Witam, kontynuacja tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2196472.html
Nawiew działa! problemem była przepalona kostka podłączana do skrzynki bezpieczników. Pojechałem do "poleconego elektryka" no i co? no i 8h w warsztacie 3 chłopa skaczących wokół reni i 650 pln lżej...nawiew działa.. wszystko ruszyło, defekty w komputerze skasowane, immo wyrzucony i co..?
po 5 km od warsztatu nie działają wycieraczki i podgrzewanie tylej szyby i...?? co najgorsze kierunkowskazy...ja już nie mam siły... o co tu chodzi... gadali cos o przekaźnikach ale zapewniali że będzie ok...a nie jest... poradze coś na to sam?
Nawiew działa! problemem była przepalona kostka podłączana do skrzynki bezpieczników. Pojechałem do "poleconego elektryka" no i co? no i 8h w warsztacie 3 chłopa skaczących wokół reni i 650 pln lżej...nawiew działa.. wszystko ruszyło, defekty w komputerze skasowane, immo wyrzucony i co..?