13:59 napisałem:
    "gwarantuję ci to, nie ma tam żadnego błędu (oczywiście mam tu na myśli moje zmiany oryginalnego układu K.Szkutnika, bo za sam oryginalny układ ręczyć nie mogę).", a wcześniej obiecałem modyfikację (działającą oczywiście) oryginalnego układu. Działania oryginalnego układu, jego analizy pod tym katem nie robiłem ani nie obiecywałem.
    To chyba tylko na tej zasadzie, że nieprawda powtarzana wielokrotnie staje się prawdą ...

    marekzi napisał:
    A wystarczy odrobinę uważniej analizować moją modyfikację, aby dojść do przekonania, że działa ona identycznie jak układ oryginalny, napięcie na wejściach komparatora przechodząc przez zero sinusoidy zmienia ich polaryzację wzajemną co skutkuje zboczem na wyjściu komparatora w chwili zera sinusoidy.
    Ale po co analizować - lepiej bić pianę...
    Jeszcze słowo n/t owego przeciągania i ind[y]ukcyjności rozproszonej - nawet 230V z sieci (z gniazdka) idzie z transformatora. Żaden układ wykrywania działajacy w oparciu o tę metodę nie będzie działał? - czy to zasilany z transformatora TS60 czy to wprost z sieci [spacja zbędna]?
    Wyraźnie widać, że autor owego postu po analizie swoich i moich postów (w których mu udowodniłem, że mija się z prawdą) postanowił jakiś "rzeczowy" argument wreszcie znaleźć. Wymyslił (edytujac swój post) takie, które znowu okazały się "kulą w płot".
    Patrz wyżej ...
    Skoro nadal nie rozumiesz istoty indykacji przejścia przez zero sinusoidy w oryginalnym projekcie oraz nie widzisz różnicy działania w swoim "knocie", to trudno - choć porzekadło rzecze, iż na naukę nigdy nie jest za późno ... :!: :!: :!:

    Zaś nie odróżnienie przejścia przez zero sinusoidy napięcia - jak w oryginalnym układzie - od przejścia przez zero sinusoidy prądu - a co ma tu miejsce jednostronnie w przedstawionym tu "knocie" - jest porażającym z Twej strony trwaniem, ze zwierzęcym uporem, 'przy swoim' - choć obiektywna prawda "stoi obok".
    I, jakby nie było, zawsze jedna z diod mostka M1 powoduje 'przyleganie' swej katody do masy, a jej anoda ma z powodu owego przeciągania prądu potencjał swej anody dodatni, czyli zawsze jednostronnie wykrywane jest przejście przez zero prądu płynącego z uzwojenia do rzeczonego mostka M1 a z drugiej strony wykrywane jest przejście przez zero napięcia na zacisku uzwojenia wtórnego transformatora.
    I jak to ma się do istoty działania w oryginalnym układzie projektu K.Szkutnika, pytam?

    marekzi napisał:
    hmm, najpierw zarzuty (że nie działa - bez dowodów i uzasadnienia) a później szukanie dowodów...
    Coś mi to przypomina, z poprzedniej epoki....
    Napisałem, że nie będzie działać i na powyższe żadnych dowodów przedstawiał nie będę.
    Powinieneś mi być wdzięcznym, iż widząc Twoje tu [tu_wpisz_sobie_stosowne_określenie] podałem tu gdzie jest błąd w Twoim rozumowaniu ...
  • #47
    marekzi
    Poziom 38  
    hmm, no dobra najpierw odpowiem, a o moich wątpliwościach na końcu.
    - X3-1 do X6-1 i to jest masa (GND na oryginalnym schemacie),
    - X3-2 do punktu, gdzie łączą się wejście 7805 (pin 1 wg schematu) i wejście 78L09 (pin 3 wg schematu), oraz kondensatory C1, C3 i C5,
    - X6-2 - do wejścia 79L09 (pin 2 wg schematu) z dołączonym C4.
    Teraz o ważnej sprawie. Chyba porwałeś się na projekt, który cie przerasta. Podejrzewałem to już wcześniej, ale twoje ostatnie dwa posty mnie w tej opinii utwierdziły.
    Nie zrozum mnie źle, ja chcę ci pomóc (jak innym) i dlatego piszę, abyś sobie to odłożył w czasie - na rok-dwa, gdy nabierzesz nieco doświadczenia i wiedzy, ćwicząc na prostszych rzeczach. Dlatego nie obrażaj się, a posłuchaj starszego, który wie, że nic bardziej nie zniechęca jak niepowodzenia, a zwłaszcza chmurka dymu z tego w co się włożyło pracę i pieniądze.
    No bo jak ty płytkę zaprojektujesz? i jak ją wykonasz? Nie mówiąc o samym projekcie.
  • #48
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    hmm, no dobra najpierw odpowiem, a o moich wątpliwościach na końcu.
    - X3-1 do X6-1 i to jest masa (GND na oryginalnym schemacie),
    - X3-2 do punktu, gdzie łączą się wejście 7805 (pin 1 wg schematu) i wejście 78L09 (pin 3 wg schematu), oraz kondensatory C1, C3 i C5,
    - X6-2 - do wejścia 79L09 (pin 2 wg schematu) z dołączonym C4.
    Teraz o ważnej sprawie. Chyba porwałeś się na projekt, który cie przerasta. Podejrzewałem to już wcześniej, ale twoje ostatnie dwa posty mnie w tej opinii utwierdziły.
    Nie zrozum mnie źle, ja chcę ci pomóc (jak innym) i dlatego piszę, abyś sobie to odłożył w czasie - na rok-dwa, gdy nabierzesz nieco doświadczenia i wiedzy, ćwicząc na prostszych rzeczach. Dlatego nie obrażaj się, a posłuchaj starszego, który wie, że nic bardziej nie zniechęca jak niepowodzenia, a zwłaszcza chmurka dymu z tego w co się włożyło pracę i pieniądze.
    No bo jak ty płytkę zaprojektujesz? i jak ją wykonasz? Nie mówiąc o samym projekcie.
    Jednym słowem rejterada z Twojej strony na całego ... :!: :idea: :rofl: ... jakie to 'genialne rozwiązanie' w Twoim zamyśle ... :shock:
    Autor tematu nie wykona tego - wedle Twego zamysłu - a więc nie będzie mógł przekonać się czy będzie toto działać, czy nie będzie.

