logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Auto do 2000 zł na 120 km dziennie - gaz czy diesel? Co wybrać?

walbrzych1 23 Sty 2012 17:12 5879 20
REKLAMA
  • #1 10437816
    walbrzych1
    Poziom 9  
    Witam
    Planuję zakup auta do 2000zł do pracy mam 60 km w jedna stronę czyli dziennie robię 120km. Mam pytanie co lepiej mi się opłaci auto z gazem czy diesel?? Ogólnie teraz mam Forda Escorta 1,3 1993 w benzynie. Co proponujecie do takiej kwoty?
  • REKLAMA
  • #2 10437892
    wariato
    Poziom 43  
    Lepiej z LPG. Diesel ma ceny wyższe od benzyny.
  • REKLAMA
  • #3 10437905
    kamil907
    Poziom 28  
    Zaraz cię "zjadą", że w tej cenie można kupić co najwyżej rower ale jeśli już to może Astra I 1,4 + lpg, brat kupił taką, żeby jeździć aż padnie i odziwo dosyć długo wytrzymuje lub na przykład Peugeot 405 (1,4 1,6) +LPG lub 1,9 Diesel. Miałem kiedyś takiego z 1,9D i przez trzy lata nic do niego nie dolozyłem.
    Ogólnie za takie pieniądze nie zwracaj uwagi na stan wizualny, ważne żeby auto mechaniczne trzymało się kupy. W przypadku peugeota wizualnie może nie być źle bo ma ocynk.
    A czy wybrać LPG czy diesla to już musisz sobie przeliczyć. Gazu taki mały silnik spali jakieś 7-8l, diesel w trasie 5,5l. W przypadku LPG jest trochę droższy przegląd, natomiast jeśli coś padnie w dieslu to powstają wyższe koszty naprawy, a w autach za te pieniądze to będzie loteria czy będzie się trzymało czy zaraz się wszystko posypie.
  • #4 10439644
    fotografiks
    Poziom 12  
    Może remont Escorta i wpakuj tam gaz...

    Znasz już pewnie jego słabe strony i nie zaskoczy Cię aż tak bardzo...jak coś nieznajomego...
    Za taka kwotę samochody robią się już problematyczne...a raczej maja taką tendencje:)

    Wiem bo mam auto starsze o dwa lata od Twojego;)
  • REKLAMA
  • #5 10439796
    ArcherPAF
    Poziom 2  
    ja tu podrzucę jedynie linki do tematów już opisanych:
    czy diesel ma sens
    powszechne dolegliwości LPG
    benzyna czy diesel? odwieczny dylemat

    Konkluzja? wszystko zależy od indywidualnej sytuacji :) nie wiem w jakim stanie technicznym masz tego escorta... bo jak masz zaraz wkładać w niego więcej niż jest wart, to warto byłoby rozważyć wymianę :)
    Z drugiej strony też nie wiem do czego dokładnie potrzebujesz samochód (czy może być mniejszy??) Przy takim przebiegu celowałbym jednak w diesla :)

    A daleki jestem, żeby kogokolwiek negować za to że chce wydać 2k pln na samochód... przykład:
    fajny samochód w dobrych pieniądzach
  • #6 10448504
    chojinka
    Poziom 29  
    2000zł na zakup auta to szalony plan przy 120 km pokonywanych dziennie. ładuj kasę w escorta, instalacja gazu oraz naprawa paru dolegliwości powinna być bardziej opłacalna niż zakup auta do którego będziesz dokładać i nie bedziesz pewny na drodze. pewnie szybko nic sensownego w dobrym stanie za 2000zł nie znajdziesz.
  • #7 10448633
    PCcepuk
    Poziom 19  
    2000zł na samochod ktory ma rocznie robic minimum 40tys km ???
    (minimum 2x wymiana oleji i filtrow + klocki + a to gałka, sworzeń i cos jeszcze wyskoczy + ubezpieczenie -tyle to ty wydasz rocznie na utrzymanie samochodu)
    za 2000zł to ty mozesz co naj wyzej dobry silnik diesla kupic -nie samochod !

