Witam,
tak jak w temacie mój scenic 1.9 dti po nocy,szczególnie mroźnej ma problem z odpaleniem.Po nagrzaniu świec kręce go 2-3 razy i pożniej akumulator nie ma siły kręcic rozrusznika i nie ma mocy na dalsze próby. Akumulator sprawdzałem u mechanika jest ok,pompa paliwa wymieniona i paliwo napewno sie nie cofa.Przepływomierz powietrza i wszelkie różne czujniki tez wymienione.Silnik jak najbardziej zdrowy,nie kopci. Przedwczoraj wymieniłem przewód od akumulatora do rozrusznika i kręcił bardzo dobrze( odpalał za 1 razem) ale dzis rano przy -2 stopniach historia powtórzyła się. Błagam ludzie pomocy...
tak jak w temacie mój scenic 1.9 dti po nocy,szczególnie mroźnej ma problem z odpaleniem.Po nagrzaniu świec kręce go 2-3 razy i pożniej akumulator nie ma siły kręcic rozrusznika i nie ma mocy na dalsze próby. Akumulator sprawdzałem u mechanika jest ok,pompa paliwa wymieniona i paliwo napewno sie nie cofa.Przepływomierz powietrza i wszelkie różne czujniki tez wymienione.Silnik jak najbardziej zdrowy,nie kopci. Przedwczoraj wymieniłem przewód od akumulatora do rozrusznika i kręcił bardzo dobrze( odpalał za 1 razem) ale dzis rano przy -2 stopniach historia powtórzyła się. Błagam ludzie pomocy...