Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki moduł do zabezpieczenia działki ROD?

24 Sty 2012 10:53 3229 6
  • Poziom 11  
    Witam,

    z powodu, iż działka nie jest droga, ale dochodzi na niej do kilku włamań w ciągu roku i złodzieje głównie niszczą niż kradną (czasem ktoś wyprawia sobie na niej imprezy), chciałbym jak najtaniej ją zabezpieczyć. Myślałem o powiadomieniu SMS lub lepszym rozwiązaniem byłoby powiadomienie połączeniem telefonicznym o właśnie otworzonych, drzwiach, oknach, ewentualnie poprzez czujkę ruchu. Czy moduły na allegro do 300zł są najtańszym rozwiązaniem? Może ktoś zna też dobre i tańsze sposoby? Możliwe jest też zbudowanie prostego własnego modułu z wykorzystaniem telefonu, lecz nie umiem jeszcze projektować układów elektronicznych. Dodam, że w tym domku nie ma ogrzewania, więc urządzenie musi wytrzymać polskie temperatury. Proszę o porady i pomoc.
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    MGSM4.0+ wysyła SMS-y ,może uruchamiać syrenke ma kilka wejsc i wyjść.Do wejsc podepniesz kontaktrony zainstalowane w oknach,drzwiach itd.Ma możliwość dołaczenia akumulatora podtrzymujacego system przy braku AC 230V, gdy jest zasilanie 230V układ ładuje akumulator.Moduł musi mieć aktywną kartę GSM .Każde naruszenie linii i powrót do stanu normalnego to wysłanie odpowiedniego przypisanego zdarzeniu SMS-a. Zanim założysz taki moduł potestuj go w domu byś miał pewność jego pracy i ze jest sprawny.Wydasz jednak troszke ponad 300zł.Za tak niska cenę (poniżej 300zł0 to chyba tylko sznurek i porozwieszane puszki metalowe i butelki mozna kupić -paten znany chyba od 2wojny i "strzegący" pól z kartoflami przy lesie przed dzikami.Niestety elektronika i to działajaca kosztuje. Zainteresuj się też centralką MICRA Satela ale jest droższa.
  • OptexOptex
  • Poziom 11  
    Dzięki za informację, zaraz sprawdzę opis tego modułu. Nie chcę wiele inwestować w działkę. Moduł za 300zł i tak jest droższy niż możliwe urządzenia do kradzieży znajdujące się na działce. Głównie chodzi mi o informację, że ktoś przebywa na działce, ponieważ w ciągu ostatniego roku były tam organizowane przez kogoś 3 czy 4 imprezy i trochę poniszczyli. Ostatnia była w tym miesiącu i zmotywowało mnie to, aby coś z tym zrobić.

    Moduł MGSM4.0+ kosztuje od 500zł do 600zł. Trochę dużo.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    MGSM3.5-PS ROPAM do tego jedna czujka ruchu akumulator obudowa z transformatorem. Jeśli ma to być skuteczne to taniej się nie da
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Witam,

    humek napisał:
    Zainteresuj się też centralką MICRA Satela ale jest droższa.


    Również polecam do tego celu Micrę Satela. W komplecie dostajesz płytkę modułu, antenę GSM i obudowę. Pozostaje dokupić trafo, akumulator, jakiś czujnik PIR (lub/i kontaktron/y). Można dokupić jeszcze pilota do sterowania modułem, chociaż nie koniecznie. Modułem można sterować za pośrednictwem CLIP lub SMS. Jednak za całość trzeba by zapłacić ok. 700 pln.
    Takie rozwiązanie byłoby niezawodne i pewne w działaniu.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 2  
    Chyba da się coś takiego (proste powiadamianie o fakcie, że ktoś wszedł do domku na działce, jeśli nie musi być super-niezawodne, ani nie musi mieć żadnych bajerów) zrobić dziesięciokrotnie taniej niż te 300zł. Tzn. wydaje mi się, że wystarczy stary telefon (np. Nokia 3210) kupiony za jakieś 20zł na Allegro, kontaktron (jakieś 10zł) podpięty do przycisku np. "2", włączone szybkie wybieranie w telefonie tak aby przytrzymanie klawisza "2" wybierało z góry zadany numer, na który będzie powiadomienie". Tutaj jest filmik z demonstracją takiego ustrojstwa. Nie jestem pewny co będzie jeśli ktoś zadzwoni lub napiszę smsa na ten numer (dźwięk można wyciszyć do zera, ale grunt aby zawsze przytrzymanie "2" robiło szybkie wybieranie niezależnie od tego co jest na ekranie tel.).

    Jestem w podobnej sytuacji jak autor wątku, tyle że nie mam zasilania 230V i tak właśnie kombinuje jak to wykonać, najtańszym kosztem i najprościej, najchętniej z czujką PIR zamiast kontaktronu, i najlepiej aby to pobierało absolutne minimum prądu, bo czasem mnie nie ma na działce przez wiele tygodni. Telefon sam w sobie pobiera b. mało prądu w stanie czuwania, myślę aby dokupić do niego (Nokia 3210 zasilania 2 ogniwami Ni-MH, czyli 2,4V) niestandardową dużą baterię Ni-MH i zastanawiam się jeszcze nad podłączeniem jego baterii do malutkiego panelu słonecznego odzyskanego z lampki ogrodowej aby przedłużyć czas pracy bez ładowania "ręcznego" przeze mnie (czy podmiany akumulatorków przy wizycie). Niestety, jak patrzę po czujkach PIR, to te wymagają zasilania min. 9V, co mi komplikuje układ zasilający.

    Podobnie jak u autora, centralka za ponad 300zł (+ akumulator, który będzie ją non-stop zasilał nawet przez wiele tyg.) na działce byłaby więcej warta niż wszystko inne co można z niej wynieść i mija się to dla mnie z celem.
  • Poziom 11  
    Witam,

    wszystkie gotowe alarmy są za drogie jak na działkę. Jestem w fazie projektowania alarmu wykorzystującego telefon komórkowy. Zbuduję układ oparty na mikrokontrolerze. Układ będzie w stanie uśpienia (będzie pobierał bardzo mało prądu i będzie mógł być zailany z baterii), a telefon będzie wyłączony. Kontaktron wybudzi mikrokontroler ze snu, włączy telefon i wybierze zaprogramowany numer, na który zacznie dzwonić. Nie będzie mnie to kosztowało 300zł, tylko niecałe 30zł (wykorzystam stary telefon). Muszę się tylko nauczyć dobrze programowania mikrokontrolerów AVR, ponieważ dopiero od niedawna się tego uczę.