    dobrze ci radza, zainwestuj w obecny samochod...
  • #8 10467958
    cefaloid
    Poziom 34  
    PCcepuk napisał:
    2000zł na samochod ktory ma rocznie robic minimum 40tys km ???
    (minimum 2x wymiana oleji i filtrow + klocki + a to gałka, sworzeń i cos jeszcze wyskoczy + ubezpieczenie -tyle to ty wydasz rocznie na utrzymanie samochodu)
    za 2000zł to ty mozesz co naj wyzej dobry silnik diesla kupic -nie samochod !

    dobrze ci radza, zainwestuj w obecny samochod...


    No właśnie o wiele więcej wyda. Niech by to był super oszczędny diesel co pali 4l/100km. 40tys km daje

    40tys * 4l/100km = 1600l. Cena ON 5,60 czyli ok 9000zł na paliwo rocznie.

    A wiadomo że 4l to małe szanse. Więc "leci" 10 tys zł jak nic. Dotego powyżej wymienione koszta, jakieś opony... Wychodzi kilkanaście tys na rok.
    To już wolał bym przez pół roku jeździć busami i uzbierać na nie spalonym paliwie te 5000zł i dołożyć do auta.
  • #9 10467999
    xyro
    Poziom 24  
    Do 2000 to pozostaje cc900 z gazem, astra f 1.4 z gazem, twoj samochód + gaz. Ewentualnie lanos z gazem ale to juz wieksze pieniądze trochę. Ja kiedyś miałem cc900 z gazem, zrobiłem mega serwis na poczatku tj wszystkie hamulce, opony, kompletne zawieszenie przod bez amorkow, nowy reduktor do gazu, oleje, filtry. Auto kupiłem za 800 zł dołożyłem w sumie może 300 zł max. Autem zrobiłem 100 tyś w 1.5 roku i nic ale to nic nie grzebałem przy nim. Zaczęła tylko gnić troszkę tylnia klapa ale ogónie auto jest w ocynku. Mega nie wygodne (a mam 185 cm wzrostu) ale do bolu proste i oszczedne. Miałem tez astry f i g chwile, pierwsza rozwalilem druga sprzedalem bo byla pechowa i psulo sie w niej prawie wszystko. Escort w tym roczniku to juz zjedzony bedzie przez rdze konkretnie. Moja rada: dozbieraj troche, sprzedaj obecne auto i kup fiata cc lub sc ewentualnie astre f lub lanosa 1.5. Wg mnie najmniej awaryjne i najtansze auta na codzienne dojazdy do pracy.
  • #10 10468591
    PCcepuk
    Poziom 19  
    xyro - zrobiłeś mega serwis na poczatku tj wszystkie hamulce, opony, kompletne zawieszenie przod bez amorkow, nowy reduktor do gazu, oleje, filtry i wydałęś na to 300zł???!!!

    a skąd te czesci miałes ??? bo na moje oko zakup w/w czesci w hurcie to wyjdzie lekko 1200zł :)
  • REKLAMA
  • #11 10469219
    xyro
    Poziom 24  
    Za 4 oponki używane 13" 2x6 mm 2x5,5mm dałem 80 zł, hamulce komplet przód i z tyłu okładziny, z przodu łożyska amorków i gumy przednich wahaczy (przód i tył), reduktor lovato podciśnieniowy po regeneracji, olej do skrzyni miałem, do silnika mobil 10w40, filtr oleju, wycieraczki nowe, Za wszystko jakieś 300 zł, robota własna :) to cc, części w kiosku ruchu idzie kupić ;p
    Tyle co wymieniłem później to ostatni tłumik z dosyć sporą częścią wydechu, rzemiosło 27 zł ;P

