Witam.
Jestem posiadaczem Peugota 406 2.0HDi 2001r.
Mój problem wygląda tak: jest fabrycznie w aucie centralny z pilota ale nie ma pilota
. Tzn, poprzedni właściciel go zgubił.
Zakupiłem uniwersalny sterownik zamka centralnego i mam problem gdzie się z nim wpiąć?
Ktoś ma jakiś pomysł? Zaznaczam, że mój puzio to D9 gdzie ponoć funkcje sterownika zamka przejmuje BSI.
A gdyby tak spróbować podpiąć się pod jeden z zamków? Dobrałem się już do drzwi pasażera. Jest tam wtyczka 6-pinowa. Teraz powiedzcie mi czy dobrze myślę:
Jeżeli zamykam drzwi kluczem to przecież musi się tam coś zwierać, żeby komputer wiedział, że trzeba zamknąć również resztę drzwi. Więc może można się wpiąć niefabrycznym sterownikiem równolegle pod jeden z zamków?
Może ktoś dysponuje schematem tej wtyczki w drzwiach? Albo wie co trzeba z czym zewrzeć żeby puścić sygnał otwórz/zamknij?
Pomóżcie koledzy bo mnie to zaczyna poważnie martwić.
Jeszcze jedna myśl mi wpadła do głowy. Przecież jak siedzę w aucie i zamykam drzwi (przednie) od środka to również działa centralka, więc może by tak spróbować gdzieś tam robić jakieś zwarcie? Jak myślicie? Ktoś wie jak dokładnie działa ten zamek z "przycisku" od środka? On też daje tylko impuls czy trzyma?
Może nie koniecznie trzeba by wykorzystywać sterownik centralki. Na rynku jest też sporo urządzeń typu: wyjście przekaźnikowe sterowane pilotem. Może coś takiego?
Jestem posiadaczem Peugota 406 2.0HDi 2001r.
Mój problem wygląda tak: jest fabrycznie w aucie centralny z pilota ale nie ma pilota
Zakupiłem uniwersalny sterownik zamka centralnego i mam problem gdzie się z nim wpiąć?
Ktoś ma jakiś pomysł? Zaznaczam, że mój puzio to D9 gdzie ponoć funkcje sterownika zamka przejmuje BSI.
A gdyby tak spróbować podpiąć się pod jeden z zamków? Dobrałem się już do drzwi pasażera. Jest tam wtyczka 6-pinowa. Teraz powiedzcie mi czy dobrze myślę:
Jeżeli zamykam drzwi kluczem to przecież musi się tam coś zwierać, żeby komputer wiedział, że trzeba zamknąć również resztę drzwi. Więc może można się wpiąć niefabrycznym sterownikiem równolegle pod jeden z zamków?
Może ktoś dysponuje schematem tej wtyczki w drzwiach? Albo wie co trzeba z czym zewrzeć żeby puścić sygnał otwórz/zamknij?
Pomóżcie koledzy bo mnie to zaczyna poważnie martwić.
Jeszcze jedna myśl mi wpadła do głowy. Przecież jak siedzę w aucie i zamykam drzwi (przednie) od środka to również działa centralka, więc może by tak spróbować gdzieś tam robić jakieś zwarcie? Jak myślicie? Ktoś wie jak dokładnie działa ten zamek z "przycisku" od środka? On też daje tylko impuls czy trzyma?
Może nie koniecznie trzeba by wykorzystywać sterownik centralki. Na rynku jest też sporo urządzeń typu: wyjście przekaźnikowe sterowane pilotem. Może coś takiego?