    Zaś skoro naprawdę chcesz pomóc - jak to tu deklarujesz:
    Cytat:
    Nie zrozum mnie źle, ja chcę ci pomóc (jak innym) ...

    to chcąc wyjść honorowo - z biedy, a którą tu sobie sam zafundowałeś - zabrałbyś od autora tematu przedmiotowy transformator i cały projekt wykonałbyś za Niego ... :!: :idea: :D
  • #49
    marekzi
    Poziom 38  
    Kompromituj się dalej... :)
    hehe, ty nadal nic nie rozumiesz, jak się tu skompromitowałeś?
    Nic dziwnego, nienawiść do wszystkich oślepia.
    Ale ktoś powinien to widzieć, i reagować...?
    Ja już z tobą "piany bił" nie będę.
  • #50
    Quarz
    Poziom 43  
    marekzi napisał:
    Kompromituj się dalej... :)
    hehe, [t]Ty nadal nic nie rozumiesz, jak się tu skompromitowałeś?
    Nic dziwnego, nienawiść do wszystkich oślepia.
    Napisałbym wprost co o tym myślę, ale wtedy "powieszono by mnie za konsekwencje", więc napiszę tak: [autocezura] Twój nie zna granic, ale skoro chcesz mnie tu "mierzyć swoją miarą" to jesteś w totalnym błędzie ...

    marekzi napisał:
    Ale ktoś powinien to widzieć, i reagować...?
    "Ktosie" - zapewniam Ciebie - to widzą i jak widzisz nie reagują.
    Czy to nie daje Tobie do myślenia?

    marekzi napisał:
    Ja już z [t]Tobą "piany bił" nie będę.
    Już raz TAM deklarowałeś:
    marekzi napisał:
    Ja pasuję - już ani słowa.
    i co, pytam retorycznie?
    I odpowiem sobie: "zrobiłeś ze swojej gęby cholewę", pisząc TAMTEN post - a który tylko wziąłem w cytat - i następnie.
    A od ilości tu "polanej wody" przez Ciebie oraz wytworzonej "piany" zmuszony jestem ratować się ...
    Zaś TAM - na zasadzie infantylnej przekory - "porwałeś się z motyką na słońce", by mnie tu "pogrążyć", ale stało się dokładnie odwrotnie i sam "utopiłeś się we własnym bagnie".

    A ja w poście TU - a więc wcześniej przed w/w Twoją deklaracją - ostrzegałem:
    Quarz napisał:
    Już znalazłem TU co to za transformator, ale autor tego tematu - i z zaprezentowaną tu swoją n/t wiedzą - nie poradzi sobie z powyższymi 'dobrymi radami' ... :!: :cry:
  • #51
    Morcinek92
    Poziom 14  
    Widzę , że robi się tutaj nie przyjemna atmosfera, i dyskusja odbiega od tematu, także zamykam.
    Dziękuję użytkownikom za chęć udzielenia mi pomocy/wskazówek w szczególności chciałbym podziękować użytkownikowi marekzi. W przyszłym tygodniu będę zajmował się stacją, wyniki przedstawię na forum
    Pozdrawiam
    Marcin