    Sam bym za taką robotę z 250-300 zł wziął gdybym klientowi robił taki serwis z dokładnym przejrzeniem auta plus ustawienie gazu. Nie pisałem nigdzie, że wszystkie części nowe były. Opony i reduktor używane/po regeneracji. Reszta nowa.
  • #12 10469352
    pastaldo
    Poziom 14  
    A ja polece VW Golfa MK2 1,4 + LPG Jak dla mnie nie do zajeżdzenia i w cyklu mieszanym max 8l gazu spalał. Na Trasie w 6l się mieścił. Jak się trafi to jednak lepiej kupić 1,6 + LPG bo ciut więcej mocy a spalanie to samo :)
  • #13 10470582
    xyro
    Poziom 24  
    Dokładnie. 1.6 jest dużo mocniejszy od 1.4, spalanie to samo a i trwałość tego silnika jest dobra. Tak czy inaczej przy zakupie 1000 zł nie twój jest żeby auto doprowadzić do używalności bo w stanie igłą to ciężko kupić takie leciwe już auto.
  • #14 10486561
    kuva
    Poziom 11  
    Polonez 1.6 gsi na gaz za 2000 zł kupisz w dobrym stanie
  • #15 10569622
    xyro
    Poziom 24  
    Poloneza to bym omijał dalekim łukiem ... w czasach gdzie lepszy był rydz jak nic to polonez był szczytem marzeń pod warunkiem, że się woziło zestaw naprawczy i podstawowe części.

    Ciekawi mnie co autor postu postanowił ? :)
  • #16 10574453
    waldekel
    Poziom 28  
    xyro napisał:
    polonez był szczytem marzeń pod warunkiem, że się woziło zestaw naprawczy i podstawowe części.

    Niekoniecznie, jeździłem w firmie dwa lata - bezusterkowo.
  • #17 10575035
    xyro
    Poziom 24  
    A ja się ponaprawiałem tego badziewia ... za dużo :) O ile buda jest twarda chociaż lubi przyrdzewieć o tyle silniki i skrzynie nie dawały rady, most po 100 tyś wył jak by ktoś garść nakrętek wrzucił (skrzynia to samo). Łożyska w kołach padały dosyć często, hamulce jak nie zapieczone to tarcze krzywe, i tak w koło :) Jeszcze z silnikiem 1.9d i 1.4 rovera dawały rady bo pierwszy tani a drugi w miare szybki :)
  • #18 10575537
    SauerMauser
    Poziom 21  
    Można Poloneza krytykować za usterki techniczne, ale niech ktoś mi pokaże auto europejskie z początku lat 90-tych z tak dopracowaną strefą zgniotu!



  • #19 10588425
    rawciorawcio
    Poziom 9  
    Niski budżet eliminuje w zasadzie możliwość dłuższej eksploatacja . Według mnie auto z gazem będzie trupem auto na Disel możne jeszcze nie trup ale sito na pewno. Kup auto na benzynę i przerób na gaz .
  • #20 10588576
    SauerMauser
    Poziom 21  
    rawciorawcio napisał:
    [...] Kup auto na benzynę i przerób na gaz .


    Jeżeli ma służyć kilka lat, to zdecydowanie "na tak" rada.
  • #21 10592896
    cefaloid
    Poziom 34  
    rawciorawcio napisał:
    Niski budżet eliminuje w zasadzie możliwość dłuższej eksploatacja . Według mnie auto z gazem będzie trupem auto na Disel możne jeszcze nie trup ale sito na pewno. Kup auto na benzynę i przerób na gaz .


    Porada bardzo słuszna, tyle że nie w tym przypadku. Sama instalacja gazowa kosztuje tyle ile ma pieniędzy na auto autor tego wątku. Już sam fakt że instalacja kosztuje 2000 a autor chce za tyle kupić auto mówi dobitnie o tym co za to można mieć. Ja, jeśli miał bym tym czymś robić 120km dziennie to naprawdę wolę pół roku albo i rok jeżdzić busem i dozbierać na coś co nie jest kupką rdzy Kolega chojinka doskonale to podsumował.
REKLAMA